Czwartek, 13 sierpnia
Imieniny: Diany, Heleny
Czytających: 6338
Zalogowanych: 9
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Pacjent na SOR–ze to zło konieczne?

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 9 czerwca 2014, 8:19
Aktualizacja: Wtorek, 10 czerwca 2014, 7:38
Autor: Angela
Fot. Angela
– Mąż „zwijał” się z bólu na korytarzu szpitalnego oddziału ratunkowego przez sześć i pół godziny, bo lekarz nie chciał go zbadać – skarży się Anna Kapusta z Dąbrowicy, żona pacjenta, który do szpitala trafił z końcem maja br. z ostrym zapaleniem wyrostka robaczkowego. – Taka sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca – odpowiada Zbigniew Markiewicz, zastępca dyrektora jeleniogórskiego szpitala. – Będę rozmawiał na ten temat i dyscyplinował zespół – dodaje.

34-letni Zbigniew Kapusta trafił do Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej 20 maja br. – Mąż w pracy źle się poczuł, bolał go brzuch, więc pojechaliśmy do Przychodni Promed w Jeleniej Górze, gdzie lekarz ogólny skierował nas do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego z adnotacją „pilne” – opowiada żona pacjenta. – Podczas tzw. segregacji mąż dostał żółtą teczkę i kazano nam czekać – dodaje.

Tzw. kolorowe teczki przydzielane podczas wstępnego diagnozowania wprowadzone we wrześniu minionego roku miały usprawnić badania pacjentów. Czerwone otrzymują osoby potrzebujące natychmiastowej pomocy - najczęściej po wypadkach. Żółte to przypadki pilne, ale przyjmowane tuż po osobach potrzebujących pomocy natychmiastowo. Zielone natomiast to przypadki „lżejsze”, obsługiwane w ostatniej kolejności.

- Byliśmy na SOR-ze około godz. 18.00 i lekarz przyjmował kogoś z czerwoną teczką. O 19.00 zapukałam do gabinetu i powiedziałam, że stan mojego męża bardzo się pogorszył i proszę o jego zbadanie, ale usłyszałam, że jest zmiana lekarza – skarży się mieszkanka Dąbrowicy. – Nowy lekarz zaczął natomiast przyjmować już ludzi z zielonymi kartkami, a mój mąż dalej czekał zwijając się z bólu na krześle. Ponownie zapukałam do gabinetu, kiedy mój mąż już nie siedział, ale leżał i wył z bólu. Była godz. 22.30. Powiedziałam, że mąż już nie daje rady. Błagałam o pomoc. Zapytałam, dlaczego lekarz przyjmuje pacjentów z zielonymi kartami, a nie chce zbadać mojego męża. Od lekarza usłyszałam, że jak jestem taka mądra, to mogę sama zająć się pacjentami. Wyszłam i poprosiłam sąsiada, by pomógł mi podnieść Zbyszka. Otworzyłam drzwi gabinetu i po prostu wepchnęliśmy męża do środka. Nie miałam innego wyjścia. Nie mogłam pozwolić by umarł na moich oczach. Podczas badania lekarz musiał wyżyć się za to na Zbyszku, bo on tak zawył z bólu, że wszyscy na poczekalni aż się podnieśliśmy z siedzeń. Na stół operacyjny mąż trafił dopiero pół godziny po północy. Podczas operacji okazało się, że ten wyrostek się już rozlał czego konsekwencją było zapalenie otrzewnej i szereg innych komplikacji – opowiada A. Kapusta i dodaje: Mąż przeżył. Odcierpiał swoje, odleżał kilkanaście dni, bo wdały się komplikacje, ale żyje. Inni pacjenci mogą jednak mieć mniej szczęścia. Teraz już wiem, że w nagłych przypadkach trzeba wzywać karetkę, bo pacjenci z karetki przyjmowani są od razu, ale na SOR-ze to chyba nie tak powinno wyglądać. Nie tak…

Zbigniew Markiewicz, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej podczas naszej rozmowy zaznacza, że nie będzie rozmawiał o pacjencie, bo obowiązuje go ustawa o ochronie danych osobowych. Rozmawiamy więc o sytuacji.

- To są słowa przeciwko słowu, ale jedno jest pewne: taka sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca – mówi wicedyrektor. – Lekarz zobowiązany jest wychodzić na korytarz co jakiś czas i sprawdzać, czy stan pacjentów się nie pogorszył i czy kogoś nie należy przyjąć poza ustaloną kolejką. Pacjent z silnymi dolegliwościami powinien być przyjęty w najszybszym możliwym czasie. Będę rozmawiał z zespołem na ten temat i dyscyplinował go. Mam nadzieję, że więcej taka sytuacja się nie powtórzy.

- Mało prawdopodobne jest jednak, by lekarz mógł „wyżyć” się na pacjencie podczas badania. Żeby zakwalifikować pacjenta do operacji musi być on zbadany fizykalnie. Kiedy są dolegliwości brzucha, takim symptomem są objawy otrzewnowe, charakterystyczne przy badaniu palpacyjnym (badaniu dotykiem). Trudno jest więc mówić i uwierzyć w to, że lekarz wyżywał się na pacjencie i przez ucisk jamy brzusznej doprowadził do perforacji wyrostka robaczkowego. Objawy otrzewnowe charakteryzują się tym, że ból punktowy jest zdecydowanie większy niż przy innego rodzaju schorzeniach. A lekarz niestety musi dotknąć i zbadać właśnie w taki sposób – wyjaśnia Zbigniew Markiewicz.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (257) Dodaj komentarz

~ozon 9-06-2014 8:28
I to jest właśnie zielona wyspa.
~iras 9-06-2014 8:32
Ja nie pójdę do lekarza pomimo że podejrzewam u siebie połamane żebra.Na pewno nie do szpitala na SOR.Co z tego że pójdę do lekarza rodzinnego jak ten nie da mi zwolnienia tylko wyśle do chirurga a ten nie ma litości jak zacznie mnie badać to tylko mój stan się pogorszy. Już tydzień mija a ja się męczę - co robić ? Chodzę do pracy na wycieczki , piję piwo , jeżdżę samochodem ale cały jestem obolały i nie mogę spać na boku. A zapomniałem dodać że seks też jest ale cały czas boli.
~ 9-06-2014 8:35
trzeba było zapłacić od razu przy okienku to by nie było problemu smutne ale prawdziwe
~ 9-06-2014 8:35
mówiła Sawicka ,że lody będą kręcone a wy co dalej wieżycie w rudego
~radekx 9-06-2014 8:38
niestety tym szpitalem a co najważniejsze personelem powinna zająć się prokuratura, ilu ludzi zmarło w tym szpitalu którym nie udzielono pomocy...
~duki 9-06-2014 8:39
Panie zastępco dyrektora ..... człowieku nie masz pojęcia co sie dzieje na sor chamstwo arogancja olewatorstwo ignorancja lekarzy w stosunku do pacjęta siega zenitu bylem dwa razy w ostatnim czasie z synem - dwie osoby a 3 godz czekania w sprawie która zajeła 10 minut a teraz do lekarzy jak wam nie pasuje robota to wont do angli na zmywak albo do holandi na szpinak na wasze miejsce przyjda tacy co beda szanowac ludzi
~as 9-06-2014 8:42
takie sytuacje ciągle się zdarzają, 6 godzin czekania to podobno standard
~an 9-06-2014 8:52
Pan dyrektor zdziwiony ???? To przeciez normalna praktyka lekarzy jeleniogorskiego SOR-u . Wszyscy to wiedza tylko nie dyrekcja Niestety ale to PRAWDA - PACJENT to zlo konieczne. Sama miałem okazje sie przekonać. SOR udaje, że pomaga a Dyrekcja udaje że nic nie wie.
~ 9-06-2014 8:54
Ujmujące są tłumaczenia pana dyrektora. No jakby z księżyca nadawane. Człowieku wybierz się kiedyś na spacer i zajdź na SOR - to zobaczysz jak tam się ludzi traktuje i ile się czeka!!!. Jak było pogotowie na Wojska Polskiego to pomoc otrzymałem w 30 minut. A na SOR to nie pół godziny tylko pół nocy spędziłem zanim ktoś łaskawie RTG zrobił. To jest DRAMAT nie SOR!!!
~Bambo 9-06-2014 9:00
Ilekroć jestem w tym szpitalu na SOR kończy się awanturą. Najlepsze w tym jest że pracownicy powołują się na procedury, o których nie mają bladego pojęcia. Miałem podobną sytuację z dzieckiem, gdzie "dowcipna" Pani kazała mi czekać. Po awanturze, gdzie wezwano ochronę (ochroniarza) który chciał mnie wyprosić z dzieckiem ze szpitala (SOR) powiedziałem aby od razu wezwali policję, bo się nie uspokoję. I najlepsze było gdy "mądra" pani powiedziała, abym poszedł pod pokój nr 15 od tyłu, bo ludzie, itd. Dziecko to dziecko myślę, że każdy to zrozumie, ale dorosłych aby w ten sposób traktować i kazać im czekać? Czy ten szpital wszystko załatwia od tyłu, albo czy ten szpitala ma wszystko w tyle? Jak konowałom się nie chce procować to ich trzeba po prostu zwolnić i zatrudnić innych lekarzy.
~ 9-06-2014 9:00
w kwietniu dostałam skierowanie do szpitala z moim niepełnosprawnym synkiem na odział kardiologii byłam tam o godz. 7.30 a pani mi kazała czekać do 13.30 na lekarza powiedziała " pani weźmie syna pospaceruje troszkę i czas zleci " pan doktor przyszedł o 13.40 wyjął zeszyt nawet nie przeczytał jaki jest powód wystawienia skierowania i wyznaczył termin za miesiąc na oddział PARANOJA w gabinecie byłam 3 minuty a na przyjęcie czekałam 6 godzin haha w końcu poszłam prywatnie do kardiologa zapłaciłam 150zł ale przynajmniej wiem co mojemu synkowi dolega DZIĘKUJEMY SŁUŻBO ZDROWIA
~Anonim2 9-06-2014 9:04
Potwierdzam, moja zona ze skomplikowanym złamaniem ręki, czekała 6 godzin, na "łaskawe" oględziny przez lekarza. Nałożony gips okazał się przy narastającej opuchliznie za ciasny i o 3 w nocy musiałem przywieść żonę ponownie na zmianę opatrunku. Skończyło się to koniecznym zabiegiem operacyjnym, a ogrom cierpienia jakiego doznała jest nie do opisania! Myślę, że wygórowane zarobki lekarzy i personelu, spowodowały ich "zmanierowanie", traktują "zwykłych" ludzi z góry i jak zło konieczne.
~sawicka 9-06-2014 9:04
Cały personel tego szpitala powinno się dawno wyrzucić.Poczawszy od dyrektorow a skonczyć na salowych.Sa to ludzie niekompetentni i przede wszystkim szkodnicy w leczeniu chorych.A już oddział onkologiczny jest tego sztandarowym przykładem,gdzie funkcję ordynatora piastuje notabene żona dyrektora.Najlepiej by jak najszybciej upadł to może ludzie zachowają życie i zdrowie.
~ZZ 9-06-2014 9:09
Potwierdzam, takiego bałaganu jak na jeleniogórskim SORze nie widziałem nigdzie indziej. Byłem tam w ubiegłym roku z żoną cierpiącą na migotanie przedsionków z przerwami w pracy serca. Po trzygodzinnym oczekiwaniu na korytarzu zabrano ją na SOR tam tylko podłączono ją do aparatury. Przez 2 godziny nie podano żądnych leków nie zrobiono dosłownie nic. Jedyną osobą, która wykazywał jakieś zainteresowanie pacjentami był sanitariusz. Po 2 godzinach kiedy nic się nie zmieniało w stanie żony i nie podano jej żadnych leków żona poprosiła sanitariusza, żeby zapytał lekarza czy może wziąć swoje leki usłyszała taką rozmowę: "Mówi, że ma swoje leki, czy ma wziąć? Niech weźmie." Oczywiście nie zapytał jakie to leki. Zabrałem żonę i zawiozłem do Wrocławia. Tam na drugi dzień wszczepiono jej rozrusznik.
~SARBLE 9-06-2014 9:12
Co się dziwić, to jest Jelenia Góra, a nie Leśna Góra :(
~ 9-06-2014 9:24
S O R w Jeleniej to patologia od lat bez zmian,połamani ludzie w kolejce po kilka godz czekają a jak już wejdą to traktowani są jak zło konieczne.rok temu ze złamaną noga z przemieszczeniam po diagnozie dopiero po 12 godz dostałem cos przeciw bólowego ale i tak na poskładanie musiałem czekać 4 dni:-)
~Gość 9-06-2014 9:24
Dyrektor szpitala to chyba z marsa jest bo na tym oddziale to chory czeka godzinami zeby sie ktos nim zajol a lekarze to chyba jakas porazka nedzne niewyksztalciuchy na panstwowej posadce .
~ 9-06-2014 9:26
ale to nic widziałem innych pacjętów co bardziej cierpieli to bez znajomości i opieki pomocy innych pacjętów szklanki wody personel nie poda!!oni tylko dla swoich są normalni i w miarę uprzejmi i skuteczni,reszta to śmiecie niestety...
~Ja 9-06-2014 9:28
To prawda. W tym szpitalu pacjent traktowany jest jak przedmiot. Miałem okazję odczuć to na własnej skórze około dwa lata temu. Na izbie przyjęć czułem się jak śmieć, na oddziale po operacji jeszcze gorzej mnie traktowano. Żadnej życzliwości tylko arogancja i znieczulica. Aż strach tak myśleć, ale czasem miałem wrażenie że personelowi sprawia przyjemność jak pacjent cierpi i błaga ich o pomoc prawie na kolanach. Nigdy więcej nie chce tam trafić!!! W mediach często mówi się że ludzie nie robią badań kontrolnych, nie chodzą do lekarzy i nie dbają o zdrowie. Ale jak chodzić jak lekarz potraktuje cię gorzej niż psa, pokaże Ci że jesteś nikim i nie masz nic do gadania.A gdzie zwykłe człowieczeństwo? Płacę pełne składki zdrowotne od wielu lat, zawsze uczciwie i zastanawiam się po co?!!!
