• Poniedziałek, 14 października 2019
  • Godz. 12:24
  • Imieniny: Bernarda, Dominika, Kaliksta, Liwii
  • Czytających: 8318
  • Zalogowanych: 20
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie... w A.D. 2011?

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 26 grudnia 2010, 8:23
Aktualizacja: Poniedziałek, 27 grudnia 2010, 7:50
Autor: Petr
Fot. TEJO
W życia wędrówce, na połowie czasu, straciwszy z oczu szlak niemylnej drogi, w głębi ciemnego znalazłem się lasu. A „las” ów, Jelenią Górą, niestety, się zowie.

Gdy czytam Dantego, u którego „ciemny las” symbolizuje, rzecz jasna, miejsce bynajmniej nie „solus” a „durus”, w którym, dajmy na to, „genius loci” został wyparty przez banalną i trudną do zniesienia codzienność, kontekst w postaci Jeleniej Góry jest dla mnie oczywisty, choć nachalny nieprzyzwoicie. Zaiste, trudno jest uświadomić sobie, iż miejsce własnego „zakorzenienia” niemiłosiernie stacza się w dół po równi pochyłej – tak bowiem, mości Panie i Panowie, sprawa właśnie wygląda.

Skąd wzięła się taka refleksja? Co ważne, skonsultowana z najbliższym consortes, a przy tym mająca swoje odzwierciedlenie w opiniach większości młodych jeleniogórzan? Stąd li, że nasza Jelenia stała się dzisiaj jakimś tworem dziwacznym, nieprzychylnym nikomu i kiepskim w swej formie, w którym i życie towarzyskie, i kulturowe, i zawodowe, i nawet turystyczno-rekreacyjne „wiedzie się” raczej na niskim poziomie. A nie zawsze tak było. Od jakiegoś czasu natomiast, stosunkowo długiego, niestety, tak jest. Powtarzam: „niestety”.

Z zapałem i konsekwencją właściwą analitykom, a także inkasentom i akwizytorom wszelkiej maści, zacznijmy od zagadnienia pierwszego. Mianowicie: życia towarzyskiego, jakie na dzień dzisiejszy ma miejsce w Jeleniej Górze. Albo inaczej, „nie ma miejsca”, o czym sama przez się świadczy choćby „bohaterska” frekwencja w lokalach gastronomiczno-usługowych w naszym mieście, w dni, w których w miejscowościach wcale nie bardzo odległych od Jeleniej Góry puby, kluby i restauracje wręcz tętnią życiem. Jak się zdaje, ową frekwencję powoduje, po primo: znikome zainteresowanie jakimkolwiek wyjściem z domu popadłych w malkontenctwo tutejszych „górali”, po secundo: wyjątkowo słaba oferta lokali, które, też jak się zdaje, stwierdziły „że nie ma po co i dla kogo”. Oczywiście, z nielicznymi wyjątkami, aczkolwiek tak nielicznymi, że można pokusić się o tę właśnie generalizację.

Przechodząc płynnie do zagadnienia drugiego, dywagację czas zacząć nt. życia kulturalnego. Na tej płaszczyźnie, niby coś się dzieje, niby coś tam gdzieś jest, ale dla kogo i po co? Trudno to stwierdzić. Cyklicznych imprez tworzonych z myślą o konkretnych odbiorcach – zero; repertuar kin oraz teatrów – żeby nie przegiąć, dość niskich lotów; wydarzenia jednostkowe, kolokwializując, miejskie „festyny” – zazwyczaj takie, że tylko suchym chlebem ciąć sobie żyły; imprezy i koncerty organizowane przez ludzi, którzy za wszelką cenę starają się przezwyciężyć ów marazm i ową tandetę, obecne (niestety) na jeleniogórskiej scenie kulturalnej – świetne, przemyślane, dobrze zorganizowane, mimo to jednak cieszące się raczej znikomą popularnością. Fenomen ten, rzecz jasna negatywny, trafnie określił jeden z muzyków, (nie) szczęśliwie występujący ostatnio w Jeleniej: „Patrząc oczyma człowieka z zewnątrz, wygląda to bardzo, ale to bardzo źle...”.

Zajmijmy się zagadnieniem trzecim, tj. życiem zawodowym. Niestety, o tym, że i w tym względzie „marność nad marnościami” wiedzą nie tylko najstarsi „górale”. Wzrost bezrobocia, jak i frustracji powodowanych przez pracę niekoniecznie związaną z posiadanymi kwalifikacjami i wykształceniem, szczególnie wśród absolwentów wyższych uczelni, którzy wprawdzie „szczęśliwie” wrócili do domu, jednak powrót ten szybko okazał się brutalnym zderzeniem z prowincjonalną rzeczywistością; deficyt nowych inwestycji mogących „rozruszać” to miasto to tylko kilka przykładowych czynników, przez których pryzmat da się jednak dostrzec ogólny klimat panujący w Jeleniej Górze. Klimat, który nie tyle spędza sen z powiek, co zasnąć nie pozwala w ogóle.

