Sobota, 4 lipca
Imieniny: Malwiny, Odona
Czytających: 5115
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Siatkarze przegrywają w pierwszym meczu barażowym

Wiadomości: Góra
Sobota, 7 lutego 2009, 22:44
Aktualizacja: 0:08
Autor: Mateusz Banaszak
Siatkarze Klubu Uczelnianego AZS Kolegium Karkonoskie ulegli na wyjeździe drużynie Pogoni Góra 1:3 w meczu barażowym, który daje możliwość walki o awans do trzeciej ligi

Podopieczni Wojciecha Lary przegrali pierwszy mecz barażowy z Pogonią Góra 1:3. Nikt się nie spodziewał takiego obrotu sprawy, po tym jak jeleniogórzanie wygrali gładko pierwszego seta 25:21.

Jeleniogórzanie spisywali się bardzo dobrze w obronie, a w ataku nie mieli większych problemów ze zdobywaniem kolejnych punktów. Wygrali zasłużenie pierwszą partię i byli pewni kolejnych wygranych w następnych setach.

Niestety, później, było zupełnie inaczej. W drugiej odsłonie, jeleniogórzanie wyszli na parkiet bardzo pewni siebie. To działało jedynie na niekorzyść jeleniogórskiego zespołu, który od samego początku zaczynał popełniać błędy. „ Nie mogliśmy zdobyć punktów. Robiliśmy co tylko w naszej mocy, aby wygrać gładko 3:0. Jednak trochę zbyt pewnie podeszliśmy do rywala i w efekcie nie mogliśmy w tym secie uzbierać nawet 15 punktów” - mówił Kamil Krężel. W efekcie „nasi” po nieskutecznej grze, przegrali drugiego seta 14:25

W trzecim secie rywal szybko odskoczył na sześć punktów (2:8) i kontrolował wydarzenia na boisku. Zawodnicy z Jeleniej Góry próbowali ratować sytuację, lecz przewaga rywala nie była do odrobienia. „Rywale zamykali oczy i uderzali piłkę, gdzie popadnie. Mieli sporo szczęścia w tym co robili” - powiedział po spotkaniu Jakub Nowotny.

Jeleniogórzanie doszli rywala wynikiem, ale nie starczyło im koncentracji na finiszu. W efekcie trzeci set należał do gospodarzy 21:25.

W czwartym uwidoczniły się problemy, z którymi jeleniogórzanie borykali się od początku tego spotkania. Brak skutecznego bloku, błędy w przyjęciu i wolne rozgrywanie akcji, pozwoliło rywalom odczytać grę jeleniogórskiego zespołu. Akademicy mimo poświęcenia i woli walki nie byli w stanie wygrać tego seta. Mimo zaciętej walki w końcówce tej odsłony, jeleniogórzanie przegrali tą partię 22:25, całe spotkanie 1:3

Rewanż za tydzień (sobota 14 lutego) o godz.12:00 w hali przy ulicy Moniuszki. Jeleniogórzanie chcąc myśleć o awansie, muszą to spotkanie wygrać większą różnicą niż rywal w dzisiejszym spotkaniu. Życzymy zwycięstwa 3:0!

Pogoń Góra – AZS KK Jelenia Góra 3:1 (21:25, 25:14, 25:21, 25:22)

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~jako 7-02-2009 23:29
Chłopaki. Co z waszą koncentracją?! Potrzebny wam psycholog czy surowa nagana?! Powalczcie za tydzień od początku i co ważne do końca! Powodzenia
~ 8-02-2009 10:31
Jeleniogórzanie spisywali się bardzo dobrze w obronie, a w ataku nie mieli większych problemów ze zdobywaniem kolejnych punktów. W czwartym uwidoczniły się problemy, z którymi jeleniogórzanie borykali się od początku tego spotkania. Brak skutecznego bloku, błędy w przyjęciu i wolne rozgrywanie akcji
~... 8-02-2009 10:34
:-(
~ktoś ^^ 8-02-2009 10:46
Rywale zamykali oczy i uderzali piłkę, gdzie popadnie. Mieli sporo szczęścia w tym co robili” - powiedział po spotkaniu Jakub Nowotny. Mieli szczeście.. hmm.. napewno..ale zamiast pisać o tym że moja szczescie lepiej by nalezało zajać się prztgotowaniem mentalinym..lekcja pokory.. wiele razy obiło mi sie o uszy że jaki zespół azs to nie jest wielki itp... jakie gwiazdy tam maja..a jak dochodzi do meczu za jakimś poważniejszym rywalem..albo z teoretycznie słabszym..to jest lipa..i nie ma co tego ukrywać..jesnak mam nadzieje że azs jako drużyna weliminuje ten mankament chwalenia sie przed meczem i zagram jak "profesjonalna drużyna" pzdr
~gramy do końca!!! 8-02-2009 11:09
Racja) I pokażcie tym razem swój charakter! przecież sami wiecie,że stać Was na to 3-0 pokonywaliście już lepsze zespoły.Ciągle macie szanse i to dużą wykorzystajcie ją!!!Walka i wiara do końca to podstawa sukcesu.Powodzenia. I mam tylko nadzieję, że tym razem nie trafią się nam sędziowie, którzy nie potradią podejmować męskich decyzji) raz w prawo raz w lewo a wkońcu dla przeciwnika bo głośniej krzyczał...)ważne punkty uciekły trudno, ale w Wszych rękach i głowach leży reszta, musicie być twardzi))Wiem, że dacie radę, musicie dać!!))I pamiętajcie jesteście zespołem i tylko to przynosi efekt!!Głowy do góry i sięgamy po sukces bo to Wam przede wszystkim musi na nim zależeć.Największe emocje zastawiliście na koniec-prawdziwi faceci))Pozdeawiam
~Optymista 8-02-2009 12:19
Szkoda,że przegrali i szkoda ,że nie ma fotek,ale co nas nie zabiję to nas wzmocni.
~Karabatic 8-02-2009 21:25
Szkoda porażki... ale paradoksalnie są spore szanse na awans. Drużyna na pewno ma spory potencjał - widziałem kilka spotkań i wiem, że potrafią grać momentami na poziomie trzecioligowym. Jednak zdarzają się gorsze momenty i trzeba je wyeliminować. Wierzę, że za tydzień zobaczę cieszących się jeleniogórzan, bo jest spora szansa na wejście. Powodzenia!
~przyszla gwiazda klubu 9-02-2009 10:53
chlopaki nic sie nie martwcie bo od nastepnego roku akademickiego dolacze do KK i to dopiero zacznie sie grac... na razie jak widac brak wam kapitana ktory podtrzyma zimna krew do samego konca... GÓRAL WAS WZMOCNIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII !!!!!!!
~payton 10-02-2009 10:16
dawaj od teraz mozesz wbijac !!! Z tego co widziałem jak chodze na mecze to sciera do wycierania parkietu jest wolna :) i recznikow nikt chlopaka nie podaje wiec nawet na cały etat mozesz sie zalapać
~S... 11-02-2009 9:47
Troszkę szkoda tego wyniku, ale... kibice z Kowar trzymają kciuki za KK :)) Nie dajcie się Chłopaki! I do zobaczenia w dalszych rozgrywkach :-)
~cienias 14-02-2009 13:11
a co Nowotny ma za prawo udzielania wywiadów jest od tego kapitan i "trener" widzę że w tym profesjonalnym klubie się trochę role pomieszały

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group