~ 9-06-2014 9:29
białe miasteczka organizują to jest dopiero śmiech na sali i protesty ze im zle!!! połamanej pani spadła poduszka ,poprosiła o pomoc pielęgniarkę by jej podała a ta jej odpowiedziała ze salowa rano będzie to jej poda!!! oni są wspaniali:-)
~jelgor 9-06-2014 9:29
Kiedy lekarze zrozumieją,że to oni są dla nas a nie my dla nich?
~J.G. 66 9-06-2014 9:30
Panie Dyrektorze niech Pan zwolni dyscyplinarnie tych ....................... Przecież ten człowiek mógł skonać. A prokurator powinien wsadzić ich do ciupy na 25 lat za usiłowanie zabójstwa z premedytacją
~ 9-06-2014 9:37
dodam ze ta poduszka wieczorem jej spadła z łóżka,a miała czekać do rana na salową:-)PERSOLEL JG jest wspaniały:-)wiem ze to wredne ale jak tam lezysz to chcesz by kogoś z personelu coś złego spotkało i trafił do takiego szpitala ,ale bez znajomości i zobaczył jak to jest
~ 9-06-2014 9:39
A właśnie, że się "wyżywają"!!!! Tylko niestety nie można tego udowodnić!!! SOR to porażka na każdym kroku!!! Doświadczyłam tego na własnej skórze! I rzeczywiście - nigdy, przenigdy nie przywozić pacjenta samemu, bo będzie musiał mieć wielkie szczęście żeby dożyć do wizyty. Karetka, tylko karetka!!! Bo nie ważne, że pacjent ma złamaną rękę, że wyje z bólu... ma CZEKAĆ!!!!!
~Dg 9-06-2014 9:47
A co Pan Dyrektor miał powiedzieć, że doskonale wie co się dzieje.Takie skargi to normalka. Czas przestać udawać i wziąć sie do roboty.
~xxx 9-06-2014 9:48
tą sprawę trzeba nagłośnić w telewizji bo to nie pierwszy przypadek jest na ratunkowym chamstwo zero podejścia do pacjętów
~ 9-06-2014 9:59
Jak ja byłem na SOR z ogromnym bólem brzucha czekałem 5 godz, okazało się że mam zapalenie trzustki, uwierzcie - nic bardziej nie boli...żaden lekarz nie wyszedł żeby popatrzeć na pacjentów jak to mówi dyrektor, a ja leżałem i wyłem z bólu. Jak już mnie zabrali, to lekarz komentuje poprzedniego pacjenta: "jakby k....wa chociaż 10 zł musieli zapłacić za przyjęcie to mielibyśmy o wiele mniejsze przyjęcia...." Niestety przez ból nie mogłem zareagować.....
~micke 9-06-2014 10:02
ten SOR to jakaś patologia tego szpitala...a dyrektor ds lecznictwa w ogóle nie panuje nad swoimi podwładnymi...Na miejscu tej pani zawiadomiłbym prokuraturę(najlepiej nie jeleniogórską)
~oko 9-06-2014 10:10
moze nie zaplacil za parking.... CZARNY HUMOR !!!
~MaMA :/ 9-06-2014 10:27
Ta s........ Nie LEKARZE. Syn pocial we rękę więc zezwalam pogotowia bo wiedziałam że inaczej będę czekać rana nadawała się do szycia i czyszczenia. Lekarz "oczyścić "ranę i zszyl ale mały miał jakąś gulke i go bolało więc poszłam do chirurga dopiero wtedy zrobili przeswietlenie i okazało się ze jest w ręce szkło wielkości paznokcia i znowu rozcinanie i szycie :( paranoja
~ojojoj! 9-06-2014 10:32
No i co? Wszyscy bzdury piszą? Może w końcu ktoś wyciągnie z tego jakieś wnioski? Jest źle i coś z tym trzeba zrobić p. Dyrektorze!!!!!!!
~ 9-06-2014 10:36
...w grudniu uderzyłem się w kolano, skierowanie na rtg i diagnoza - wszystko ok - może ok ale chodzić nie daję rady i z dnia na dzień co raz gorzej ...następna wizyta u doktorka i skierowanie na RM ...oczekiwanie 6 mcy kolano puchnie i w ogóle lipa ...w końcu jest diagnoza, pęknięta łękotka i... ...i miesiąc czekania na wizytę u ortopedy ...pewnie że można łatwiej, 400 za rezonans, 300 za dwie wizyty u ortopedy i po miesiącu człowiek zdrów ...i chyba w tym kierunku to zmierza, ubezpieczenie płać ale jak chcesz być zdrów to przyjmij do wiadomości że ubezpieczenie jest po to by szpital był a żeby się leczyć to trzeba płacić ekstra:}
~Anapa 9-06-2014 10:37
W takich wypadkach wzywać policję. Nie może być tak, że człowiek z zapaleniem wyrostka czeka 6 godzin na operację....
~ 9-06-2014 10:38
co tu dużo mówić,(niedziela) fachowiec chirurg obejrzał płytkę ( kostka ) i powiedział że mam nie histeryzować i nie udawać z nogą jest ok , w środę noga tak spuchła jak balon w czwartek ( już prawdziwy) fachowiec zobaczył płytkę i wydał nieokreślony odgłos , spytał czy od niedzieli chodzę z tą złamaną noga , finał taki że zamiast 6 tyg to musiałam 8 tyg być zagipsowana , weterynarz lepiej opiekuje się moim psem jak te konowały na SOR"ze
~Autor 9-06-2014 10:38
NIestety SOR to tragedia, tzn może nie wszyscy tam są źli, ale zwykle lekarz dyżurny to masakra, lecą wyzwiska itp, jak lekarz może obrażać pacjenta ? za co ? za to że przyszedł np. z zawałem ? ludzie to jakaś kpina ! tak właśnie było w moim przypadku ! musiałbym zerknąć w papiery to bym napisał o jakiego chodzi, bo tak jak wspomniałem nie wszyscy tam są źli. Problemem SORow jest to że nie ma ograniczeń godzinowych na kontrakcie, w efekcie czego konowały bez opamiętania siedzą tam ile wlezie, żeby kapuchy natrzepać i są przemęczeni i bezczelni, ordynarni. Nikt im nie każe robić ponad miarę. Powinno się ukrócić ten proceder nielimitowanych godzin na kontrakcie, albo zakazać kontraktów w kontekście zdrowia, bez względu na to czy to firma prywatna czy publiczna nie powinno się ryzykować życie
~by........ 9-06-2014 10:43
To są istne kpiny z pacientów ..... Nie raz tam byłam i czekałam wiec , nie rozumiem tłumaczen pana wicedyrektora :(
~Jelenio górz 9-06-2014 10:45
Smutna prawda niestety. SOR w JG powiniem znaleźć się pod okiem prokuratury. Personel opryskliwy, czeka się bardzo długo. Nie task dawno zawiozłam połamanego sąsiada ( złamanie podudzia ) ok 20-tej o 3-ciej nad ranem został zaopatrzobny w gips. Horror i na doładkę ochroniarz "regulujący ruchem"
~Jelenio górz 9-06-2014 10:47
a pan wice dyrektor będzie zwaracał uwagę i dyscyplinował, bo trzęsie się o stolek, niezle pewnie platny a co niewygodne to lepiej nie widziec no bo "ale o co chodzi"
~ilona21 9-06-2014 10:48
jakby to cos nowego było ja z synem 4 godziny i nikt sie nie zainteresował mimo ze dziecko sie dusiło bo mialo zapalenie pluc .
~AGNIESZKA 9-06-2014 10:48
JEST TAM TAKA JEDNA FAJNA PIELEGNIARA CHYBA MARTYNA ALBO MARTA JAKOS TAK WIEM ZE NAZWISKO NA S SIE ZACZYNA.Naprawde fajna i kompetentna a do tego mila.
~Jan 9-06-2014 10:56
Nie "używać " SOR - u,nawet mając skierowanie położyć pacjenta na ławce w parku ,na ulicy w Galerii i wezwać Pogotowie .Na zadane pytania o stan pacjenta odpowiedzieć " nie żyje" nie oddycha " "nie wiem " itd. To naprawdę działa :-)
~ 9-06-2014 11:02
Przykra czarna rzeczywistość ! Pogotowie przywiozło moją mamę w ciężkim stanie, bardzo cierpiącą, wezwano chirurga na konsultację (podejrzenie zapalenia otrzewnej) Po godzinie zszedł W. Ś. nacisną na brzuch i na cały głos przy mojej świadomej mamie "co mnie k..wa do trupa wzywacie". Nóż się w kieszeni otwiera mam nadzieję, że ktoś się bliżej przyjrzy pracującym aroganckim lekarzom.
~Arno 9-06-2014 11:07
Podawajcie nazwiska tych oprawców.
~BYŁAM NA SOR 9-06-2014 11:07
Ja tez nie byłam przyjęta na SOR, dopiero kiedy dostałam atak (w drodze do innych lekarzy szukając pomocy) i mąż wezwał karetkę to trafiłam na SOR bez kolejki. Jeszcze odbywający tam służbę lekarz i pielęgniarki wyżywali się i na mnie, więc znam sprawę od podszewki. Najlepiej wymienic personel, który jest bardziej empatyczny a nie twierdzący, że wszyscy udają!!! Ciekawe czemu w większych miastach pacjent jest traktowany jak człowiek, a tu nie?!?!? Życzę mężowi dużo zdrowia, a sprawą powinna zając się prokuratura!!!
~Kazik2 9-06-2014 11:10
W styczniu zabrało mnie pogotowie - coś mi pękło pod kolanem i upadłem na schodach. Z bólu straciłem przytomność. Po odzyskaniu świadomości doczołgałem się przez dwa piętra do domu. Wezwałem pogotowie. Przyjechało O.K. Po 3-ch godzinach przyjął mnie lekarz. Zwijałem się bólu a on, po prześwietleniu, powiedział, że niczego, oprócz zwyrodnienia kolan, nie widzi. Kazali iść do domu a ja nie mogłem ujść nawet kroku. Litościwa pielęgniarka zadzwoniła po taksówkę a inni pacjenci zawlekli mnie do samochodu. Płakałem z bólu. Kolano i kawał nogi martwe do dziś. Ale do Jeleniogórskiego SOR-u nigdy więcej !
~ab+ 9-06-2014 11:15
Lekarze w pogoni za pieniędzmi zatracili się ! Weźcie pierwszego z brzegu ,rano w szpitalu po południu w przychodni lub prywatnie do 21-22 .kiedy śpi,odpoczywa ,doucza się ? Na SOR trzeba z bejzbolem,
~Wstrząsnieta 9-06-2014 11:19
O czym ta mowa?SOR cóż to takiego mojego tate wykończyli na Neurologii miał ostry brzuch od niedzieli w dupie mieli co się do nich mówi we wtorek łaskawie zrobili USG brzucha i okazalo się ze pekł wrzód i doszło do zapalenia otrzewnej ten szpital to jedna wielka porazka.trzy lata z nimi walczę nie ma na to dziadostwo lekarstwa trzeba wyplewić chwasty to nie jest służba zdrowia tylko bezduszne istoty.ŻAL PATRZEĆ a co dopiero tam trafić.O ZGROZO
~dragon39 9-06-2014 11:19
wyjedzmy wszyscy z tego chorego kraju,wtedy z...hna z glody ...
~niestety 9-06-2014 11:20
Muszę potwierdzić to co piszą przedmówcy. Dwa razy byłem na SOR i dwa razy było to samo. Raz kolega uciął sobie palec piłą-wisiał na skórze. Zawiozłem go szybko na SOR,a tam siedzieliśmy od godz.16 do godz.22 nim wszedł do środka. Na szczęście palec działa. Drugi raz rok temu ukąsiła mnie żmija zygzakowata. Miałem przedramię grubości uda, byłem spocony na potęgę,nie wiedziałem co sie dzieje,oczy za mgłą-diagnoza-wstrząs. Ludzie się ode mnie odsuwali. Na SOR dotarłem ok19-30-sam dałem radę przyjechać samochodem. Potem męczyłem sie na korytarzu do godz. 24-00. W międzyczasie kazano mi iść o własnych siłach na około-do przychodni na 1-wsze piętro,gdzie potwierdzono ukąszenie żmiji. Szpital opusciłem o godz. 3-00 po serii zastrzyków sterydowych,bo na surowicę było za późno.
~Za lada parę 9-06-2014 11:23
dni lub też nie pare odbędzie się prowokacja dziennikarska i wszystko wyjdzie na jaw:)) Niech czekają:))) Poleca wszystkie głowy:)))i NFZ zajmie się sprawą
~khyte 9-06-2014 11:26
poszczekacie, poszczekacie i tyle waszego
~Arno 9-06-2014 11:26
Podawajcie nazwiska tych oprawców.
~adwokat 9-06-2014 11:37
Ponoć niedawno umarł tam niemowlak w tym szpitalu, wiadomo coś o tym ?
~hm.. 9-06-2014 12:03
Ludzie to idźcie tak jak powinniście nie na sor tylko do swojego lekarza rodzinnego, poradni a na SOR niech trafią tylko naprawdę chorzy - nie będzie kolejek i czekania wielogodzinnego a i personel będzie mniej znerwicowany!
~TAK BYŁAM .. 9-06-2014 12:03
Niestety,ludziom tu sie nie pomaga ,bawi sie internetowymi znajomosciami,a pacjenta boli,to przeszkadza!Kiedy dr uslyszał,ze z bólu zwymiotowalem,nie podszedl nawet mnie zbadać-cóż smród pewnie mu przeszkadzał,w karcie pomocy med. napisał:w badaniu osłuchowym...bez zmian.Acha,zapomnialam dać kasę.
~Spec 9-06-2014 12:10
Trzeba wszystko kręcić telefonem, nagrywać każdą rozmowę i zachowanie tych konowałów.