Na koniec – turystyka i rekreacja. Mamy i góry, i doliny. Potoków i rzek rwących również nam nie brakuje. Lasów, a jakże, mamy pod dostatkiem. Zabytki historii, mnogo, mnogo i tychże. Tylko co z tego, skoro i górskie szlaki, i schroniska, i leśne ścieżki i, bez wątpienia, także zabytki dostępne w regionie – trącą biedą, która aż piszczy. Choć w przypadku jednych i drugich objawia się to w inny sposób: w górach brakuje oznaczeń, z kolei nie brakuje archaicznych schronisk, które krótko mówiąc nie dorastają do pięt schroniskom dostępnym po stronie czeskiej; lasy niemalże w „naturalny” sposób przekształcają się w coraz to nowe wysypiska śmieci, zabytki zaś... Cóż, tym, po prostu, brakuje pieniędzy, by mogły znaleźć się na właściwej pozycji w rankingu zabytków dostępnych w innych województwach. Słowem, po czterokroć niedobrze, mości Panowie i Panie.

Jaki właściwie jest cel wypowiedzi, którą kieruję do Panów i Pań, gorzkiej i z pełną premedytacją pisanej lakonicznie, gdyż ani chęci, ani zamiaru nie mam babrać się (nigdy!) w statystykach, konkretnych danych, wykresach itp. O tym, że źle się dzieje w Jeleniej Górze wiemy wszyscy tutaj obecni. Co więcej, w fakt ten jesteśmy niejako wtajemniczeni czy nam się to podoba, czy nie. Wracając jednak do idee fix, którą tekst ma przekazać, jest to ni mniej, ni więcej jak tylko nadzieja na lepsze. Nadzieja, której należy szukać w przekornej nostalgii ukrytej za wyliczeniem i omówieniem pokrótce poszczególnych „dziedzin życia”, o które postanowiłem w tekście zahaczyć. Nostalgii do lat, które pamiętam, w których jeleniogórskie Teatry Uliczne były imprezą na skalę europejską, w których zakłady przemysłowe otwierały się, a nie zamykały w kolejności niemal alfabetycznej, i w których, niech będzie, karkonoskie schroniska odpowiadały ówczesnym realiom zarówno pod względem standardów, jak i ceny za nocleg w tychże. Nie zamierzam tu jednak smutno rozpamiętywać, moim celem jest bowiem paradoksalnie skierować nostalgię w przyszłość.

Za chwilę wejdziemy w nowy rok, A.D. 2011. Co więcej, rok ten rozpoczniemy z „nową” władzą, nową w cudzysłowie, bowiem i ta (ten) władza już tutaj kiedyś była (był). Czy ww. (zarówno jeden, jak i „drugi”) przyniesie nam z czasem „nowe”, albo inaczej, lepsze realia? Musi, mości Panowie i Panie, musi – absolutnie! Jelenia Góra musi się zmienić, to pewne. Gwoli jasności, zmienić, ruszyć, obudzić, rozruszać, przezwyciężyć swój stan obecny – jak kto woli. „Miasta takie jak to stanowią miejsca idealne, o wyjątkowo mocnej tożsamości, które choć małe, mogą być wielkie” – powiedział mi kiedyś znajomy profesor. Czy nasza Jelenia zacznie (w końcu) predestynować do miana „wielkiej”? Może inaczej, czy grono tych, którzy właśnie „zaopiekowali się” naszym miastem faktycznie i w zgodzie z tym, co obiecywali w kampaniach osiągających nieraz fantasmagoryczne wręcz formy, zrobią coś w tym kierunku? Wierzę, albo nie – staram się wierzyć.

Mości Panowie i Panie, rozwoju kultury – wysokich, parafrazując, widowisk teatralnych, kin, galerii czy bunkrów sztuki z solidnymi przedsięwzięciami kierowanymi do wszystkich, jak również życia w społeczeństwie nie gnuśnym, a kreatywnym i żywym. Po wtóre, solidnych miejsc pracy spełniających oczekiwania wszystkich grup zawodowych, otwarcia na nowy przemysł, a jednocześnie osiągnięcia rangi Jeleniej Góry jako jednego z kluczowych miejsc na turystycznej mapie Polski, tego Wam i sobie samemu życzę.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (61) Dodaj komentarz

~KKK 26-12-2010 9:03
Mamy dr Zawiłe wielkiego prezydenta on zrobi z naszego miasta wielką wiochę to jest pewne i obstawi się rodzinką zacznie od wysokich wpływów na swoje konta bankowe
~bleee 26-12-2010 9:03
bla bla bla
~ 26-12-2010 9:17
Zawiła nic nie zrobi dobrego .... Jedynie co chciał zrobić to do koryta się dopchać i jeszcze rodzinka się dopcha... niech zacznie coś robić a nie kolejny dom buduje.... jakieś kino 3d KFC nowe markety jakieś rozrywki drogi itp niech się wykaże w końcu:)
~Konon 26-12-2010 9:21
I niczego nie będzie.Dla młodzieży i dla ludzi.
