Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 22 maja
Imieniny: Heleny, Julii
Czytających: 10267
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Wymęczone zwycięstwo Karkonoszy w derbowym pojedynku

Sobota, 13 września 2008, 22:52
Aktualizacja: Niedziela, 14 września 2008, 21:12
Autor: JEN
JELENIA GÓRA: Wymęczone zwycięstwo Karkonoszy w derbowym pojedynku
Fot. Benny
Nasi futboliści wygrali skromnie w derbach naszego regionu z BKS Bolesławiec, któremu w tym sezonie wiedzie się kiepsko. Wynik i zdobyte trzy punkty w kolejnym trzecim meczu cieszą. Gra w mniejszym stopniu.

W pierwszej połowie trwała wyrównana walka ze wskazaniem na Karkonosze, które stwarzały więcej groźnych sytuacji pod bramką przeciwnika. W 20 min. rzut wolny z około 25 m. z lewej strony boiska wykonał Łukasz Kowalski. Piłka minęła słupek bramki Marka Przykłoty i szkoda, że nikt z naszych piłkarzy nie skierował futbolówki do siatki. Trzy min. później groźnie strzelał z kilkunastu metrów napastnik BKS, ale piłka minęła słupek. W 25 min. poszedł jak burza po prawej stronie Mateusz Durlak i omal nie zdobył gola z 5 m. ale M. Przykłota był na miejscu.

W 37 min. wydarzyła się dziwaczna sytuacja. Doświadczony bramkarz BKS podał piłkę do obrońcy, który stał tyłem do M. Przykłoty i zbyt późno się o tym zorientował. Do piłki podążył zdecydowanie Łukasz Kusiak i odebrał obrońcy BKS futbolówkę w narożniku pola karnego, który nie miał innnego wyjścia i przewrócił go. Sędzia pokazał na „wapno”, a karnego na bramkę zamienił M. Durlak. wynik meczu nie uległ zmianie do końca pierwszej połowy.

Na początku drugiej połowy dwie efektowne, indywidualne akcje przeprowadził Łukasz Kowalski, ale na polu karnym nie był w stanie naciskany przez obrońców oddać skutecznego strzału. O dalszym ciągu tej części gry zziębnięci kibice najchętniej by zapomnieli, bo po zejściu Ł. Kowalskiego w 58 min. przestał istnieć atak gospodarzy, a przyjezdni coraz groźniej atakowali i zmarnowali kilka okazji do zdobycia wyrównującej bramki. Całe szczęście w tym meczu bardzo dobrze zagrał Tomasz Ciepiela, nie popełnił błędu i niepodzielnie panował na polu karnym

W doliczonym czasie gry uległ bolesnej kontuzji kolana Mateusz Durlak. To jakaś plaga kontuzji w Karkonoszach. Marek Wawrzyniak na treningu zerwał więzadła w kolanie, wcześniej w meczu z Victorią Świebodzice złamania kości śródstopia doznał Konrad Kogut. Wszyscy zawodnicy nie zagrają do końca jesiennej rundy.

Karkonosze Jelenia Góra – BKS Bolesławiec 1-0 (1-0)

Bramki: 1-0 Mateusz Durlak 37. (karny)
ŻółtA kartkA: Daniel Kotarba.

Widzów: około 350 (w tym 40 z Bolesławca)

Karkonosze: Tomasz Ciepiela – Wojciech Bijan, Robert Rodziewicz, Marek Siatrak, Krzysztof Smoliński, Maciej Wojtas (80. Maciej Krupa), Leszek Kurzelewski, Łukasz Kusiak, Daniel Kotarba (72. Tomasz Biskupski), Łukasz Kowalski (58. Paweł Walczak), Mateusz Durlak.
BKS: Przykłota – Nitarski, Tylutki, Krzywonos, Kumoś, Szymański (80. Rydziak), Mucha, Jasiński (66. Góralewski), Letko (46. Rajchel), Iskrzak, Juszczak.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
950
Dobry pomysł
49%
To jest niedopuszczalne
33%
Nie mam zdania
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co zmieni polska bomba atomowa?
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Jelonka wczoraj
Złote rogi nad Kotliną
 
Pogoda
W weekend ponad 20 na plusie
 
112
Wypadek na Konstytucji 3 Maja
 
Czechy
Za naszą południową granicą naprawdę jest co zwiedzać
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group