~wiola22222 9-06-2014 12:11
Z dziećmi robią podobnie nic ich nie obchodzi, pracują za karę i prawdą jest, że się wyżywają na pacjentach
~puzzzzle 9-06-2014 12:28
Ja z bolem kamienia nerkowego czekalem dlugo a jak wszedlem na sor z zona to lekarz ja wyprosil ! A pacjent ma przeciez prawo do tego aby wejsc zbliska mu osoba jak z bolu sie zwija i moze czegos nie pamietac jak go sie o cos zapytaja....
~xxx 9-06-2014 12:31
A co pan dyrektor powiedzial by na to pacjent lezy na sali intensywnego nadzoru zaczyna sie dusic personel pielegniarski stoi w drzwiach i sie patrzy na pytanie gdzie jest lekarz odpowiada ze juz po niego dzwonili okazalo sie ze lekaz zamiast byc na sali intensywnego nadzoru byl na sorze i co rodzina na rowni dojechala z Wojcieszyc jak pan doktor dotarl z soru Panie dyrektorze czy to jest wporzadku
~KRECIK 9-06-2014 12:38
Porządny personel tego szpitala można znaleźć na.......wyspach.
~nn 9-06-2014 12:44
Jeleniogórski SOR, to horror. Wezwałam karetkę, bo miałam dolegliwości sercowe. Uparłam się żeby mnie zabrano do szpitala. Skończyłam 60 lat. Pierwszy raz w życiu wezwałam karetkę. W szpitalu potraktowano mnie jak histeryczkę. Nie będę wymieniać z nazwiska lekarza, a powinnam. Wstępne badania nic nie wykazały. Po kroplówce z hydroxiziną poszłam do domu.Prywatne wizyty i dodatkowe badania postawiły diagnozę - przełom tarczycowy, przecież to poważna choroba. Podczas mojego pobytu w szpitalu pielęgniarki opowiadały sobie bzdety, pacjent zło konieczne. Szkoda mówić, w służbie zdrowia najgorsi są pracownicy. / są wyjątki/.
~R 1 9-06-2014 12:45
Pierdu , pierdu Panie Dyrektorze. Lekarz oczywiście niewinny. Winny pacjent potrzebujący pomocy. A swoją drogą...to ktoś powinien ponieść konsekwencje za narażenie życia i zdrowia tego pacjenta. A to już można udowodnić. Może wtedy nauczylibyście się szacunku do ludzi i ich cierpienia. Poszkodowanych zachęcam własnie do takiego kroku.
~ 9-06-2014 12:48
czas najwyszy zajac sie tym oddzialem, to kpiny zpacjentów, jak jest zmiana lekarzy to trwa godzine, gdzie tak jest zero informacj bo drzwi sa zamkniete i czeka tatka latka
~sisi 9-06-2014 12:49
To jest szpital? miałam skręcona nogę w kostce, kupiłam w aptece plastikowy gips, gdy po miesiącu przyjechałam na zdjęcie gipsu pan doktor bardzo niezadowolony spytał - prywatnie pani zakładała? to ja pani państwowo zdejmę. Ciął plastik jakąś maszyną, ból nie do wytrzymania, skończyło się poparzeniem 2 stopnia z ogromnymi pęcherzami. Miałam złożyć na niego skargę ale znajomy prawnik kazał dać sobie spokój, bo i tak nic mu nie zrobią. Gorzej niż rzeźnik, porażka ten szpital
~sercowy 9-06-2014 12:49
Mam całą stronę rażących uwag do kardiologii, gdzie trzymano mnie prawie 2 tygodnie, podczas gdy w innych placówkach, jak się dowiadywałem trwałoby to maksymalnie 6-7 dni. Z tej zapisanej strony podam jeden przykład. Oto przechodzący korytarzem lekarz mówi:"Proszę jutro nie dać już sobie robić INR-u do końca pobytu" Przybyla pielegniarka, gdy nie chciałem robić INR-u rzekła: "Panie, nie będzie pan dyktował co mam robić, są tu określone procedury i jeśli tak jest, lekarz powinien zlecić zaniechanie tych badań". W rezultacie robiono mi INR przez następne 7 dni. Nie mogłem o tym powiedzieć lekarzowi, bo przez prawie 14 dni były tylko 3 poranne wizyty.
~ 9-06-2014 12:53
ani jednej pozytywnej wypowiedzi,o czymś to S W I A D C Z Y!!!to umieralnia i totalna znieczulica ,maja odgórne przyzwolenie na bycie bezlitosnymi,są rozpieszczeni i to oni stawiają warunki od salowego po lekarza a nie pracodawca.moze 10% personelu w całym szpitalu tam jet na poziomie i uprzejma ,nie ma co wszystkich osądzać ale ja się nie spotkałem
~były 9-06-2014 12:53
Mamy pretensje do Roberta Prystroma, że walczył ongiś, by nie likwidować jeleniogórskiego szpitala. Należało zlikwidować, bo jak doświadczyłem w innych placówkach, za te same pieniądze, jest inny świat...
~n/n 9-06-2014 12:56
chcieliście(my) kapitalizmu-no to mamy w polskim wydaniu -bez pieniędzy jesteś śmieciem i odpadem, niech nikogo nie dziwi zachowanie ,,lekarzy" - oni są od zarabiania pieniędzy , wiecznie niezadowoleni i sfrustrowani, dyrektor szpitala to ekonom, który ma nie zadłużać szpitala -bo to może skrócić jego panowanie i kasa się skończy
~doryc 9-06-2014 13:04
A jak przywozi się na SOR starszą osobę to pierwsze są podejrzenia że się chcą (rodzina) ją pozbyć z domu (i czekać musi chociaż bardzo cierpi) standard oczekiwania 4 do 6 godzin nawet z podejrzeniem zawału serca stan przedzawałowy. Dzwonić na pogotowie będzie szybciej chociaz w wypadku starszych osób też nie chcą przyjechać.
~amnezja1 9-06-2014 13:06
Witam. Oddział SOR-u w Jeleniej Górze to miejsce gdzie pracują osoby niemające współczucia i odrobiny czasu dla pacjętów,którzy zgłaszają się tam z powodu różnych dolegliwości,a nie na herbatkę.Siedziałam z mama osiem godzin po czym zrezygnowałyśmy.Pojechałam do Złotoryi gdzie mama została przyjęta w ciągu 20 minut ponieważ wykryli arytmie.Jednym słowe PORAŻKA SŁUŻBY ZDROWIA.
~betiblu 9-06-2014 13:32
Jeleniogórski SOR to bagno! Tak zwana "selekcja" polega na wyganianiu chorych ludzi przy pomocy ochroniarza. Zero jakiejkolwiek kultury. Ten śmieszny pan dyrektor dostaje na pęczki skarg dotyczących SOR i w d.. ma pacjentów , nic nie robi z tą patologią, ale w tym szpitalu rządzi taka właśnie patologiczna klika pociotków. Tym syfem naprawdę powinien zająć się prokurator. Pani, a raczej mąż, z opisanej sytuacji powinien wystąpić do sądu z wnioskiem odszkodowanie.
~antykardio 9-06-2014 13:46
Pacjenta gotowego do koronarografii odsunięto nagle od zabiegu w ostatnich minutach przed przewiezieniem na salę operacyjną. Już był wieziony na zabieg. Niepotrzebny stres, zdenerwowanie i przygotowania od rana. Ponadto podawano Warfin przed koronarografią zamiast Clexane, co spowodowało „paraliż organizacyjny” przed zabiegiem i przedłużenie pobytu pacjenta w szpitalu.
~smutne 9-06-2014 13:57
Przez zaniedbania jeleniogorskiego SOR-U umarła w tym roku najbliższa mi na świecie osoba. Jesteście MORDERCAMI!!!
~smutne 9-06-2014 13:59
Jesteście MORDERCAMI, zabiliscie moją matkę!
~kic cak 9-06-2014 14:04
sluchajcie, a moze ktos ma troche czasu i posiedzialby kilka razy na SORze z kamerka? Wyslemy to do tvn24? Bo jak im sie wstydu publicznie nie zrobi, to nic sie nie zmieni. Ktos chetny?
~do 08:35 9-06-2014 14:08
Jeśli juz to "wierzycie" nieuku po ohp-ie.
~skrillex 9-06-2014 14:11
w szpitalu pracuje sobie taki jeden lekarz dziadek laryngolog co to zamiast mi pomóc to zaszkodził jeszcze bardziej CZŁOWIEKU IDŹ SIĘ LECZYĆ!!!!!!!!!nigdy więcej!!!! siedż sobie tam na dupie iżłop tą kawe syfiastą....
~Tomekkk 9-06-2014 14:33
Również potwierdzam, to co się tam dzieje i co wyprawia personel i pseudo lekarze od lat jest jakąś masakrą. Wszyscy Ci znieczuleni bezdusznicy powinni zostać zwolnieni z zakazami wykonywania zawodu.
~ktoska 9-06-2014 14:42
Szpital w Jeleniej Górze, najgorsza placówka jaka może być !!! A dokładnie właśnie SOR! Lekarze mają czas na kawkę . Ale dla umierającego człowieka znaleźć czas to już problem. Panie , które siedzą w "okienku" też są strasznie chamowate.
~jel... 9-06-2014 15:03
i jak długo jeszcze będziemy się prosić panów doktorów o traktowanie pacjenta nalezycie, dwa lata temu pogotowie przywiozło mnie na sor na sygnale o godz, 10;30 z podejrzeniem o zawał, pogotowie wezwał lekarz rodzinny, panowie z pogotowia zostawili mnie na koryrarzu przed drzwiami na sor i miałam czekać na wezwanie, czekałam, lekarz przyszedł o godz. 17 i potwierdził, że zawał nie pozwolił mi się nawet ruszać, a w miedzy czsie miedzy godziną 10,30 a 17 przywozono pijanych, naćpanych, byli przyjmowani od razu, a dzisiaj nawet do lekarza rodzinnego można się tylko dostać raz na trzy miesiące, ciekawe za co ja płace składki i to podwójnie, pewnie za tych pijanych , naćpanych i pewnie powiedzą że to solidarnie
~prawda.. 9-06-2014 15:04
Niestety to wszystko co piszą ludzie to prawda. Byłem tam dwa razy i wiem jaki beznadziejny, opryskliwy, chamowaty i jeszcze długo mogę tak wymieniać, jest personel Cały zaznaczam cały. To są .........
~... 9-06-2014 15:06
Szpitale w Pl tp jest jedna wielka porazka,albo ludzie ktorzy tam pracuja,masakra!!!!!!!
~### 9-06-2014 15:11
Tylko Hitler porządek by zrobił z tą bandą lekarzy ,jak by zapłaciła to bez kolejki a tak zdychaj za co płacimy składki ,jak kierowca do okulisty musi czekać a do pracy bez oka musi iść bo tylko prywatnie ten sam lekarz leczy i da zwolnienie
~ 9-06-2014 15:28
przyjdzie może kiedyś dobry czas i KTOŚ zrobi tam wreszcie porządek
~1! 9-06-2014 15:41
Pani Anno Kapusto z Dąbrowicy następnym razem, gdy mąż będzie uskarżał się na podobne dolegliwości proszę zadzwonić na 999, a na pewno przyjmą zgłoszenie. Z wyrostkiem robaczkowym nie ma żartów, a jeśli dojdzie do jego pęknięcia jedynym ratunkiem jest stół operacyjny. Dziwię się, że Pani męża zakwalifikowano do żółtej teczki, a nie do czerwonej.
~ciekawski 9-06-2014 15:44
" Lekarz zobowiązany jest wychodzić na korytarz co jakiś czas i sprawdzać, czy stan pacjentów się nie pogorszył i czy kogoś nie należy przyjąć poza ustaloną kolejką. " :-D To jakaś nowość, w życiu się z czymś takim w Polsce nie spotkałem ?!
~i straszno.. 9-06-2014 15:48
Tam jest i śmieszno i straszno, wiem, bo kilka razy byłam z dziećmi, mężem... śmieszno, bo aż uwierzyć trudno, że na taki ogrom okolicznych miejscowości i tak wielką placówkę szpitalną przyjmuje jeden lekarz, a ludziska krwawiący, wijący się z bólu, z połamanymi kończynami czy ciałami obcymi w ciele czekają tam godzinami na korytarzu, bez choćby dystrybutora z wodą, bez zainteresowania lekarzy. Straszno, bo czeka to każdego z nas lub naszych bliskich- każdy będzie kiedyś tam czekał i przeklinał pod drzwiami bez klamek... Być może większa ilość dyżurujących lekarzy, mniej biurokracji- rozwiązałoby problem??
~rattlehead 9-06-2014 16:00
Takich przypadków jest dużo więcej, ale zawsze się znajdzie jakiś krzykacz , który będzie chciał zaszkodzić lekarzowi
~iza 9-06-2014 16:03
Ja w tym dniu tez byłam na sor i cczekam 9 godz i była starsza kobieta która zwija się z bólu jak zrobiliśmy szum wokół tej pani to lekarz powiedział ze to nie targowisko i ze można z nim się zamienić. Kobieta później przyjechała i po znajomości szybko znalazła się w gabinecie nie masz tam znajomości siedź do skutku
~michalina 9-06-2014 16:12
Siedziałam na sor i zawolali jednego nie było zawolali drugiego nie było to zamknęła drzwi i nikogo nie woli przez godzinę i czterdzieści osiem minut paranoja powinien wołać do skutku nastepnego
~Zbyszek2 9-06-2014 16:15
Kiedyś córka była w szpitalu bo nagle dostawała jakiejś czerwonej wysypki (dziecko 7lat), trzymali ją 3 dni podając różnego rodzaju kroplówki i leki a na moje pytanie lekarze twierdzili że jeszcze nie wiedzą co to jest. Przypadkiem dowiedziałem się że jest w szpitalu lekarz z innego oddziału ponoć b.dobry, więc zrobiłem dziecku telefonem kilka zdjęć z ową wysypką.Lekarz zobaczył zdjęcia i postawił trafna diagnozę w minute (rumień pospolity), przepisał tabletki i kazał dziecko wypisać ze szpitala, na drugi dzień dziecku już nic nie było a po wysypce ani śladu. Bardzo dziękujemy temu doktorowi-chociaż jeden plus w tym szpitalu.