~ 26-12-2010 9:41
Zawiła nic nie zrobi dobrego .... Jedynie co chciał zrobić to do koryta się dopchać i jeszcze rodzinka się dopcha... niech zacznie coś robić a nie kolejny dom buduje.... jakieś kino 3d KFC nowe markety jakieś rozrywki drogi itp niech się wykaże w końcu:)
~ZABOBRZANIN 26-12-2010 9:41
SM za nie odśnieżoną posesję ratusza bloczki mandatowe wypełni ? Widac że nie ma gospodarza. a turystyka z której podobno żyjemy jak widac na fotkach i opisach kulawa i to bardzo. Człowiek jak nie może przejść, zaparkować i czymś czas wypełnic wolny dla siebie i rodziny to pojedzie następnym razem gdzieś indziej wydawać swoje pieniądze ! WSTYDŹCIE SIĘ PRYNCYPAŁY ! Sprawdźcie w poniedziałek czy tylko przelewy zaksięgowane za nieróbstwo na waszych kontach !
~abiik 26-12-2010 9:46
Znakomicie panie Petr. Rzeczowy tekst, który mimo swej pozornej długości (coby się mogło niektórym wydawać) jest wystarczająco zwięzły biorąc pod uwagę ilość niedoskonałości o których mowa, a o których można by napisać książkę. Sam pamiętam przynajmniej czasy świetności teatrów ulicznych od pierwszego występu. Czas tej imprezy zaczynał się w dzień pierwszy festiwalu i kończył na ostatnim w niemal dosłownym tego słowa znaczeniu. A dodać trzeba, ze festiwal trwał od 10 do 14 dni! Życie w czasie trwania festiwalu toczyło się prawie na okrągło. Plac ratuszowy oblegany był przez zespoły z całego świata, a i my, nasza paczka przyjaciół, wtedy jeszcze młodych "łepków" do domu wracała często późno w nocy, bo mimo, że zakończył się ostatni występ to festiwal się nie kończył wcale. To o czym pan napisał widzą wszyscy, ale nie każdy potrafi o tym rzeczowo i obiektywnie napisać. Pozdrawiam.
~optymista 26-12-2010 10:15
Poczucie beznadziejności, smutku i bezsilności jest w nas. To my odczytujemy sygnały świata zewnętrznego przez pryzmat naszego nastroju i temperamentu. Trochę optymizmu w sobie a świt wyda się lepszy. Obiektywnie w naszym mieście jest tak, jak w dziesiątkach innych - podobnej wielkości - miast w Polsce. Mieszkają tu ludzie, którzy maja zainteresowania, zajęcia, realizują się w pełni i nie narzekają. Bo gdy człowiek ma jakieś pasje, jest aktywny, widzi piękne miasto położone w cudownej okolicy, dające wielkie możliwości rozwoju . Korzysta z uroków natury, oferty kulturalnej (bogatej, atrakcyjnej i różnorodnej) a nie czeka na "trzęsienie ziemi", na to że ktoś zrobi coś i będzie atrakcyjnie przez chwilę a potem znowu ta nuda, to życie beznadziejne itd.
