Naprawiona została wiata śmietnikowa przy ul. Noskowskiego na jeleniogórskim Zabobrzu. Najprawdopodobniej uszkodził ją wiatr, a nie wandale.
Ktoś zostawił niezamknięte drzwi do śmietnika i silny wiatr, który był tego dnia, wyrwał drzwi. Nie zmienia to faktu, że śmietniki często są celem wandali, którzy je głównie podpalają czyniąc wiele szkód.
W zdarzeniu na Noskowskiego zniszczeniu uległy nie tylko drzwi ale również część słupków i obudowy śmietnika, stąd też naprawa nie ograniczyła się tyko do osadzenia drzwi, ale objęła również inne roboty.
- Prace zostały zlecone od razu po zdarzeniu i zostały wykonane w ciągu kilki dni - informuje Agnieszka Winiarska z Jeleniogórskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
JSM, tak jak inne spółdzielnie, działa w oparciu o przepisy ustawy, które jednoznacznie wskazują sposób finansowania remontów zasobów mieszkaniowych.
Spółdzielnia tak jak i każdy inny zarządca dysponuje tylko tymi pieniędzmi, które pochodzą z wpłat Mieszkańców więc koszty takich napraw pokrywane są z funduszu remontowego.
Nie istnieje inny wyodrębniony fundusz celowy.
W przypadku napraw następujących na skutek wandalizmu czy działania czynników atmosferycznych (jak w tym wypadku) – koszty mogą być w określonych okolicznościach refinansowane z ubezpieczenia mienia jakie co roku zawiera JSM.
- Podkreślić jednak należy, że stopień „wykorzystania” polisy przekłada się w kolejnym roku na wzrost wysokości składki. Tak więc koszty podobnych napraw obciążają mieszkańców pośrednio, niezależnie od tego czy pieniądze pochodzą z funduszu remontowego czy z polisy ubezpieczeniowej - słyszymy.
Z tego względu tak istotne jest aby mieszkańcy patrzyli na całą infrastrukturę osiedlową jak na przestrzeń z którą się identyfikują, i o którą wszyscy razem dbamy.
Aby mieszkańcy, jeśli to możliwe, reagowali gdy widzą wandalizm, aby nie udostępniali kodów domofonowych czy np. kluczy do boksów śmietnikowych osobom postronnym.