~Stach 9-06-2014 16:22
Jeśli na Sor chcesz być szybko załatwiony to przed wezwaniem karetki wypij setkę, trochę się jeszcze pochlap wódą i połóż się na korytarzu albo prze domem w którym mieszkasz a będziesz obsłużony szybko i sprawnie ze wszystkimi badaniami.
~xxx 9-06-2014 16:35
najlepsza jest opieka na kardiologi tam pielegniarki sa z '' powolania '' to co robja wola o pomste do nieba ale co sie dziwic jaki ordynator taki personel czy personel powinien byc z ordynatorem na ty owszem moze ale w pracy niewypada sam pan ordynator wysmiewa sie z pacjentow przy pielegniarkach a tak nie powinno byc a za pielegniarki na kardiologi naprawde powinien sie ktos wziasc
~kora 9-06-2014 16:47
panie dyrektorze niech Pan przejży wasz monitoring a głowa może Panu pęknąć jeżeli Pan ma sumienie. To skndal co się dzieje na SOR. Niech Pan zapyta Policjantów dlaczego z zatrzymanymi jeżdżą do Kowar. i niech pan nie mówi, że taka sytuacja nie może mieć miejsca bo o tym wiemy wszyscy i do tego nie jest Pan potrzebny. Zarabiacie krocie a Pacjenta macie w dupie.
~patologia 9-06-2014 17:11
SOR to chyba najgorsze miejsce w tym szpitalu. Teraz dobudowali sobie ścianę, żeby odsunąć dziesiątki symulantów codziennie zaprzątających im głowę. Nie mówiąc o tym, że można tam leżeć godzinami (już na oddziale), a nie dostanie się nawet szklanki wody, o posiłku nie wspominając. Jeżeli za drzwiami nie czeka zdeterminowana rodzina, która przyniesie butelkę wody i suchą bułkę to można umrzeć z głodu i pragnienia. Najgorsze, że to nie wina systemu polskiej służby zdrowia, ale konkretnych ludzi pracujących w JG, którzy sprawiają, że sytuacja wygląda tak dramatycznie. W innych miastach personel sprawnie radzi sobie ze wszystkimi przypadkami, bez gróźb i krzyków. Sortowanie przypadków spełnia swoją rolę (i nie oznacza to też, że z lżejszymi schorzeniami trzeba czekać wieczność).
~pozew 9-06-2014 17:15
Właściwie powinno się każdy taki przypadek kończyć stosownym pozwem, może w sytuacji, gdyby szpital zacząłby wydawać krocie na reprezentujących go w sądzie prawników dziura budżetowa zmusiłaby go do reorganizacji SORu.
~z niemiec 9-06-2014 17:15
zwolnic takiego lekarza dyscypliniarnie .
~as 9-06-2014 17:16
Mnie też robi się słabo jak myślę o naszym cudownym szpitalu. Nie tylko na SOR ale i na pozostałych oddziały tak naprawdę pacjent to zbedny smieć !!! Ja tylko życzę żeby taki szanowny pan doktor lub wredna pani pielegniarka tak zupełnie anonimowo sami trafili do takiego szpitala jak nasz - wtedy zobaczyliby jak jest cudownie !!!
~pacjeent 9-06-2014 17:36
Ludzie, nie narzekajcie! We Wrocławiu jest jeszcze gorzej! Byłem wielokrotnie to mam porównanie. Tam to dopiero patologia! Obsługa w naszym SOR-ze to aniołki w porównaniu z buractwem i wiesniactwem we Wrocławiu. No ale Polaków się nie zadowoli, zamiast cieszyć się że u nas jest lepiej niż gdzie indziej, powód do narzekań zawsze można znaleźć. Jak komuś się nie podoba to przecież nikt nikogo nie zmusza, żeby korzystał z naszego SOR-u. Jeździjcie sobie do Wrocławia w nagłych przypadkach. Powodzenia!
~pacjeent 9-06-2014 17:36
Ludzie, nie narzekajcie! We Wrocławiu jest jeszcze gorzej! Byłem wielokrotnie to mam porównanie. Tam to dopiero patologia! Obsługa w naszym SOR-ze to aniołki w porównaniu z buractwem i wiesniactwem we Wrocławiu. No ale Polaków się nie zadowoli, zamiast cieszyć się że u nas jest lepiej niż gdzie indziej, powód do narzekań zawsze można znaleźć. Jak komuś się nie podoba to przecież nikt nikogo nie zmusza, żeby korzystał z naszego SOR-u. Jeździjcie sobie do Wrocławia w nagłych przypadkach. Powodzenia!
~Mądra 9-06-2014 17:43
Trzeba było przyjechać do Szpitala Bukowiec, pacjent byłby przyjęty i zoperowany od ręki. Ale wiadomo opinie są różne na temat tego szpitala, ale takich jaj nie ma:)
~j23///////// 9-06-2014 17:47
Proszę Państwa szpitalem powinien zarządzać menadżer anie lekarz który w godzinach pracy być powinien w szpitalu a nie w prywatnym gabinecie,dlatego pacięci Panów dyrektorów są szybko piersi na odziałach.....Idą wybory trzeba iść do urny i nie dopuścić żeby wygrali wybory tacy jak były Pan Marszałek Jerzy Łużniak ,poznali się na nim i go odwołali ale Zawiło zrobił mu miejsce ,Pan Łużniak do dyrektora Markiewicza powiedział popiszą pogadają i przestaną .Wymienić natychmiast dyrektorów jak chcecie brać udział wborach i je wygrać,ale PO w mieście to karierowicze.SZPITAL BUDOWAŁO SPOŁECZEŃSTWO byłego WOJEWÓDZTWA JELENIO GÓRSKIEGO iszpital jest nasz i my nim mamy rządzić nie pozwólmy go nam odebrać, ludzie DO WYBORÓW TRZEBA IŚĆ I ICH TRZEBA ODSUNĄĆ , BIERZMY W SWOJE RĘCE I BROŃMY SZPITAL A JAK
~ 9-06-2014 17:51
lekarze i pilegniarki to samo chamsto i prostactwo!!!!!!!!!!!! przykre, ze jestesmy na nich skazani. a pan dyrektor nie lepszy dlatego stoi murem sa swoja hołota!!!!!!!!!!!
~lili 6 9-06-2014 17:58
to wszystko to prawda, ta banda lapuwkarzy jest bezkarna a jeszcze maja poparcie dyrektora .
~qawsed 9-06-2014 18:03
a ja mam dokumenty, nie słowo. pan podający się za lekarza na sor stwierdził skręcenie kolana, z wielkim oporem podał środek przeciwbólowy nawet zwolnienia nie chciał wypisać. Noc nie przespana, wezwałem prawdziwego lekarza: zerwany więzadło porwane łękotki, pęknięta kość, natychmiast na stół, na szczęście w Zgorzelcu. Ciągle zastanawiam się nad założeniem sprawy.
~ 9-06-2014 18:41
No to dalej Tuska i PO popierajcie i przed czsem umierajcie.Oto motto tego rządu.
~kama 9-06-2014 18:41
TVN zawiadomione, konowały nie znacie dnia ani godziny. Kamery i mikrofony pokażą na całą Polskę jaką mamy KADRĘ MEDYCZNĄ w szpitalu jeleniogórskim. / NIe bójcie się konowały i tak Wam nikt nic nie zrobi, bo dywany są duże i można wszystko zamieść/, pa do usłyszenia.
~KRECIK 9-06-2014 18:42
do pacjent nie ściemniaj we Wrocku jest o niebo lepiej.
~dziady 9-06-2014 18:58
Przywiózł mnie kolega po wypadku w pracy.Upadku z wysokości,po sześciu godzinach w poczekalni SOR-u nie doczekałem się badania neurologa.Na własną prośbę dali mi wypis z adnotacją:"pacjent nie wyraził zgody na badanie neurologiczne". Specjalnie trzymają ludzi tak długo,albo z...hną albo sobie pójdą.
~` 9-06-2014 19:35
Trzeba było powiedzieć że się jest zięciem obecnego sekretarza PO w Jeleniej to by z merdającymi ogonkami przylecieli i całowali w stópki.
~1! 9-06-2014 19:36
09-06-2014 17:36 | ~pacjeent |: Na SORach we Wrocławiu jest o wiele lepiej niż na jeleniogórskim SORze, więc nie ściemniaj wrocławski trollu.
~m 9-06-2014 19:36
A pomyślał ktoś może że za mało personelu jest na SOR-e?? A może na dyżurze jest tylko 2 lekarzy i są obrzuceni pacjentami z każdej strony? A może połowa pacjentów przychodzi z pierdołami? Łatwo się ocenia tylko ze swojej strony. Czasami trzeba zobaczyć jak to wygląda od drugiej strony i wtedy można coś ocenić obiektywnie. Piszecie o szacunku, życzliwości itd. A jak Wy ją okazujecie na co dzień? Powiedzenie że "cały personel trzeba wywalić na pysk" mówi tylko o bezmózgowiu autora tego zdania, bo nie można szufladkować ludzi na przykładzie kilku jednostek.
~ 9-06-2014 19:38
ja byłam ostatnio z chorym dzieckiem , dziecko ma 4 lata , poszłam od razu na pediatrie , a oni mi tam powiedzieli że dziecko jest za duże i muszę iść szukać normalnego lekarza , nosz ... mac , zanim znaleźliśmy lekarza , bo moje dziecko już się lepiej poczuło , to po ... , oni tam są , ja się pytam ?
~-3/8 9-06-2014 19:51
W styczniu tego roku , karetka z przychodni zabrała mnie na SOR , tam pierwsze słowa jakie usłyszałam od pani zastępcy ordynatora pewnego oddziału naszego szpitala brzmiały : CZY BĘDZIE MIAŁ KTO PO PANIĄ PRZYJECHAĆ ? Jej pytanie mnie zatkało.
~AnonimGall 9-06-2014 19:51
Rozszyfrujmy nazwę SOR=Szpitalny Oddział Ratunkowy. Ratunkowy!!! Powinien więc z definicji dysponować na dyżurze lekarzem-ratownikiem i obsługą pielęgniarską. Powinien ale NIE DYSPONUJE!!! Czeka na łaskę i niełaskę jakiegokolwiek lekarza i jakiejkolwiek pielęgniarki!!! Hej! panie dyrektorze szpitala proszę natychmiast zamknąć tę fikcję, bo jak widać ludzie cierpiący dają się nabrać, że SOR istnieje i oczekują POMOCY tam, gdzie jej nie mogą dostać... paranoja...
~mat 9-06-2014 19:53
chcielismy zamieszkać w Jeleniej, ale bez znajosci, szanse na przeżycie w razie kłopotów zdrowotnych, ŻADNE!!!
~@i 9-06-2014 19:55
Standard to jest burd....l i nic więcej, parę razy byliśmy na sorze i nigdy sie nie czeka nie mniej niż 4 godz, bo kawkę trzeba wypić. A ludzie niech siedzą a co.Płacimy składki a pomocy żadnej!!
~Patient 9-06-2014 20:09
Niestety tez nie mam pozytywnych wspomnien z SORu, a jestem juz kolejnym komentujacym. Za pierwszym razem odczekalem w poczekalni swoje.Uraz byl bolesny, ale w unieruchomieniu moglem czekac. Lekarz zajal sie mna b.dobrze,dlatego u niego w przychodni kontynuowalem leczenie. Innym razem w wyniku wypadku, na SOR trafilem karetka, czyli niby od przywilejowanej strony. Ale jak szanowny pan niby doktor(inny niz w przy pierwszej wizycie) zorientowal sie, ze uraz nie wymagal wzywania karetki (nie znal okolicznosci jej wezwania) postanowil przetrzymac mnie w gabinecie. Obok przyjmowal innych pacjentow, nawet z intymnymi problemami. Niechcac bylem tego swiadkiem i poznalem historie ich chorob. Slyszalem rowniez pielegniarke dyzurna piejaca z zachwytu do pana d-ra, chirurga niby...
~aguia 9-06-2014 20:17
ja z krzyczącym dzieckiem czekałam już dwa razy raz na dziecięcym sor-ze a raz na zwykłam po ponad dwie godziny i z łaską zostaliśmy przyjęci tylko szkoda ze na nikim wrażenia nie robiła krzyczące z bólu dziecko i to z zatrzymaniem moczu więc z zagrożeniem życia . ale cóż szczerze mówiąc to wiem że w kilku innych polskich szpitalach jest jeszcze gorzej:( smutne ale teraz niema do kogo pójść po pomoc. no ale taka jest wola nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba :D
~Słowo 9-06-2014 20:21
Nie słowo przeciw słowu tylko nagrania z monitoringu z korytarza, jezeli wszystko zgadza sie i widac jak chory pada na podłogę z bólu i wije się to oczym tu dywagować, nagrania sa dokladne idzie wszystko zweryfikować. tylko zglosic do prokuratury i nie sobie poprosza o filmik
~ 9-06-2014 20:24
moje dziecko ma gronkowca przez tych pajaców bo próbowano co zacewnikować oczywiście cewnikowanie sie nie udało a gronkowiec przy joł się jak chwast . oddział dziecięcy a zero dezynfekcji
~jgslawek 9-06-2014 20:26
Ze złamaną ręką z przemieszczeniem czekałem 4 godziny i 6 godz. aby mnie złożyli to rozumiem procedura przed podaniem narkozy. Kolega dostał butelką w głowę na dyskotece, zszyli mu głowę i zaszyli kawałki szkła czekał z godzinę bo niby mocno nie krwawił, a nikogo nie było bo była 4:00. Wchodzisz na SOR za dnia i widok jak na wojnie, co najmniej jak by każdy kule dostał. Spotykałem się kiedyś z pigułą z SORu nie z JG to bezlitosna suka, lekarze pewnie mają tak samo. Ogólnie na huk płacimy te składki ? Czy oni nie wiedzą jak pacjent im umiera to jedna składka mniej i mniej kasy dla nich... no zero myślenia !!