Riposta 26-12-2010 10:49
Tekst gorzki, ale prawdziwy. Każdy kto ma "oczy" widzi, widzi i czuje. Jelenia Góra jest w agonii i żadne reanimacje tu nie pomogą. Żeby reanimować trzeba mieć CO! Lata sztucznego bytu, wirtualnej rzeczywistości zrobiły swoje. Umieranie Jeleniej Góry rozpoczęło się wraz z utratą statusu miasta wojewódzkiego. Kolejne lata to likwidacja jeden po drugim firm, urzędów. To zabieranie kompetencji i uprawnień, to staczanie takich miast do rynsztoku idei politycznych - "mocne regiony"! I tylko debil uwierzył, że "region dolnośląski" sięga dalej niż rogatki Wrocławia. Żyjemy w skansenie, ale jeżeli i tego nie uszanujemy to nawet skansenu tu nie będzie. Trudno się pogodzić z porażką, ale jeszcze trudniej słuchać jak osoby i instytucje odpowiedzialne za miasto wygłaszają świetlane wizje, pletą banialuki z wyraźnym samozadowoleniem i tylko humor psują im tacy "wybrzydzacze" jak Riposta :( Za długo żyję, za dużo widziałam i i za dużo wiem, żeby mieć nadzieję na poprawę. Ważne, że nie będzie
~jg 26-12-2010 10:49
skoro nic nie zrobi dobrego to kto go wybrał? haha..mały samobój na pare lat;]
___x 26-12-2010 11:00
walczmy do upadłego o ODZYSKANIE WOJEWÓDZTWA JELENIOGÓRSKIEGO bo inaczej biada nam (podobno 1 z miast udało się to) oczywiście prócz tego wiele innych rzeczy trzeba zrobić ale to jest najważniejsze
~swercru 26-12-2010 11:12
Szkoda gadać niech jedzie do Wrocławia tam już od kilku dni scene stawiają szykuje się zdrowa bibka ! aa o choince już nie wspomnę jak 4 razy nasz Ludzi po 00:00 nawet nie brakuje aa u nas godzina 22 już ludzi nie ma Ps do Jelonki może zrobicie maraton po miastach sąsiednich ? porobicie zdjęcia przeprowadzicie wywiady zapytacie ludzi o Jelenią i co najlepsze każdy internauta zobaczy różnicę między Legnicą , Jelenią ,Wrocławiem , Wałbrzychem i usłyszą te bura.. z Ratusza o co w tym chodzi ... takim prezydentem potrafi być każdy podpisać byle gówno czy tam organizować aa żeby ludzie się cieszyli ... Co wolicie zaspokoić 50 ,100 os czy całe miasto popatrzcie wreście na młodych albo posadzcie jakiegoś młodego niech rządzi bo to jest masakra Te miasto zamiast promować od korzenia to promuje od starszego pokolenia które za nie długo wymrze jak wszystko inne co ma swe lata Sylwester 2011 ? co to ma być sylwester ?? w normalną sobotę w klubach jest lepsza zabawa niz w sylwestra na R
~ander 26-12-2010 11:14
bravo optymista w pełni się z tobą zgadzam
~lidzia 26-12-2010 11:15
Wszystko prawda, ale jeleniogórzanie nie chcą widać zmian na lepsze skoro wybrali na prezydenta człowieka który wcześniej już był prezydentem i nic dobrego dla miasta swego czasu nie uczynił. Nie ma szczęścia Jelenia do włodarzy, oj nie ma.
~swercru 26-12-2010 11:23
Turystyka co my mamy tu za turystykę ? Rozrywki brak gdyby nie prywatne kluby które są na terenie Jeleniej Góry Czym możemy zaskoczyć turystę ? niczym bo nic tu nie ma Muzeum jedno Grzybek , deptak , same banki na Ulicy pierwszego maja brak parkingów brak miejscy autobusowych dla turystów , nawet Szkopy już nie wpadają do nas w takiej ilości jak kiedyś wpadali zacznijcie coś robić bo zepsuć miasto każdy potrafi aa naprawić nie ma komu to miasto potrzebuje życia aa nie znużenia nędzną pensją i martwienie się jutro czy staczy na rachunki i czy będzie co jest ... Róbcie parady nie wiem coś oryginalnego czego nie prezentują inne miasta albo robią to tylko rzadko
~` 26-12-2010 11:33
Galerie otworzyliście i co w niej jest nic najlepiej jakby zburzyć ją bo i tak byłem tak tylko na otwarciu ... w galeriach też są robione różnego rodzaju imprezy typu pokazy taneczne czy zapraszane są gwiazdy aby ściągnąć ludzi u nas tego nie ma bo nie potrzeba Zameczek w sobieszowie obejdziesz w 40 min postrzelasz z łuku i na jame może by tak zrobić całodobową imprezę na zamku tak jak to robili kiedyś ? nowe miejsca pracy ! tego u nas nie ma ? kiedy będą nie wiadomo !
Riposta 26-12-2010 11:34
Nie mogę dokończyć mojego pierwszego postu...trudno :( Dodam tylko, że nie wszystko zależy od władz miasta. Tak juz jest w naszym kraiku, że prowincje skazane są odgórnie na śmierć... w imię "ważniejszych" spraw wymagających kasy... Afanistan, bałagan szpitalny (unikam wyrażenia "służba zdrowia"), afery... itd.
~kola6 26-12-2010 11:44
Po pierwsze to połączenie ze światem ,koleją do Wrocławia to tylko desperat pojedzie ponad 3 godz,po drugie droga to też jak na dzisiejsze czasy to też zabytek.Tym nie zachęcimy do przyjazdu w te strony nikogo. Miejsca pracy nie przybędzie jeżeli nie będzie dobrej woli władzy.Nie umiemy przekuć na dobro tego co jest naszym największym walorem tj. uzdrowiska i okoliczne góry.Ekolodzy blokujący wszystko-banda nieudaczników-co w życiu nic nie zbudowała ale zablokowałaby wszystko .Nawet z Jakuszyc i tras biegowych niewiele potrafimy zrobić.Wymieniać można jeszcze wiele ,ale to że śniegu nie możemy z centrum miasta usunąć !!!!
