Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 21 stycznia
Imieniny: Agnieszki, Jarosława
Czytających: 17560
Zalogowanych: 96
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

IV Liga Dolnośląska: Niespodzianki w drugiej kolejce IV ligi dolnośląskiej

Poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 2:07
Aktualizacja: Wtorek, 19 sierpnia 2008, 15:44
Autor: Mateusz Banaszak
Do sporych niespodzianek doszło w sobotę na dolnośląskich boiskach. Nie brakowało emocji i walki do ostatnich minut. Dzięki temu IV liga dolnośląska, zapowiada się z kolejki na kolekę co raz ciekawiej i przyciąga co raz większą rzeszę kibiców.

Szczęscie sprzyja lepszym

Najciekawiej było w Jeleniej Górze, gdzie miejscowi podejmowali Ślęze Wrocław. W ciągu 7 minut gry, w cieżkich warunkach atmosferycznych gospodarze potrafili strzelić wrocławianom dwie bramki, mimo to nie wygrali meczu. Karkonosze po strzelonych bramkach, nie zdołały po raz kolejny pokonać bramkarza Ślęzy. Ciosy zadawali goście, najpierw Daniel Palys jeszcze w pierwszej połowie zdobył bramkę kontaktową. Po zmianie stron, do wyrównania doprowadził Andrzej Roman, a w końcówce gospodarzy z rzutu wolnego pogrążył Adam Kubasiewicz. Szkoda, bo Karkonosze dały z siebie wszystko, brakowało tego dnia szczęścia.

Walka do ostatnich minut

Ciekawie było w Złotoryi, gdzie Górnik podejmował BKS z Bolesławca. Cały mecz nie wskazywał wyraźnego zwycięzcy, ale szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy. W 90 minucie, rzut karny na bramkę zamienił Adam Popecki i BKS musiał wracać do domu z pustymi rękoma.

Wygrywa faworyt

Victoria Świebodzice nie poradziła sobie ze świetnie przygotowanymi do tego sezonu, zawodnikami Miedzi Legnica. Przyjezdni odznaczali się przede wszystkim żelazną kondycją, zgraniem i umiejętnościami technicznymi, którymi przewyższali swoich rywali. Miedź wygrała pewnie 3:1.

Pierwsze wygrane

Pierwsze zwycięstwa odnotowali beniaminkowie Kużnia Jawor, która mimo wielkich obaw przed spotkaniem z Pumą Pietrzykowice i mimo że przegrywali oni 0:1, zdołali strzelić 3 bramki, które dały zwycięstwo.Bramki srzelali 2x Zieliński i Danaj.

Drugi beniaminek, Olimpia Kamienna Góra po straszliwej lekcji od Karkonoszy w zeszłej kolejce podniosła się i wygrała w Szczawnie Zdroju 1:0. Przewaga gospodarzy była widoczna od samego początku, ale Olimpia potrafiła odeprzeć ataki i wyprowadzała groźne kontrataki. Jeden z takich ataków w I połowie przyniósł bramkę, jak się póżniej okazało bramkę na wagę zwycięstwa, a egzekutorem Szczawna został Adam Kopeć.

Czy długo będzie liderem?

Problemów za to nie miała drużyna wałbrzyskiego Górnika, która na wyjeździe skromnie, ale za to zasłużenie wygrała z Polonią Trzebnica. Górnik dzięki wygranej, zasiadł w fotelu lidera. Skuteczna gra Górnika, może prognozować że drużyna ta, długo nie odda prowadzenia w IV lidze.

Podział punktów

Wiele emocji dostarczył mecz Prochowiczanki z GKS Kobierzyce, gdzie po pięknej walce , mecz zakończył się remisem 1:1. Spotkanie, tak jak większość spotkań tego dnia, rozgrywane było przy kiepskiej, deszczowej pogodzie , która nie ułatwiała gry piłkarzom. Prochowiczanka, długo męczyła się z GKS-em, który od 40 minuty niespodziewanie prowadził 1:0. Mimo wielu okazji bramkowych, Prochowiczanka długo nie potrafiła pokonać bramkarza GKS. Dopiero w doliczonym czasie gry remis ratuje niezawodny Krzysztof Wojciechowski

Mecz przełożony

Mecz Lechii Dzierżoniów z Chojnowianką Chojnów został przełożony na 27 sierpnia

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
349
Pozytywnie
35%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
28%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Blisko pół metra śniegu na Śnieżce
 
Aktualności
Sztuczki Jakuba rozbawiły zebranych
 
Pomagamy
Dramat w ringu. Nasz bokser walczy o życie
 
Aktualności
Pociągi coraz bliżej powrotu do Kowar
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group