~AnonimGall 9-06-2014 20:31
No tośmy sobie pogadali... A na SOR-ze bez zmian :(
~tcom 9-06-2014 20:32
Dla potomnych . Jeśli jesteś na SOR i czekasz godzinę z bólem TO DZOAŃ na 999 !!! Zobaczysz jakie przyspieszenie nastąpi . A i musowo włącz komórkę na nagrywanie . Znam z autopsji
~Pl.,. 9-06-2014 20:36
Na SORe byłem dwa razy. Raz ze skierowaniem, raz w nocy z wypadku. 5 godzin to minimum na przyjecie. Potem zdjęcie i po zdjęciu jeszcze godzina oczekiwania. Jaja sobie robią prosto w oczy.
~Katarzyna 9-06-2014 20:37
Ok godziny 9.30 pogotowie przywiozlo moją mamę z niewydolnoscią krążeniowo-oddechową. Po godzinie czekania w sor kazano mi zawieźć mame na wózku do lekarza na 2 piętro w celu zbadania. Tam czekałyśmy prawie dwie godziny aby dowiedzieć się że na sor-ze muszą zrobić badania bo bez nich lekarz nic nie może... Na sor-ze mama była do godziny 16 gdzie dowiedziałam się, że własciwie to moge mame zabrać do domu. Bez jedzenia i bez picia starsza kobieta tyle godzin... ledwo oddychała i nie mogł
~Pl.,. 9-06-2014 20:39
Sorki byłem trzeci raz ale to się chyba nie liczy bo po 5 godzinie nie dałem rady i nad ranem pojechałem prywatnie do chirurga. W sumie to gdybym przestał płacić składki to z tych pieniedzy spokojnie bym se dal rade u prywatnych konowałów.
~Katarzyna 9-06-2014 20:41
ledwo oddychała i nie mogla sama chodzić!!! I stał się cud! Znalazło się miejsce w szpitalu na oddziale, na którym mama była przez miesiąc! A mogłam mame zabrać do domu... Tylko jaki byłby ciąg dalszy?
~Anapa 9-06-2014 20:48
Do pacjeent. Człowieku nie pitol. We Wrocławiu, masz kilka szpitali, jak ci jeden nie odpowiada to idziesz do innego. A tutaj mieszkańcy są skazani na jeden szpital i ciągle tych samych jakże 'empatycznych' lekarzy.
~piko 9-06-2014 20:50
może prokuratura zajmie się wreszcie tymi pseudo-lekarzami???dla przykładu pozbawić kilku prawa wykonywania zawodu i jakby poszedł do pośredniaka to inni wzieliby się za porządną robotę
~Jas Fasola 9-06-2014 20:52
Naród tchórzy......!!!! Sto trzydzieści wpisów, trzy strony narzekania i nic żadnego nazwiska... I jak w tym kraju ma byc dobrze..... Te KONOWAŁY dalej będą robic to samo....
~pffff 9-06-2014 20:59
Cały szpital jeleniogórski to prywatny folwark buców w białych fartuchach,na moich oczach lekarz pytany przez zrozpaczoną żonę ,czy przywieziony przez karetkę mąż żyje wzruszył pogardliwie ramionami i prychnął -a niby dlaczego ma nie żyć.Zmroziło mnie.Jedyne,na co ich stać,to wywieszenie ostrzeżenia,że lekarz na dyżurze jest nietykalny jak policjant i stronka promocyjna w ... z ...reklamą SOR!!!! Żenada.Swoją chorą babcięprzywoziłem tam dwa razy,dwa razy dłuugie godziny cierpiała w milczeniu na korytarzu.Dziś już nie żyje,a ja pamiętam Wasze kaprawe pyski,pozbawieni uczuć ludzie.I małe pytanie-czy uważacie ,że 8 tysi za dyżur świąteczny to przyzwoite ?
~pffff 9-06-2014 21:02
Nie znam nazwisk tych typów,po prostu,dzięki Bogu ostatni kontakt z tymi pozbawionymi uczuć wyższych gnomami miałem kilka lat temu,jak ktoś zna-piszcie
~pffff 9-06-2014 21:03
Ale myśle ,że prowokacja dziennikarska może zadziałać,warto podesłać im jakiegoś pistoleta pokrojuArtura Zakrzewskiego,on jest z Jeleniej,może zainteresuje się tematem
~iza 9-06-2014 21:04
Skandal ! Najlepiej szukać szpitali w innych miejscowościach ! Tylko czasami to nie ma czasu nawet pomyśleć : ból, przerażenie odbiera zdrowy rozsądek, jesteśmy skazani na tych cwaniaków ! Do kogo pisać skargę? Kto wysłucha rozżalonego pacjenta, jak sam dyrektor żuje w innym świecie?! Gdyby szef takiego szpitala nie bronił konowałów, przyjmowałby lekarzy, którzy naprawdę chcą nieść pomoc potrzebującym - to byłoby wtedy nie rewelacyjnie - lecz NORMALNIE, tak jak być powinno. Jak nie chcą pracować - to niech szukają pracy w hipermarketach ! Tak się właśnie słyszy na każdym kroku w każdym innym zakładzie pracy !
~tor 9-06-2014 21:07
Przyjechałem kiedyś z żoną i jej skręconą kostką,po 3 godzinach czekania odpuściliśmy i sprawę załatwiliśmy prywatną wizytą.Jakież było moje zdziwienie jak po dwóch tygodniach dostaliśmy ponaglenie od szpitala z żądaniem okazania ubezpieczenia bo jak nie to nas obciążą kosztami.Zadzwoniłem tam i spytałem ile kosztuje nie udzielenie pomocy,pani mocno się zmieszała i przeprosiła.Po tych wszystkich wpisach widzę że mogłem to zgłosić do prokuratury.
~ciuwarek 9-06-2014 21:12
Bagno i wodorosty, tak można określić ten sor, pacjenci oczekują przez wiele godzin na diagnozę. Organizacja nie dorasta do pogotowia ratunkowego z czasów komuny.
~ 9-06-2014 21:26
Po jaką cholerę te styropianowe gnidy z Gdańska wmanipulowały ludzi w obalanie komuny? Kiedy osiągniemy taki poziom usług medycznych jak w latach 70 -tych?
~KRECIK 9-06-2014 21:32
gadu gadu a tymczasem na SOR........ http://www.wiocha.pl/330506,OIOM
~ 9-06-2014 21:38
Nie tylko SOR w tym szpitalu jest taki, a może niech kobiety wypowiedzą się o ginekologii i położnictwie.
~ 9-06-2014 21:56
Smutne jest to że wpisów multum, wszystkie zgodne więc to nie jest tak że jeden pieniacz się nakręca a zostanie bez zmian. Dlaczego? Bo szpital podlega pod urząd marszałkowski we Wroclawiu gdzie J.G. w doopie mają. Zobaczcie co się dzieje w Bukowcu. Inny świat pacjentów traktują jak ludzi. A w Jeleniej to już lepiej na pogotowie weterynaryjne jechać.
~ 9-06-2014 21:56
W maju skrecilam sobie noge , mąż z samego rana zawiozl mnie na SOR -byla godz 6 rano. Po 1,5 h czekania wezwano mnie do pok.nr.15.Jeden z Panow wiążąc sobie sznurowki podniosl glowe i zapytal co sie stalo i czy kolano spuchlo to mu podnioslam nogawke ale on byl za bardzo zajety wiązaniem aby zerknąć.Dostalam kartke i info.ze do konca korytarza i tam czekac.Okazalo sie ze to rtg po jakichs 40min.wyszla jakas babka nieprzyjemna i warknela zebym weszla...zapytalam gdzie teraz mam isc to piwiedz.ze tam skad pezyszlam.No i dalej pod 15kokejna godz.czekania,az przyszedl lekarz "zbadal"noge i odwrocony tylem do mnie dal mi plyte i karte info.nie mowiac zupelnie nic nawet dowidzenia.Noga boli mnie do dzis a w karcie jest ndwyrezenie ...dziwne. NIGDY WIECEJ NA SOR !!!:TAM JEST BANDA CHAMOW !!!
~widzialem 9-06-2014 21:59
oddzial interna nie ma gorszego
~jag 9-06-2014 22:23
To fakt , na SORze jest poprostu chamstwo , olewanie pacjętów . w maju byłem tam dwa razy i za kazdym razem coraz gorsze traktowanie pacjeta . Natomiast im dalej od SOR-u juz troche lepiej , ale nie na kazdym oddziele , miałem to szczescie ( w nieszczesciu ) ze trafiłem na nowy oddział wewnetrzny z pododziałem Geriatrycznym i zaskoczyła mnie fachowosc i miła obsługa personelu !!! zarowno lekarskiego jak i pielegniarek . Wiec mozna tylko trzeba poprostu chciec . Przy okazji podziekowania dla całego personelu , TAK TRZYMAC
~ja z JG 9-06-2014 22:46
Sprawdzić czy lekarze podpisali ostatnio bardzo modne oświadczenia. Czas najwyższy wprowadzić w tzw. budżetówce regulaminy obowiązujące w PRODUKCJI. Nie byłoby spóźnień, w nocy również byłaby praca a nie spanie, byłby szacunek do wykonanej pracy- inaczej za bramę. Zlikwidować pokoje socjalne. Albo pracujemy, albo odpoczywamy. Dlaczego w szpitalach nie ma pracy na trzy zmiany tylko są dyżury po 12 godzin. To moim zdaniem stwarza patologiczne zachowania. Szczególnie w nocy. Przecież lekarze w ciągu dnia pracują we własnych gabinetach a w nocy dyżurują, często w pozycji leżącej.
~polecam 9-06-2014 22:47
SPRAWA SĄDOWA - Zgłościć sprawę do prokuratury, za nie udzielenie pomocy co skutkowało utrata zdrowia pow. dni siedmiu i narażenie na utratę życia.
~ 9-06-2014 22:50
może te wpisy należy wydrukować i przekazać do NFZ sama mogę dopisać cztery bardzo makrabyczne !!!
~polecam 9-06-2014 22:50
SPRAWA SĄDOWA - Zgłościć sprawę do prokuratury, za nie udzielenie pomocy co skutkowało utrata zdrowia pow. dni siedmiu i narażenie na utratę życia.
~lilik 9-06-2014 22:58
I po co my płacimy składki,jak i tak za wszystko trzeba płacić
~do 22:45 9-06-2014 22:59
no to uważaj bo na niektórych pacjentach możesz się przejechać jeszcze nie całe społeczeństwo zniewieściało niektórzy jeszcze umią się odpłacić pięknym za nadobne i lepiej wykonuj swoje obowięzki tak jak powinnaś( i nna służba medyczna też ) a jak nie to won na kasę w hipermarkecie, po za tym pamiętaj że studiowałaś za nasze podatki
~ 9-06-2014 23:02
Potwierdzam - byłem dwa razy i czekałem kilka godzin. Co się naoglądałem...
~NIE 9-06-2014 23:05
Studiowałam za swoje ciężko zarobione marne grosze, a myślisz, że jak my pójdziemy z sor to znajdzie ktoś inny, naiwny na to miejsce.... w tak niewdzięcznej pracy wszyscy szybko się uodparniają i za takie grosze w porównaniu do obowiązków to nikt inny nie chce tam pracować
~medyk 9-06-2014 23:08
a ratownicy medyczni to czują się tam jak co najmniej lekarze z 20-letnim stażem.....chyba nie niespełnieni........wreszcie ktoś im się dobrał do d...y..Brawo.
~o! 9-06-2014 23:19
Zamknijmy więc sor i będziemy do Legnicy jeździć taxi pogotowiem, tam już karetki czekają po parę godzin, a mniej chorzy ok 6 godzin i jest ok - a personel taki sam jak tu ##
~seo 9-06-2014 23:21
to nie pierwszyzna, tylko wezwać panią z SPRAWY DLA REPORTERA ,bo to co się dzieje w tym całym szpitalu to już skandal i kpina , powiem tak chore zwierzęta są lepiej traktowane przez weterynaża jak ludzie przez lekarzy,i niby to też ludzie, a tylko jak te ''psy'' na kasę łasi
~Gość 9-06-2014 23:23
Gdzie mój pościk ??????????????????????
~Europejczyk 10-06-2014 0:00
@ 09-06-2014 23:05 | ~NIE | Z taką pisownią to nie wiem czy Ty tam pracujesz jako sprzątaczka, jeżeli prawdą jest, to co napisałaś, to nigdy nie pójdę do lekarza się leczyć. Tak w ogóle, to słyszałem, że kiedyś, pies uratował swoją panią, bo nie wpuścił lekarza.
~ja 10-06-2014 0:02
wszyscy pchają się do Jeleniej,a póżniej plują na personel wstyd!
~s 10-06-2014 0:04
Nasz SOR to prawdziwy Oddział Segregacji Medycznej- Temu damy szansę, Temu nie, pan dyrektor nie chce zobaczyć problemu ,jakby się ich bał.Pewien chirurg z SOR-u, który do tej pory pracuje, przyjmuje i decyduje o ludzkim życiu...prawie dwa lata temu, nie dał szansy mojemu bratu, nie potrafił odczytać Rtg czaszki ,nie zlecił tomografu i zostawił Go na pastwę losu . Po 2 tyg. pobytu na OIOMIE brat odszedł.... .Dziennikarzowi z Interwencji powiedział, żeby wyszedł z gabinetu, bo on musi załatwiać pacjentów.Wyobrażacie sobie ,w kontekście naszej tragedii pozwala sobie na taki komentarz!!!!Walczymy, będzie sprawa w Izbie Lekarskiej i jest na prokuraturze.Poszkodowani - piszcie skargi, nagłaśniajcie w mediach, aby wreszcie na SORZ-e zaczęli szanować pacjentów, a nie traktować ich jak rzecz.