~Pyzdra 26-12-2010 11:56
Rewelacyjne słowa na czasie!!! Gratulacje Pane Petře!
~MaciekPL 26-12-2010 12:03
A wiecie, ze jelonka.com jest na niemieckim serverze :D heheh
~do Petr 26-12-2010 12:04
do Petr - każdy wiedzie "życie towarzyskie, i kulturowe, i zawodowe, i nawet turystyczno-rekreacyjne" na własnym poziomie, problem pewnie w tym, że Ciebie nikt nie chce zabawiać :P Pora dorosnąć, jak nie pasuje Ci to co jest, to sam zrób coś fajnego, dla siebie i może nawet dla innych :) Pochwal się też, co JUŻ zrobiłeś. Zaproś na wspaniałą imprezę. Pokaż, co potrafisz. I rozejrzyj się, a zobaczysz jak inni wiodą ciekawe życie, które jednak omija malkontentów (ciekawe - dlaczego...)
~AP 26-12-2010 12:07
To zaboli-Jelenia poprostu umarla---- z nie-? strawnosci po konsumpcji Cieplic i innych miejscowosci.Moze zwiazek z Karpaczem gdzie jest zycie stworzy KCJ Karkonoskie Centrum Jednosci- turystycznej
~Kontekst 26-12-2010 12:26
Z felietonu aż bije pesymizm.Nasze miasto i okolice pogrązone w mroku i ciemnościach.Język Sredniowiecza i Młodej Polski,choć trudny i mało zrozumiały ,ukazuje prawdę naszej rzeczywistosci. Panie Prezydencie ,przyszedł czas na działanie.Zyczymy wiele optymizmu.
~Do ~ 26-12-2010 12:51
Kogoś z dn. 26-12-2010 o godz. 12:04 - Brawo panie Petře !!! Autor napisał prawdę i tylko prawdę. I mało tego - paradoksalnie - tekst jest niesłychanie optymistyczny. Nie wiem, kim jesteś, lecz z tego powyższego komentarza wynika, że reprezentujesz młodsze pokolenie Parku Jurajskiego. W naszym mieście są ludzie, którzy próbują cokolwiek zrobić i - z jednej strony armia takich jak Pan/Pani oraz nienawiść, z drugiej zero wsparcia od samorządowców (umówmy się - pan Zawiła poszedł na stołek za kasą, by nie jeździć po kraju, a mieć ciepłe kapcie, bo latka lecą i zdrowie już nie to, ale ma układy w Polsce - to się przyda), ciągle te same ciała śmierdzące trupem i tylko ktoś, kto ma odwagę walczyć, nie poddawć się, zlekceważyć puste gadanie i robić swoje, co ma w sercu, nie ulegnie i coś się wydarza. Tu już umarł nawet cień, martwy obraz spokorniały za szkłem apratu pana Tejo.
~nanu 26-12-2010 13:11
Pierwsze zdanie, napisane grubą czcionką, to rzeczywistość która spotka Jelenią Górę za 20 lat! Będzie to powrót do przeszłości!!!
~Gość 26-12-2010 13:48
już rządzi prawie dwa tygodnie ,a nic sie nie zmienia ,no ale to wina zimy bo zasypała zasrane miasto przez psy p.Zawiła bierz sie pan do roboty ,nie zato dostał pan podwyrzkę zeby teraz nic nie robic
~m00n 26-12-2010 14:06
Pan Zawiła nic nie zrobi bo za parę miesięcy wystartuje w wyborach parlamentarnych i jak nic zostanie wybrany. Naszym politykom chodzi tylko o jedo: o ciepłą posadkę na 4 lata a jak Bóg i gawiedź pozwoli to na dłużej. Naszemu miastu potrzeba gospodarza a nie polityka ale na takiego bez zaplecza partyjnego ludzie nie zagłosują. Inna sprawa że jak ktoś ma trochę oleju w głowie to realizuje się we własnym biznesie albo w dużej firmie i wnosie ma wojenki z radą miejską której większość członków bladego pojęcia nie ma o finansach, inwestycjach itp, itd
~bren 26-12-2010 14:21
Pamiętam lata "wstrętnego komunizmu" (jak to niektórzy mówią), kiedy to było radośnie. Funkcjonowały w jeleniej Górze liczne kluby młodzieżowe, a do lokali z muzyką trudno było się dostać. Obecnie jest smętnie. A jeśli zabawa, to często zachowania młodzieży są wulgarne, naśladujące sceny z parszywych amerykańskich filmów. Ja najczęściej widzę "na mieście" ludzi smętnych, zmęczonych i zatroskanych, z beznadzieją w oczach.
~:( 26-12-2010 14:38
"repertuar kin oraz teatrów – żeby nie przegiąć, dość niskich lotów" - a niech pan powie z ręką na sercu: był pan tam choć raz?
