Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 6679
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dzieci „zdrajcy” (cz. IV) – Gotard Franciszek

Wiadomości: Region
Poniedziałek, 9 maja 2016, 8:20
Aktualizacja: Wtorek, 10 maja 2016, 10:43
Autor: Karolina Matusewicz
Władysław IV Waza
Fot. Archiwum S. Firszta
Najmłodszym dzieckiem Hansa Ulryka Schaffgotscha i Agnieszki Barbary był Gotard Franciszek, który urodził się w Gryfowie 7 lipca 1629 roku. W chwili egzekucji ojca miał tylko 6 lat. Tak jak pozostałe rodzeństwo, w 1636 roku konwertował na katolicyzm.

- W przeciwieństwie do braci wybrano dla niego (opiekunami formalnymi chłopca byli Zygfryd von Kittlitz, Hans Bernard on Maltzan i Gotard Schaffgotsch z Płakowic) stan duchowny. Pozostał w Kolegium Jezuitów w Ołomuńcu, a następnie, zapewne pod wpływem siostry Anny Elżbiety i jej męża Jakuba Wejhera, przeniósł się do Kolegium Jezuitów w Toruniu. W 1647 roku niespełna 17-letni Gotard Franciszek otrzymał niższe święcenia kapłańskie z rąk biskupa pomocniczego gnieźnieńskiego Adriana Grodeckiego, a biskup wrocławski Karol Ferdynand Waza (brat króla Władysława IV Wazy), u którego służył już Hans Ulryk Schaffgotsch, powierzył mu godność kanonika kapituły w wrocławskiej. Studiował w Rzymie w Collegium Germanicum. Uchodził za jednego z najlepszych studentów. W dniu 1 listopada 1651 roku został wezwany przez swojego starszego brata Krzysztofa na Śląsk i objął formalnie kanonikat w katedrze św. Jana we Wrocławiu. W dniu 29 czerwca 1652 roku przyjął w Nysie (miasto biskupów wrocławskich) święcenia subdiakonatu, a 31 lipca przyjął diakonat. Święcenia kapłańskie otrzymał w dniu 1 sierpnia z rąk Hansa Baltazara Liescha de Hornau sufragana wrocławskiego i ostatecznie osiadł w katedrze we Wrocławiu, gdzie po uzupełnieniu święceń został kantorem. Był też protonotariuszem apostolskim. Wziął udział jako komisarz z ramienia cesarza przy regulowaniu granicy pomiędzy Śląskiem a Rzeczypospolitą – opowiada Stanisław Firszt, dyrektor Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze.

Gotard Fryderyk zawsze miał przy sobie relikwie św. Cyriaka, które chroniły od ciężkich pokus i broniły przed złymi duchami (relikwie św. Cyriaka znajdują się w Rzymie w kościele Santa Maria in Via Lata i w opactwie Saint Cyricus w Alfort w Alzacji). Pozyskał je we Włoszech, do których przez Wiedeń udał się w 1655 roku jako protonotariusz apostolski, posłując w sprawie zatwierdzenia na biskupa wrocławskiego Leopolda I Wilhelma Habsburga. Będąc w Rzymie, w grudniu tegoż roku był świadkiem uroczystego wjazdu byłej królowej Szwecji Krystyny Wazówny. W 1658 roku powrócił na Śląsk. Bardzo wspierał jezuitów, których darzył wielkim szacunkiem jako byłych nauczycieli i wychowawców. Dzięki bulli papieskiej został koadiutorem prepozyta Liescha von Hornau, a po jego śmierci otrzymał 13 września 1661 roku prepozyturę katedralną. W zastępstwie chorego biskupa Leopolda Wilhelma Habsburga, 8 czerwca 1662 roku przewodniczył w pierwszej po 137 latach procesji Bożego Ciała we Wrocławiu. W dniu 23 lutego 1663 roku przewodził elekcji nowego biskupa wrocławskiego Karola Józefa Habsburga (nowy biskup miał tylko 13 lat), a po jego śmierci, 21 kwietnia 1664 roku przewodził kolejnej elekcji Sebastiana Rostocka (na funkcję biskupa sam też kandydował, bo do chwili wyboru nowego biskupa administrował dobrami diecezji wrocławskiej). Był też kanonikiem kapituły kolegiackiej przy kościele św. Krzyża we Wrocławiu (tu przed wielu laty kanonikiem był Mikołaj Kopernik), a w 1663 roku otrzymał inwestyturę na archidiakonat legnicki. W dniu 24 października 1665 roku został scholastykiem w kolegiacie głogowskiej (tam 2 listopada ustanowił prokuratora Fromholda).

- Gotard Fryderyk był bardzo wykształconym człowiekiem. Posiadał wspaniały jak na owe czasy księgozbiór, w którym znajdowały się pozycje w języku łacińskim, niemieckim, angielskim, włoskim i polskim. Były to: różne wydania Pisma Świętego, dzieła patrologiczne, historia kościoła, dzieła dogmatyczne, moralistyczne, polemiczne dotyczące reformacji, Silesica, dzieje narodów i państw, heraldyka, liturgika, kaznodziejstwo, ascetyka, prawo kościelne i świeckie, przyroda, farmakologia, astronomia, matematyka, militaria, architektura, zielarstwo, rolnictwo, filozofia, retoryka, sztuka i inne. Księgozbiór ten po jego śmierci trafił do Biblioteki Kapitulnej we Wrocławiu. Aż dziw bierze, że mimo zniszczeń podczas II wojny światowej, do dzisiaj zachowało się 710 pozycji z tego zbioru, w tym 533 po łacinie i 19 po polsku. Gotard Fryderyk z zamiłowania zajmował się genealogią. Opracował ok. 100 rodów. Interesowała go szczególnie rodzina Schaffgotschów i jej powiązania z rodem Piastów. Na prośbę brata Hansa Ulryka, będącego na służbie u Bogusława Radziwiłła, chciał opracować genealogię Radziwiłłów. Na podstawie jego ustaleń wykonano dwa sławne malowidła przedstawiające drzewa genealogiczne Schaffgotschów i Piastów (oba płótna dzięki ojcom pijarom po wojnie nie zostały wywiezione z Cieplic, jak pozostałe zbiory Schaffgotschów). Na początku 1668 roku biskup Sebastian Rostock, jako archidiakonowi legnickiemu, zlecił Gotardowi Fryderykowi wizytację podległego mu archidiakonatu. Pracy tej nie wykonał, bo zmarł 4 maja 1668 roku, mając 35 lat. Został pochowany pośrodku chóru katedralnego we Wrocławiu. Jego bibliotekę i relikwie św. Cyriaka, z którymi nigdy się nie rozstawał, przejęła Katedra Wrocławska – podsumowuje Stanisław Firszt.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~zxzxzx 9-05-2016 16:28
Dzieci zdrajcy czyli KODmani... Otwieram dyskusje.
~s. 9-05-2016 17:46
Lepiej nie przypominać, że cokolwiek pozostało po Schaffgotschach w Cieplicach. Jeszcze ktoś położy na tym łapę.
~ 12-05-2016 12:09
Ludzie krótko żyli w tych czasach do 40 lat , ciekawy jestem dlaczego?
~do dyskusji 17-05-2016 8:47
Idiota !!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group