~taka prawda 10-06-2014 0:11
Do 09-06-2014 19:36 | ~1! | *klient.box3.pl (176.114.*.*): Sam jesteś wrocławskim trollem. To prawda, że we Wrocławiu SOR pracuje dużo gorzej niż u nas. Tam to dopiero jest jeden wielki burdel i brak poszanowania pacjenta. U nas na szczęście panuje jako taki porzadek, a we Wrocławiu nikt się nie poczuwa do odpowiedzialności za to, jak funkcjonuje tamtejsza służba zdrowia. Spróbuj dostać się do lekarza-specjalisty we Wrocławiu. Pół roku czekania to minimum. a warunki takie jak w XIX wieku. Mamy w miarę dobry szpital, z nowoczesnym sprzetem, więc cieszmy się tym co mamy, zamiast marudzić. A jak komuś się nie podoba, niech jedzie się leczyć do Wrocławia. Proste? Proste! Nikt nikomu nie każe korzystać z naszych szpitali.
~Zygmus722 10-06-2014 0:19
Tak to jesti standardowy czas oczekiwania na sorze to 4-6 godzin, a czasem i to za malo. Ze wszystkim problem, lekarz jest panem, a pacjent smieciem. Ludzie placa olbrzymie pieniadze, zeby w razie potrzeby byc tak wlasnie traktowanym. Dawno ten cyrk powinien ktos zamknac.
~Maria Sobies 10-06-2014 0:20
Myślałam, że tylko mnie spotkało chamstwo ze strony SOR w JG, bo mieszkam w Poznaniu, a w szpitalu w JG byłam w zw. z wypadkiem, jaki miałam przejeżdżając przez JG. Ból koszmarny. Ze złamanym nosem, plując i smarkając krwią i wstrząsem mózgu czekałam ponad 6 godzin na przyjęcie w SOR. Po raz pierwszy w życiu myślałam, że umrę. Mdlałam na korytarzu, ból rozsadzał mi głowę, zwracałam z bólu - NIC!!! To jak psychiatryk, w którym lekarze czerpią przyjemność z cierpienia pacjentów! Panie Dyrektorze, chyba za późno na pogadanki z lekarzami! Albo Pan jest ślepy na to co wyprawia personel w Pana szpitalu, albo Pan udaje ślepego. Patent z prowokacją dziennikarską-rewelacja. Może w końcu ktoś zareaguje na tak straszne traktowanie chorych ludzi w sytuacji, w której potrzebują fachowej pomocy.
~ 10-06-2014 0:27
Właśnie wróciłem z dzieckiem z SOR-U 4 godziny w kolejce to jest Dramat panie Markiewicz
~Gość 10-06-2014 1:05
Jednego posta mi nie dopuścili do publikacji !!! Ludzie, czytając Wasze komentarze,krew mnie zalewa na takie postępowanie tych oprawców,że też im się do du.. nikt nie dobierze !!! To skandal żeby ludzie cierpiący tyle czekali na udzielenie pomocy !!!!! Wydrukują czy zaś w kubeł????? Nic nim nie pasuje a SM to już całkiem CACY.:-)))
~ 10-06-2014 1:35
byłam dzisiaj z teściową w szpitalu 9 czerwca na SOR z okiem pierwsze byłyśmy na odziale okulistycznym następnie wysłano nas na SOR z SORU wysłano nas do poradni okazało się że w poradni lekarz już nie przyjmuje spowrotem wysłano nas na SOR poniewarz było panią cięszko zadzwonić jak powiedziałam że potrzebujemy szybko pomocy poniewarz to jest oko bałyśmy się żeby nie uszkodziło wzroku pani odpowiedziała że jom to nie obchodzi teściowa jest starszom osobą prysła jej żrąca substancja do oka a lekarz zeszet po 3 godzinach udzielić pomocy to jest cyrk a nie szpital nie zostawie tej sprawy zgłosze tę sprawę do Narodowego Funduszu
~sorry, sor-y 10-06-2014 2:29
"Podczas tzw. segregacji mąż dostał żółtą teczkę i kazano nam czekać – dodaje." To prawie jak w Auschwitz? A nie przepraszam, tam była selekcja, tu tylko segregacja. A tak na poważnie, to SOR jako taki, w kazdym szpitalu, to nieporozumienie, jeden ma migotanie przedsionków, drugi s...zkę, trzeci jest z wypadku, a wszyscy czekają na jednym pseudooddziale, gdzie lekarze musza byc chyba omnibusami.
~FF 10-06-2014 5:29
czy to prawda że "czarna mamba" BB jest zawieszona w czynnościach służbowych ,za co ???
~grzech 10-06-2014 6:20
Pan dyr. nic nie wie o tym że tak się traktuje pacjentów na SOR ale za to określa jako mało prawdopodobne iż lekarz "wyżył " się ...a jak określa prawdopodobieństwo że to co piszą ludzie o SOR jest faktem...ZBYDLĘCENIE NAJPRAWDOPODOBNIEJ .....dziwny jest ten kraj i ludzie
~Waldnet 10-06-2014 6:26
Wymienić całą załogę szpitala,doraźnie skierować na zasiłek dla bezrobotnych i skierować całą tą elitę do kopania rowów
~okienko 10-06-2014 6:46
Jak wejdziesz na SOR to pierwsze pytanie jest " kogo powiadomić jak umrzesz " a nie co Ci jest . No to już można sobie odpowiedzieć samemu po co się tam przyszło .....
~1! 10-06-2014 6:46
10-06-2014 00:11 | ~taka prawda | [usuńcie ten wpis] *-addr.mts.am (46.130.*.*): Zacznijmy od tego, że piszę z Jeleniej Góry, nie z Wrocławia. Sam miałem okazję wylądować na jeleniogórskim SORze z migotaniem przedsionków, na co choruję od 20 lat i czekałem na pomoc 6 godzin. Jednak we Wrocławiu na SOR przy ul. Borowskiej zostałem przyjęty po 20 minutach od chwili zgłoszenia się z migotaniem przedsionków. I co nadal uważasz, że wrocławskie SORy są gorsze od jeleniogórskiego SORu?
~do s 10-06-2014 7:28
Potwierdzam temat z bratem,chyba nauczycielem,prawda?Słyszałem ,że nawet drążacą temat policję spławiali .To stado bezwolnych ,załużonych po uszy uworyszy,którzy dla kolejnej raty za suva i chałupę gotowi są do największego zbydlęcenia.Do tego otyłe,pyskate pielęgniary i rozwydrzeni sanitariusze.Tam po prostu nie ma dyscypliny,ktoś to towarzystwo powinien wziąść krótko za twarz,a straszenie konowałów,że pójsą gdzie indziej możńa między bajki włożyć,okołoszpitalne towarzystwo to banda nieuków ,która nie ma nic do roboty na rynku prywatnych usług medycznych,szpital ratuje tym nieudacznikom z pełnymi portfelami życie.Całą administarcję złożoną z podstarzałych nieuprzejmych nimf w moherowych sweterkach z lumpeksów wymienić na młodzież i będzie to jakoś działać.
~Kajmak 10-06-2014 7:39
SOR -SZPITALNY ODDZIAŁ RATUNKOWY przyjmuje w pierwszej kolejności ludzi z zagrożenie życia w stanie krytycznym przeważnie z wypadków błąd popełniono w PROMEDZIE bo powinni zadzwonić po pogotowie to po pierwsze po drugie 90 procent ludzi na SOR to ludzie którzy nigdy nie powinni się tam znaleźć z przysłowiowym katarem którzy paraliżują pracę oddziału a kretyńskim przepisem jest to że jak pacjent już przyjdzie na SOR nie można go odesłać nawet do całodobowej przychodni która jest kilka metrów dalej najwięcej krzyczą właśnie tacy hipochondrycy których jak rano zaboli głowa to oznacza że są śmiertelnie chorzy reszta to bajkopisarze desperaci którzy znaleźli okazję do wyżycia się a pani z Dąbrowicy jak ma problem to niech go zgłosi do prokuratury
~ 10-06-2014 8:13
Za kogo uwaza sie taki "konowal"? Slyszy sie wiele na ich temat i na temat sluzby zdrowia. Kasa zdominowala nawet Hipokratesa, co tam przysiega by nie szkodzic kiedy pieniadz omija kieszen lekarza. Jesli szpital to wola pracy jest na oststnim miejscu. Prywatka i mnogosc zbednych wizyt to klucz sukcesow naszych serwisantow od zdrowia.
~xxx 10-06-2014 8:25
Skandal ale dobrze że się skończyło pozytywnie a Pani niech coś zrobi z tym nie można im popuścić !!!!!
~do kajmak 10-06-2014 9:18
Nie można odeslac z SOR , od kiedy? Odczekalam swoje z bólem w piersi, zrobiono mi ekg i odesłano do pomocy doraźnej , tam bez badan zdiagnozowano niezyt zoladka zamiast ataku woreczka zolciowego i naszpikowano kroplowkami i zastrzykami i odeslano do domu.
~qaz 10-06-2014 9:25
przecież tam tak jest od lat. było już kilka artykułów, pod nimi setki komentarzy w 99% negatywnych i co? i nic się nie zmienia. była awantura o parking i co ? i płacimy a parking zawsze pełny. ludzie w tym chorym państwie ludzie nie mają na nic wpływu, są tylko dostarczycielami podatków żeby taki jeden z drugim mogli brać za przespany dyżur tyle ile wielu z nas zarabia przez miesiąc.
~ 10-06-2014 9:35
dlaczego ten lekarz jeszcze w więzieniu nie siedzi za próbę morderstwa ?????
~Momo 10-06-2014 10:10
Dołożę coś od siebie do tej kupki nieszczęścia - jedna krewna z chorym sercem czekała na SORze też jakieś 6 godzin, zanim się ktoś zainteresował, druga trafiła na chirurgię z jak się okazało uszkodzoną kością ręki, gdzie przetrzymano ją kilka dni tylko po to, żeby koniec końców stwierdzić, że wcale nie potrzebuje operacji i odesłać ją do domu. Dodam, że obie to bardzo starsze osoby. Nóż się w kieszeni otwiera, kiedy się czyta, że takiej niekompetencji jest jeszcze więcej w tym szpitalu...
~nnn 10-06-2014 10:12
potwierdzam ......miałam przyjemność korzystania ostatnio z tych usług i wyglądało to tak : ze Skręconym przedstopiem na sor .. proszę iść do szpitala na pierwsze piętro wsiąść skierowanie do nas i tutaj wrócić , następnie prośże iść zrobić zdjęcie ....nooooo i tak wygląda cała służba zdrowia nie tylko sor...... za nasze pieniądze w dupach im się przewraca i wychodzą z założenia że się należy ......ale to wina jest zarządzających jak nie ma odpowiedniego "kota' to myszy harcują ...........
~ 10-06-2014 11:19
Oczywiście że pacjent powinien być załatwiony w sposób profesjonalny i bez zbędnej zwłoki. Jest to kwestia dobrej organizacji, ale też procedur do których personel szpitala musi się stosować. Przykre jest to że wszystkich pakuje się do jednego wora. To jest bardzo ciężka i obciążająca psychicznie praca. Każdy pacjent chce być traktowany w szczególny sposób, tylko, że przy stosie dokumentacji jaką trzeba wypełnić często nie starcza na to czasu. Wymagania są ogromne a personel nieliczny i przemęczony. Szkoda, że pacjenci pracujący na rożnych stanowiskach nie są tak samo krytyczni w stosunku do siebie w pracy, bo oni przecież w pracy nic nie jedzą, nie piją kawy i bezustannie pracują z uśmiechem na ustach. Żałosne to jest że personel się traktuje jak niewolników bo płace są marne, a wymagania
~Oburzona! 10-06-2014 11:21
W maju br. ojciec został skierowany przez lekarza pierwszego kontaktu do szpitala w Jeleniej Górze. Nie wiedział, gdzie powinien się zgłosić, a więc razem udaliśmy się na SOR, by dowiedzieć się, kto przyjmuje pacjentów ze skierowaniem. Pracownica odburknęła, że jest zajęta. Ojciec ponowił pytanie, proszę mi powiedzieć, dokąd mam pójść ze skierowaniem, czekać tutaj, czy pójść gdzie indziej? Kobieta wściekła, ze ktoś śmie o coś zapytać, kazała mu najpierw zaczekać. Po kilkunastu minutach wezwała go do środka. Ojciec oczywiście nie omieszkał powiedzieć jej parę zdań do słuchu, ale ona skwitowała to tylko, "no dobra, dobra". Odnoszę wrażenie, że pracują tam ludzie "z łapanki" z zupełnym brakiem empatii. Przecież tam przychodzą ludzie chorzy, z urazami, a nie dla przyjemności. C.d.n.
~ 10-06-2014 11:33
c.d. rosną z dnia na dzień. Dlaczego nie zachęcacie swoich dzieci, żeby kształcili się na pielęgniarki lub pielęgniarzy skoro nic się nie robi tylko kawę pije i zarabia się kokosy? Przeciętna wieku pielęgniarki 48 lat, większość ma 30 lat stażu pracy albo więcej i jeszcze komuś na forum przeszkadza że są grube. Proszę się rozejrzeć dookoła i dostrzec jak wygląda pozostałe społeczeństwo z zachowania i wyglądu. Interweniujcie do Min.Zdr. niech zwiększy normy zatrudnienia bo nikt nie jest cyborgiem żeby pracować za trzech i wysłuchiwać jeszcze za to ciągłej krytyki bo słowo dziękuję trafia się rzadko.
~do 11.19 10-06-2014 11:38
przemęczony personel nie leci po odbębnieniu pracy w szpitalu na prywatną praktykę lub do innej przychodni. lekarze zarabiają w szpitalu na tyle dużo że tylko pazernością można tłumaczyć wieloetatowość, dyżur to jest extra ponad tysiąc zł na rękę za 12 godzin, kilka dyżurów w miesiącu plus regularna pensja to co najmniej kilkanaście tys. zł na miesiąc. myślę że za taką stawkę można się zdobyć na profesjonalizm i godne traktowanie pacjentów. a tu mamy wyścig z czasem żeby zdążyć na drugi etat i uniwersalne tłumaczenie - przemęczenie papierkowa robota itp. po godz. 14.30 rzadko widuje się w tym szpitalu lekarzy (z wyjątkiem tych którzy mają szczęście dyżurować) więc skąd to przemęczenie ??