~Ja 26-12-2010 15:12
Ale o co chodzi w tym artykule?
~mm 26-12-2010 15:40
W Jeleniej Górze zyje 80 tys ludzi, zawsze znajdzie się ekipa takich co nic im nie pasuje, wszystko jest źle i oni najlepiej wiedzą jak jest gdzie indziej lepiej, niezadowolenie z życia nieudacznicy, jak ktoś jest zadowolony ze swojego zycia to inaczej ocenia otoczenie. Porównywanie z kilkusettysięcznym Wrocławiem to świetny pomysł. A najlepsi są ci co wypisuja że ten i ten prezydent nic nie zrobił - extra teksty.
~Do `mm 26-12-2010 15:44
Patrzysz na to miasto zaślepiając swój umysł i udając że jest fajnie ja jestem realistą i zgadzam się z nimi takie są realia to miasto to nie miasto
~Patriae_nostra 26-12-2010 16:16
Autorowi gorąco polecam: http://www.sjp.pl/ I uważnie tłumaczyć każde słowo, które widać uznaje za niuans wobec monotonii języka powszedniego, bo momentami śmiech bierze. Przerost formy nad treścią, a i nic z tego rozsądnego nie wynika, bo od kilometrowego wywodu Jelenia Góra nie stanie się symbolem splendoru. Swoją drogą brak tu też konkretnych propozycji zmian, co widać znamienne dla wszystkich \"narzekaczy\". Konkretów, waść, konkretów i do działania.
Riposta 26-12-2010 16:49
Jelenia Góra w ostatnich dniach 2010 roku - ok. 70 tys. mieszkańców (z każdym rokiem ubywa nas ok. 5 tys.!), głęboko ujemny przyrost naturalny, ani jednego kina, jedna malutka galeria handlowa, ledwie zipiący teatr, filharmonia niezła, ale bez słuchaczy, kilka lokali z klimatem, ale z kosmicznymi cenami, obskurne, sypiące się budynki z najgorszą z możliwych wizytówką liszajowatego Placu Ratuszowego. Brak obwodnicy, biedne społeczeństwo... Jednak jak zmróży się oczy... to warto podjąć ostatni wysiłek, żeby uratować to co jest do uratowania. Nowym Włodarzom miasta życzę nowego spojrzenia i chęci do uratowania wyszczerbionej, ale jednak Perły Karkonoszy...
~NO! 26-12-2010 17:43
Co sie kurna czepiasz, Parannienormalni (czy jakoś tak) jutro przyjeżdżajom, będzie szoł. Jaka póstynia?
~bren 26-12-2010 18:05
Ciągle są i jeszcze długo będą: My i Oni. Oni - to ci co przeszkadzają. My - to ci lepsi. Nie ma My - Obywatele Jeleniej Góry, którzy pospołu dbają o miasto, jak o siebie; My - jako wszyscy, niezależnie od wyznania religijnego, czy jego braku, niezależnie od przynależności partyjnej. Czy u nas pojawi się Mesjasz, który nas połączy? Jednak mam nadzieję, że kiedyś będzie społeczeństwo prawdziwie obywatelskie; że mieszkańcy będą współpracowali dla dobra wspólnego... Ech, pamiętam czasy kiedy cieszyliśmy się każdym nowym domem w mieście, każdą ławką w parku i kiedy byliśmy dumni z dokonań Jeleniogórzan. Pamiętam czasy, kiedy mówiło się z dumą: "Jestem z Jeleniej Góry". Były to czasy, kiedy wysiłek na rzecz dobra wspólnego nie był wynagradzany, tak samo jak zasiadanie w Miejskiej Radzie Narodowej. Pierwszym było: Co i jak zrobimy?, a nie jak obecnie: Czy na tym My zarobimy?
~jak 26-12-2010 18:41
Zgadzam się , że należało wybrać młodego,operatywnego człowieka a nie Dziadziusia , który nie zagrzał jeszcze stołka a już zainkasował tys. zł. podwyżki za to ,że dostał stołekno i rodzinka zyska etaty. pozdrawiam myślących.
~ja 26-12-2010 18:50
Moim zdaniem Pan Zawiła dla dobra naszego miasta nie powinien startować w wyborach parlamentarnych , bo bez tego ma co robić tutaj.
rymcycymcy 26-12-2010 18:52
Doszukując się puenty, natkąłem się na życzenia pod koniec tekstu :) ...a zatem Panu Petr'owi również wszystkiego NAJ. Na pociechę dodam, że kryzys wieku późnośredniego nie trwa wiecznie, a wybory są co cztery lata :) ...sie Pan tak nie zamartwia Panie Pietrek, szkoda zdrowia ;)
~andrew 26-12-2010 19:15
Znowu... Znowu tego typu artykuł na tym portalu. Nie ma to jak napisać, że jest źle i doszukiwać się przyczyn złego stanu rzeczy, a potem nic z tym nie zrobić. Skoro wszyscy wiemy, że jest źle, to może starajmy się inspirować pewne działania zmierzające do poprawy zastanej sytuacji. W tym mieście jest mnóstwo osób, które robią wiele wspaniałych rzeczy, czasami trzeba do nich wyciągnąć rękę i im pomóc. Więcej uśmiechu, kreatywności i zaangażowania, a na pewno będzie lepiej. Ze swojej strony obiecuję, że od Nowego Roku wraz ze znajomymi ruszamy z nowymi projektami.
~trail 26-12-2010 20:15
Gdzie jest SKM ?
~Tosia 26-12-2010 20:29
Litości, ale biadolenie. A weżcie wy malkontenci do rąk informatory o imprezach kulturalnych. Naprawdę dzieje sie niemało i to w całkiem dobrym gatunku.W okolicy Jeleniej także. A Zawiła ma dużo osobistego uroku i mam nadzieję, że coś dobrego zrobi. Nie opluwajmy go zanim na to zasłuży ( ewentualnie ).
~Goscie 26-12-2010 20:40
Ten tekst (niestety) doskonale oddaje (sumtna) jeleniogorska rzeczywistosc. Jesli upadna istniejace jeszcze firmy, bedzie krucho - jeszcze bardziej niz teraz. Trzeba dzialac, Panowie Samorzadowcy, by ratowac to (PIEKNE) miasto.
~bitka55 26-12-2010 20:47
A gdzie mój tekst!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~luki1 26-12-2010 20:58
jestem rodowitym jeleniogórzaninem, mieszkałem tu 41 lat, do 2009 roku. Teraz osiadłem w Legnicy, choć większą część czasu spędzam we Wrocławiu. Tu w Jeleniej Górze już nic się nie zmieni, chyba że na gorsze :) Zapraszam do Legnicy, to miasto ŻYJE, choć nie ma tak pięknych gór i okolic jak Jelenia Góra. Nie wspomnę już o Wrocławiu bo to już wogóle przepaść. Uciekajcie z tego kur.i dołka, puki jeszcze macie siłę. "pozdrawiam" tych baranów z Ratusza, klepiących się tylko po plecach i ustawiających swoje rodziny...
~Antidotum 26-12-2010 21:47
Artykuł: Spotkanie grudniowe rowerzystów z Prezydentem Marcinem Zawiłą. https://sites.google.com/site/gpsdolnyslask/galerie-zdjec/a-moze-jeleniogorskie-karkonosze-artykul
~ 26-12-2010 21:53
Ad luki1? - zaglądasz czasem do słownika?
~kkk 26-12-2010 22:04
mam wrażenie, ze tekst pisał jakiś chłopek roztropek o mentalności rozwydrzonego bachora, który głośno wrzeszczy: ZABAWIAJCIE MNIE!, CHCĘ ROZRYWKI, BO SIĘ NUDZĘ! CHCE DODY NA ZŁOTNICZEJ! LADY GAGI CHCE NA RYNKU! BIEBERA CHCE NA LUBŃSKIEJ! BUUUU! CHCĘ FAJNEJ ROBOTY BEZ WYSIŁKU! BUUUU! W LONDYNIE NA ZMYWAKU ZARABIAM 5K PLN, A W JG NIE, DLACZEGO? BUUU NALEŻY MI SIĘ! W WA-WIE JEST METRO, DLACZEGO W JG NIE MA? BUUUU, W PRADZE JEST 4-PIĘTROWA DYSKOTEKA, A W JG NIE ... BUUU.... tygodniowe teatry uliczne wśród zrujnowanych kamienic starego miasta i i socjalistyczne fabryki ze śmierdzącą i trującą celwiskozą na czele - to zapamiętał nasz Petr z tych lat świetności JG... bardzo ciekawe: zapyziałe, beznadziejne lata 80 i 90 - to niby miał być ten 'złoty' - bo wojewódzki - wiek Jeleniej Góry? hehehe, nie rozśmieszaj mnie Petr, dzieciuch jesteś. " ... Jak ciężko słowem opisać ten srogi bór, owe stromych puszcz pustynne dzicze, co mię dziś jeszcze nabawiają trwogi...."... niedokładnie czyta
~patolog 26-12-2010 22:37
wnioskując po niektórych komentarzach, to nie ma już czego ratować - gangrena doprowadziła społeczeństwo do agonii umysłowej.
~Jeloneczka 26-12-2010 22:38
~kkk, baw się dobrze... w Jeleniej Górze ;?
~Muszę! 26-12-2010 22:54
Święte słowa, red Petr! Miasto umiera, koniec i kropka... A Wy, którzy zarzucacie gościowi (albo klientce, bo kto wie), że gada a nic nie robi... Niech robia ci, co mogą coś zrobić! Dziennikarz ma coś zrobić? Sam? Nie osłabiajcie mnie! Chwała felietoniście - glos ludu!