~do oburzonej 10-06-2014 11:38
ludzie chorzy to tam rzadko przychodzą- najczęściej wredni, domagający się cudów pseudochorzy z kleszczem czy inną p.... z którą powinni iść do SWOJEGO LEKARZA RODZINNEGO i nie byłoby kolejek popatrzcie jak zachowują się pacjenci, jak upojeni wymiotują i sikają pod siebie i robią burdy, jak zaniedbani przez własne dzieci starzy rodzice cuchną, że trudno ich domyć z parodniowych odchodów - a na korytarzu tymczasem pancia domaga się lekarza bo paznokcia złamała - WY co komentujecie pewnie znaleźlibyście czas dla pańci bo uważacie że nas tam jest tłum i jesteśmy z gumy.
~Oburzona! 10-06-2014 11:39
Dodam, że nie mogę powiedzieć złego słowa na oddz. kardiologii i neurologii. Na kardiologii fachowo lekarze podeszli do dolegliwości ojca, a na neurologii do udaru babci. Mam jednak zastrzeżenia do SORu. Po stwierdzeniu, że babcia nagle doznała albo udaru, albo wylewu niezwłocznie wezwałam karetkę. Przewieziono babcię do Jeleniej Góry. Krótko po tym pojechałam tam z ojcem. Czekaliśmy bite 4 godziny. Nikt nie potrafił udzielić konkretnych informacji.Widziałam, że ponad 3 godziny leżała na sali SORu, podczas, gdy w przypadku udaru (jak potem zdiagnozowano) liczy się każda sekunda, takie wiszą w szpitalu plakaty. Wypraszano nas z sali i kazano czekać na zewnątrz. Dopiero, gdy udałam się przez SOR na korytarz szpitala, zobaczyłam babcię, jak wieziona jest na zabieg CT, bo tyle się dowiedziałam
~Oburzona! 10-06-2014 11:58
do 10-06-2014 11:38 | ~do oburzonej Primum non nocere, to jedna z naczelnych zasad etycznych w medycynie, o których tak wiele osób zapomina. Przybyliśmy na SOR z konkretnymi przypadkami. Ojciec chciał uzyskać informacji dokąd ma się udać ze skierowaniem do szpitala. Czy to tak bardzo absorbuje pracownicę, że nie może na chwilę odłożyć papierków i poświęcić chwili pacjentowi lub uprzejmie poprosić go o chwilkę cierpliwości? Ważny jest ton, w jakim się do kogoś zwraca. Mam wrażenie, że pacjenci traktowani są tam, jak intruzi. Dlaczego więc moja 88 letnia babcia leżała tam ponad 3 godziny z udarem, zanim podjęto konkretne działania? Przecież pacjentów z udarem należy leczyć natychmiast, a nie zwlekać. Fachowej pomocy udzielono babci dopiero na oddziale neurologicznym.
~drodzy 10-06-2014 12:13
Od dziś będzie mieć SOR taki jak w w/w komentarzach - na własną proiśbę
~ 10-06-2014 12:15
leżała no sor tyle wg zaleceń neurologa - bo potrzebne są badania krwi które tyle trwają czasami, i to od lekarzy z innych oddziałów zależy ile pacjent leży na sor.
~a w banku 10-06-2014 12:24
W banku jak kasjerka obsługuje petenta to czy drugi podchodzi tylko zapytać o coś???? na sorze w ciągu 15 min 10 osób chce się tylko coś zapytać W banku nikt nie podejdzie do okienka jak stoi tam jedna osoba a na sor wszyscy pchają się do okienka bo oni najważniejsi
~Oburzona! 10-06-2014 12:27
do 09-06-2014 09:59 | ~ | Skoro na SOR przychodzą ludzie z drobnymi okaleczeniami, trzeba odsyłać ich konsekwentnie do lekarza pierwszego kontaktu, za wyjątkiem weekendu i świąt, a w pierwszej kolejności przyjmować ludzi naprawdę chorych. Nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe, bo sam możesz znaleźć się w potrzasku i potrzebować czyjejś pomocy. A, gdy potraktują Cię tak samo, jak Ty swoich pacjentów, może wtedy jeden z drugim wczuje się w sytuację swoich pacjentów.
~doświadczony 10-06-2014 12:55
~~Do naiwnych polecających poszkodowanym udanie się do jeleniogórskiej prokuratury: nic nie wskóracie. Najlepiej zlecić dochodzenie sprawiedliwości adwokatowi, szansa na sukces 40%. O izbie lekarskiej lepiej zapomnieć, kolega lekarz nawet wbrew dowodom ma rację, nie pacjent. Chyba najlepiej sprawę nagłośnić w mediach.
~ 10-06-2014 14:07
Wszyscy krzyczą że lekarze dobrze zarabiają ale w szpitalu pracują też inni oprócz lekarzy i oni zarabiają z tego zaledwie cząstkę, więc też lecą do innej pracy bo nie mieliby na podstawowe wydatki i nikt nie powie chyba że to z pazerności. Ludzie są przemęczeni a stosy papierów i procedur rosną coraz bardziej. Przy tym liczba personelu się nie zmienia więc nie oczekujmy cudów. Oczywiście pacjentom należy się profesjonalna opieka ale niech dostrzegą w personelu ludzi takich jakimi sami są. Też w pracy potrzebują przerwę na zjedzenie i wypicie kawy (czasem nie jednej-jesteśmy Waszymi petentami i też mamy oczy...) Punkt widzenia zmienia się w miarę punktu siedzenia, siebie się nie widzi a od innych wymaga aby obsługiwali najlepiej wszystkich na raz bo paniusia matce nawet łyka wody nie poda
~i jeszcze 10-06-2014 14:38
I jeszcze tak przy okazji nie mówcie do pielęgniarek siostro - bo przeć to nie wasza siostra ani też nie zakonna
~ 10-06-2014 14:56
w Niemczech dobry lekarz zarabia 4-7 tyś euro u nas jak ciągnie kilka etatów oczywiście na papierku to 15-30tys euro!!
~pffff 10-06-2014 15:00
Głosy w obronie personelu jeleniogórskiego szpitala są pozbawione jakichkolwiek racjonalnych argumentów .Jest wiele innych zawodów,wybraliście zawody,w których badajże najwazniejsza jest empatia,współczucie i gotowość do poświęceń dla drugiego człowieka.Jesteście sforą warczących i nieuprzejmych,znienawidzonych przez społeczeństwo ludzi,któzy wciąż domagają się nowych przywilejów.Lekarze niegdyś leczyli źle,bo nie mieli kasy-mają kase-I CO.I nic.Dlatego nie powinno się podnosić pensji personelowi średniemu.To po prostu nic nie da.Nic Was nie zreformuje poza szefem-zamordystą,który weźmie Was za pyski.
~Hit 10-06-2014 15:59
SOR służy do pomocy w nagłych wypadkach i Hitem są skierowania lekarzy rodzinnych na SOR - bo im szkoda pieniędzy na badania, bo im się nie chce - ale do nich to nikt nie ma pretensji
~ktoś1 10-06-2014 16:19
byłam 7 razy na SOR i fakt faktem naczekałam się czasami po 5-6 godzin ale przyjęli mnie tak jak powinni a prawda jest taka że Ci którzy przychodzą uważają że nie ma zagrożenia życia a w pierwszej kolejności wpuszczają ludzi z karetek bądź pijaków i innych których przywiezie policja. Więc przestańcie narzekać. Ciekawa jestem czy na was ludzie nie narzekają jak pracujecie, wszyscy tak dobrze pracujecie ?
~ola 10-06-2014 17:21
My również z narzeczonym siedzieliśmy ok. 4 godz z rozciętą ręką, gdzie na podłogę lała się krew. Powiedziano nam, że wszystkie przypadki są pilne i musimy czekać. Żenada...
~klient 10-06-2014 17:22
@ 10-06-2014 06:46 | ~1! | *klient.box3.pl (176.114.*.*): O, widzę, że klient.box, naczelny troll portalu, nawet tutaj trolluje. Wcześniej byłeś "gimnazjalistką", potem "mamuśką", a teraz jakimś emerytem chorym na migotanie przedsionków? Co za żałosny, popaprany człowieczek. I kto tu uwierzy w twoje brednie, skoro od dawna wszyscy cię tu znają? Jak dla ciebie to nawet 6 godzin oczekiwania to było za krótko, powinieneś czekać przynajmniej ze 2 doby. Dostałbyś porządną nauczkę od życia, to może odechciałoby ci się trollowania.
~iras 10-06-2014 17:29
Sami Państwo widzicie zacząłem temat i kończę.Żebra jeszcze bolą,chodzę dalej po Świecie wolę to niż ten pos...y SOR z konowałami!!! Pozdrawiam wszystkich pacjentów wracajcie do zdrowia bez udziału pseudo-lekarzy :P
~szok 10-06-2014 17:43
Broń mnie Panie Boże przed TAKIM SOREM ludzie !!! to trzeba z nazwiska tych konowałów wytykać ,to wszystko jest anonimowo i oni się śmieją , pan dyrektor udaje głupka ,zamiast zapść się pod ziemię za taki personewl,to trzeba zgłosić do TV programu Jaworowicz!!!! ,a ile jeszcze osób nie opisało swoich przeżyć w tym szpitalu
~N.I.K 10-06-2014 17:57
potwierdzam iż planowana jest kontrola NIK
~podsumowanie 10-06-2014 18:06
Mam nadzieję, że dzięki temu artykułowi i postom na SOR będzie mniej pacjentów na czym wszystkim zależy.
~Ula 10-06-2014 18:42
Cięgle się dzieją tam takie rzeczy, dopóki ktoś nie umrze to niestety nikt tego nie zauważy. Gdyby dla przykładu zwolnić dyscyplinarnie dwóch lekarzy to może inni by się opamiętali. Szkoda, że nie podano nazwiska lekarza, który tak się zajął..... pacjentem. Tragedia!
~1! 10-06-2014 18:57
10-06-2014 17:22 | ~klient | [usuńcie ten wpis] *.adsl.tpnet.pl (83.29.*.*): Masz kogoś z rodziny w jeleniogórskim SORze, że tak go bronisz?
~ 10-06-2014 19:12
Do pffff -skoro nie powinno się podnosić pensji średniemu personelowi to proszę nie oczekiwać poświęceń i pracy ponad ludzkie siły. Za poświęcanie rodziny nie wyżywimy, a jak zabraknie nam zdrowia to nikomu wtedy już nie pomożemy a o nas nikt nie będzie pamiętał, tymi co się poświęcali są cmentarze wypełnione. . Proszę nie ubliżać ludziom że są znienawidzoną sforą bo już wkrótce jak zabraknie tego tzw.średniego personelu (który w większości posiada wyższe wykształcenie i pracuje za grosze) to wówczas dopiero będzie jaskrawo widać ile czarnej roboty odwalali często ponad swoje siły. Jak trzeba na oddziale przełożyć mamę nawet jak stoi tam 2 osoby to woła się tzw panie z "obsługi" twierdząc że ma się chory kręgosłup, ale "panie z obsługi mogą we dwie dźwignąć" osobę ważącą ponad 90 kg tj. ok
~Do 18:57 10-06-2014 19:54
Nie hejterku, to ty tutaj bez przerwy plujesz pod adresem SOR-u, mnożąć się pod wieloma nickami. Myślisz że tego nie widać? Masz jakis interes w opluwaniu ludzi którzy służą społeczeństwu? Kto ci zapłacił za ten hejt? Masz coś do lekarzy - przedstaw się imieniem i nazwiskiem, a potem możesz pisać. Jak widać, mocny jesteś tylko w gębie i anonimowo na forach, zawodowy opluwaczu. Dziwnym trafem twój adres IP znany jest doskonale z innych wątków, gdzie też zajmujesz się opluwaniem wszystkich, którzy napiszą coś krytycznego o trasach nartorolkowych pod Chojnikiem, mnożąc się jak zaraza pod różnymi nickami. Nie jesteś anonimowy w sieci, w końcu ktoś dorwie cię za to trollowanie i obrażanie w sieci, co zresztą nie jest trudne.
~pffff 10-06-2014 22:45
A gdzie miejsce na człowieczeństwo? Zarabiacie tyle,ile zarabia się w tym kraju,to oczywiste,jakoś widze,że Ci wystarcza nie tylko na wspomnane wyżywienie,ale i na stałkę internetową ,więc nie narzekaj.Już z Twojego posta wynika niechęć do pacjentów,do ich rodzin do własnej roboty.A zwolnijże się w cholerę,idź do X Factowra,popróbuj sił w show biznesie.Wiecznie wam mało białe płaczki.Ludzie za mniejsze pieniądze zasuwają ciężko fizycznie i nie jęczą,są uprzejmi dla otoczenia.Nic nie tłumaczy braku empatii,albo się jest dobrym człowiekiem ,albo nie.Brzydzę się takimi postami jak Twój.Powtarzam-zadnej kasy,wziąśc was za ryje ,to uratuje wielu ludziom życie.
~pfffff 10-06-2014 22:48
O proszę ,a tu następny biały,bawiący się w detektywa.Czort z tym jednym trollem,patrz ,co o Was myślą ludzie.Jesteście chyba najbardziej znienawidzoną grupą zawodową,nikt Wam nie ufa,w rankingach jesteście na szarym końcu,nawet kontrowersyjne siłą rzeczy służby mundurowe będące jakby nie patrzeć aparatem przymusu,więc i poniekąd ucisku są w szpicy.A Wy??? WSTYD.
~dzikus 10-06-2014 22:54
buheheh a za parking zapłaciliscie???????? ps. pierwsze 15 minut gratis !!!!!!!!!