~Sufler 26-12-2010 23:03
Andrew z 19:15 masz rację.Wzorując się na znanym powiedzeniu Johna Kennedy"ego ,zawołaj : "nie pytajmy co Jelonka zrobi dla nas,lecz co my możemy zrobić dla naszej Jelonki".
~redaktorzy 26-12-2010 23:17
ani po primo ani po secundo bo to jakbyś pisał po po pierwsze albo po po drugie.nie rozumiem jak jelonka może pisać o niskich lotach repertuarze teatru pod dyrekcją wynoszonego pod nibiosy na jej łamach dyrektora?
~Szlachmyta 26-12-2010 23:24
A co się dzieje z p. PIPI ??
~Pastor 26-12-2010 23:24
Pastor wam powie to nie miasto to wioska która z dnia na dzień traci tak cenną wartość ludzkiego życia że za niedługo zaczniemy się zabijać
~Pyzdra 27-12-2010 0:47
Do ~kkk; Mam takie wrażenie, że poza czubkiem swego nosa, celebrytkami krajowymi (Doda) i światowymi (Lady Gaga), Internetem - nie widzisz nic, i tak nic nikomu nie dasz, a obrażasz na poziomie poranionego dzieciaka z ochronki. Tekst Pana Petra na bardzo wysokim poziomie (jak na lokalną e-prasę) z lwim pazurem umożliwia dotknięcie tematu. Daje nadzieję, że wszystko może się wydarzyć. Dobre pióro autora nie przyzwola na Świętą Hipokryzję, czyli prawda została objawiona. BRAWO!!! Ktoś to powiedział. Wreszcie. Nikt nie może kazać tak żyć!!!
~n i c o 27-12-2010 7:41
ten artykuł to niestety smutna prawda. gdybym miał w tej chwili 20 lat to uciekałbym stąd chociażby do Zgorzelca, albo do Wrocławia. Legnica też super miasto- dużo atrkcji, Wałbrzych - choć więcej tam ludzi ubogich, to też nie ma problemu ze spędzeniem mile wolnego czasu. A u nas - 21.00 i trzeba iść spać. W wolne dni można po raz tysięczny pójść na "grzybek" ( zresztą też już zamknięty ). Czemu nasza Jelenia Góra oprócz co chwilę powstających nowych marketów i galerii osiada na laurach ? Z roku na rok coraz gorzej.
~socjalista 27-12-2010 8:06
A pisałem że trzeba głosować na p. Urbańskiego Tzw. czerwona dolina została przemalowana na czarną.
~znajomy 27-12-2010 16:47
jak to nic nie mamy w JG? sa dla turystow czytelne parkomaty po uzyciu ktorych skutecznie sie tych ludzi odstrasza od miasta, sa zawalone sniegiem chodniki, pokatny brud, menele tu i tam w pieknych miejscach miasta to jest nic? bez przesady ludziska! kontrolerzy parkingowi az trzesa sie by zdobywac trofea od nierozumiejacych tych wynalazkow do oplat za postoje. ale gdyby tak pomogli nieznajacym jezyka ludziom ktorzy bez skutku szukaja instrukcji obslugi tego cudactwa . o nie! po co? i tak to pograza sie prestiz turystyczny miasta, a szkoda tego co niegdys tutaj bylo. to juz historia.
~darkside 27-12-2010 19:43
Iwan poza tym że napisałeś felieton dla wąskiego kręgu osób z którego większość niż połowa nie chce wpisywać w gogle słów które nie używają na co dzień a są im niestety nie znane , po drugie z Jelenią nie jest aż tak źle skoro taki "wieszcz " jak Ty ma jeszcze o czym pisać oznacza to mnie więcej tyle że ptaki nad Jelenią jeszcze do góry nogami nie latają . Po wtóre już nakreślasz obraz Jeleniej który potencjalnego prawiczka mógłby doprowadzić do wymiotów . Jak chciałbyś zawrócić ten nurt Wisły czy Bobru żeby ludzie znów mówili , pisali , o Jeleniej było głośno nie tylko na Jelonce i nie tylko w twoich felietonach . Pomyśl o tych którzy mieszkają w Jeleniej i czują się dobrze w tym obecnym stanie ." Starych drzew się nie przesadza " , Ja osobiście lubię JG z prostego powodu - nie potrzebuje dodatkowego wyzwalacza emocji który tobie np. jest potrzebny na co dzień . Mi wystarczą ludzie których spotykam , mijam na co dzień - czy Oni są tak bardzo przygnębieni tak jak Ty , śmiem wątpić
~do autora 28-12-2010 19:14
kolego wypad jak się nie podoba do tvn 24 w krakowie siemka

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group