~wrr 10-06-2014 23:20
byłem w tym szpitalu na SOR i to totalna patologia czekalem 5 godzin a pani doktor komentowala ze jak moglem przyjsc w srodku nocy i jej przeszkadzac
~Piotr G. 10-06-2014 23:48
Korzystałem kiedyś z nagłej pomocy lekarskiej we Wrocławiu i musiałem czekać na wizytę u lekarza 6 godzin. W Jeleniej Górze w podobnej sytuacji przyjęto mnie po 15 minutach. więc to chyba najlepiej świadczy, gdzie jest lepsza opieka lekarska. Może nie jest u nas idealnie, ale nigdzie nie jest idealnie. Na pewno jest lepiej niż np. we Wrocławiu i być może w innych miastach. Zamiast narzekać, lepiej spójrzcie na plusy. No ale jak widać zebrało się stado malkontentów i hejterów i ujada. A skoro komuś nie podoba się opieka społeczna w naszym mieście to czy ktoś każe mu z niej korzystac? Nie. Tak samo mieszkać też nikt nie każe. Przeprowadźcie się np. do takiego Wrocławia - jak na najprostszy zabieg będziecie musieli czekać 2 lata, to szybko zatęsknicie za Jelenią Górą.
~ 11-06-2014 0:31
No to wyszła ta uprzejmość dla otoczenia - żenada...
~Anapa 11-06-2014 1:00
Ludzie nie pitolcie... od kasjerki, która zarabia 4.50/godz wymaga się uprzejmości, poważnego podejścia do pracy, uśmiechu. A od lekarza zarabiającego kilka- kilkanascie tyś. miesięcznie nie wolno wymagać? Owszem, mega ciężka praca. Ale trzeba było ja wybierać świadomie a nie tylko kierować się kasą. Jak ktoś sobie nie radzi z pracą to niech się zwolni i zrobi miejsce osobom, które posiadają jeszcze jakąś empatię i mimo zmęczenia potrafią traktować pacjenta jak człowieka a nie jak śmiecia. Ludzie przychodzą czasami na SOR z pierdołami... ale objawy wskazujące na zapalenie wyrostka to nie jest pierdoła!!! no, ale co obchodzi takiego lekarza, który ma juz wybudowane 3 domy+ letniskowy nad morzem? pacjant umrze, czy przeżyje.. nie ważne.. on i tak zarobi.
~oj 11-06-2014 1:05
teraz to troszkę strach trafić tam po tych komentarzach - ja bym nie odpuściła i dopiero wredna była !!!
~Anapa 11-06-2014 1:09
do 01.03 aha. ta jasne. a z zawałem, złamaniem otwartym kończyny czy z gorączką 41stopni to kogo biegniesz? do mamusi? dr google? nie po to płacimy podatki, żeby byc traktowani gorzej niż zwierzęta. p.s. nie, z podanymi przeze mnie przykładami nie idze się do lekarza rodzinnego.
~ 11-06-2014 10:17
Niestety, prawda jest fakt ze kiedy idzie sie na wizyte prywatna, lekarz potrafi byc mily, chetny do badania, choc eksperymentuje mnogosc wizyt, wiadomo, wizyty gwarantowane-platne, ale praca za pensje.... precz idzie Hipokrates i przysiega, pacjent - to cos co sprawia bol od pracy, a gdzie duma i mniemanie o sobie jako nadczlowieku lekarzu. Motloch sie buntuje !? - Lekarz kaze z nerwow by oporni sami zajeli sie chorymi ! (cholera, licho im placa bo zmiana auta wypada raz do roku a pracy co niemiara) ZGODZILES SIE BYC LEKARZEM< WIEC POWINIENES MIEC CECHY PRZEWIDZIANE DLA TEGO FACHU,NIE SYCZ WIEC TYLKO PRACUJ ZGODNIE Z ETYKA, LUB NA ZMYWAK DO SPELUNY ALBO OBCINAC ZYWOPLOTY (TEZ ROBOTA PRAWIE CHIRURGICZNA)
~do ~Anapa 11-06-2014 20:28
To idź do weterynarza jak w szpitalu traktują cię gorzej niż zwierzę. I nie marudź. Pewnie sama zasłużyłaś na takie traktowanie, sądząc po poziomie twoich komentarzy.
~ 11-06-2014 20:51
Zamiast się obrażać i nas obrażać, wyśpijcie się panowie lekarze i i zastanówcie nad tym do jakiego stanu się doprowadziliście :(
~Maria Sobies 12-06-2014 0:14
do: 10-06-2014 07:39 | ~Kajmak: Szanowny Panie/Pani. Przywołane argumenty, które można sprowadzić do tego, że przyjemnością ludzką jest oczekiwanie po kilka godzin na opryskliwego lekarza, można sprowadzić do tezy, że w JG są w większości osoby chore psychicznie- w co szczerze wątpię! Siedziałam ze złamanym nosem i wstrząśnieniem mózgu 6 godzin na korytarzu SOR, mdlejąc i zwracając z bólu. Przykro mi, że w celu odciążenia pracy SOR nie zdecydowałam się na podróż 300 km do rodzinnego miasta, w którym udzielonoby mi pomocy lekarskiej. Przez 6 godz.mojego oczekiwała przyszła lub przywieziono masę ludzi, gdzie sądząc po zewnętrznych objawach raczej nie przyszli na SOR z nudów czy dla jaj. Twierdzenie, że komentujący tutaj zmyślają jest bezczelnością równą tej, którą widać na SOR!Czyżby lekarz?
~Pielęgniarka 12-06-2014 2:41
Ludzie, nie przesadzajcie. Nie mogę już słuchać tych płaczów i jęków tu na forum jak to wy biedaki macie źle. Teraz to każdy pisze jak to się zwijał z bólu, mdlał, umierał, ból nie do wytrzymania itd. A jakoś wszyscy żyjecie. Pacjentowi to się wydaje że tylko on sam jest na świecie i ledwo co się pojawi cały personel ma zwijać jak w ukropie żeby takiemu dogodzić. A takich pacjentów jest wielu. Lekarz ma ocenić kto w jakiej kolejności potrzebuje pomocy i zwykle mu się to udaje. Jednak do niektórych nigdy nie dotrze że obok nich są też inni, którzy cierpią, może bardziej. Skoro wszyscy żyjecie to znaczy że lekarz dobrze wykonał swoje obowiązki. A odrobina bólu jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Z bólem tez trzeba umieć sobie radzić a nie roztkliwiać się nad sobą jak małe, rozkapryszone dziecko.
~ 12-06-2014 10:08
Pielęgniarko, bo tu piszą ci co przeżyli. Ci co nie przeżyli będą cię straszyć po nocach. Pamiętaj! ;/
~ 12-06-2014 15:21
Skoro przeżyli, to czemu jęczą? Niektórzy straszą nawet za życia.
~anonim1 12-06-2014 16:06
Jaka płaca, taka praca i tyle w tym temacie!!!!
~tv 12-06-2014 16:54
ja bym raczej napisał "jaka praca, taka płaca" odnośnie pielęgniarek, a odnośnie lekarzy to płaca przewyższa wielokrotnie jakość ich pracy. dostawać minimalną krajową za 12 godzin dyżuru na którym w większości przypadków się śpi, ogląda TV lub internet to przesada.
~ 12-06-2014 23:50
A ja bym napisał "jaka płaca, taka praca". Skoro nie ma pieniędzy na zatrudnienie dodatkowych lekarzy to nie dziwmy się, że wszystkich potrzebujących nie da się przyjąć naraz, a lekarz musi wybierać komu najpierw udzieli pomocy, a komu później. Skoro jesteś taki mądry to skończ jakieś studia medyczne, zatrudnij się jako lekarz i będziesz opływał w luksusie, a pacjenci na pewno na ciebie narzekać nie będą. Nawet jak będziesz miał 100 osób do przyjęcia w godzinę. No właśnie, najpierw trzeba te studia skończyć, a nie sądzę, żeby cię było na to stać.
~ 13-06-2014 8:40
jaka minimalna???co wy piszecie jak piguły zaczynają od 2500 a kończą na 3800,a min to 1680 chyba brutto!
~tv 13-06-2014 9:22
minimalna za dyżur lekarza, za jedną noc, nie za miesiąc, a teraz pozbieraj szczękę z podłogi :)
~do wyżej 13-06-2014 16:05
Skończ studia medyczne, zatrudnij się jako lekarz to też będziesz tyle zarabiał. Jak zwykle ujada hejterstwo, które zazdrości innym lepszej pracy, a samo skończyło ledwie zawodówkę.
~.../ 13-06-2014 18:37
Pan Dyrektor nic tu nie pomoże a przecież zastępca jest do spraw lekarskich jak był lekarzem na oddziale to tak olewał ludzi jeden z lepszych partaczy moja mama po wycięciu woreczka przez Pana Doktora trafiła na OIM bardzo na trzeżwo operował.Ale to były inne czaasy.
~pacjętka 13-06-2014 22:04
bylam na sor z moją mamą 7-godz jak ją przyjeli masakra!!!!! do kamieniołomów ich wysłac.
~;na' 14-06-2014 14:43
do kamieniołomów z nimi tam jest ich miejsce !!!!!!!!
~ggg 15-06-2014 7:15
napiszcie chodz raz jak sa przyjmowani czlonkowie rodzin tych z gornej polki
~martaaaaa 15-06-2014 12:21
Ja jak trafiłam na sor , zgłaszłam ze choruję na cukrzycę. Co mi zostało podane? glukoza w kroplowce!!! chcieli mnei zabić chyba. okazalo sie ze byla zmiana lekarzy i pierwszy drugiemu nei przekal ze mam cukrzycę....
~edi 15-06-2014 17:42
Ludzie, skończcie studia medyczne, zacznijcie przyjmować ludzi, to na pewno pokażecie wszystkim, jak powinna wyglądać wzorowa praca lekarza. Tyle że do tego nie wystarczy pisanie hejtów na forach - trzeba mieć jeszcze trochę inteligencji i coś sobą reprezentować.
~.. 15-06-2014 18:13
W ciężkich przypadkach najlepiej wewzwać pogotowie ratunkowe. Pacjenci badani są bezpośrednio po przywiezieniu.
~Geri 17-06-2014 23:08
komentarze fajne ale czy do nikogo nie dotarło jeszcze że w tym czymś co się szumnie nazywa wojewódzkim centrum szpitalnym kotliny jeleniogórskiej od dawna nie ma już lekarzy, tylko niedouczone ludki które nigdzie indziej nie mogą znaleźć pracy.Dla nich nie liczy się pomoc ludziom tylko odbębnienie zmiany ido domu a pacjenci to tylko niepotrzebny kłopot.
~do ~Geri 18-06-2014 14:50
Skoro nie ma pracowników tylko same "niedouczone ludki" to zatrudnij się sam, mondralo. Te mityczne 10 tysięcy miesięcznie (o których piszecie) to przecież niezła sumka, prawda? Na pewnie będziesz lepiej wykonywał swoje obowiązki. No ale ty pewnie z tych, co potrafią co najwyżej machać łopatą, ale do krytykowania pierwsi. Oto co frustracja potrafi zrobić z ludźmi. Sami życiowi nieudacznicy i frustraci tu się wypowiadają, co nie mają pojęcia o realiach, ale w swoim mniemaniu na wszystkim się znają. Żal mi was ludzie, tacy etatowi hejterzy i opluwacze.
~Aaaaaaaaaaa 20-06-2014 9:32
A co na to marszałek jest właścicielem tego nieszczęścia a nasi radni Sejmiku pamiętajcie o nich przy wyborach!!!!!!!!!!
~@ 09:32 21-06-2014 2:02
Chyba nie powiesz, że marszałek ma sobie zawracać głowę wpisami hejterów na anonimowych forach? Masz coś do szpitala - napisz to pod własnym imieniem i nazwiskiem bezpośrednio do marszałka, albo nawet na forum. Ale nie sądzę, żebyś miał tyle odwagi.
~Maria Sobies 21-06-2014 23:39
Czytam, że mam się zatrudnić,jako lekarz,a nie opisywać swój czas czekania w SOR.Hmmm,ale dlaczego?Czy jak kierowca autobusu źle prowadzi autobus,tzn.,że mam wsiąść za kierownicę,nawet gdy nie mam prawa jazdy?Absurd.Idę do lekarza i oczekuję kompetencji i odpowiedzialności LEKARSKIEJ.Wszak poszłam na SOR,a nie do szewca!Moje studia/w tym dr nie trwały rok,ale do głowy by mi nie przyszło powiedzieć,że jak się nie podoba-zrób sobie sam.To właśnie ta bezczelność znana z SOR!Nigdy nikomu niczego złego nie życzę,ale rozumiem,że to już znieczulica zawodowa.Może kiedyś,gdy Pani/Pan będzie bezsilnie stał przez 6 godz.patrząc jak cierpi Pani/Pana dziecko,rodzic itd.to zrozumie Pan/Pani o czym pisze ponad 200 osób tutaj.Tak, przeżyły te osoby,ale barbarzyństwem jest świadome narażanie na to ludzi!!!
~żyjący są 22-06-2014 9:39
6 godzin to norma w oczekiwaniu pod drzwiami. Sor zJeleniej do prokuratury! Chamstwo i opryskliwośc to norma płynąca z ust personelu. A pan dyrektor to wogle jest w pracy że nie wie co dzieje się w jego szpitalu za pieniądze podatników? Tym problemem powinna zająć się telewizja i to z ukrytą kamera!
~hej 22-06-2014 13:50
to jest umieralnia a nie szpital a ten sor to .... to jest normalny "zamtus" !!!! i te fury lekarzyków w nocy pod sorem każda powyżej 100tys złotych to jest śmieszne !!
~Janina 22-06-2014 18:18
Ej hejterki, ile wam płacą za spamowanie? Byłam wielokrotnie w SOR-ze w nagłych przypadkach i jeszcze nigdy nie miałam problemów z obsługą. Miła, kompetentna, szybka obsługa, nic tylko pochwalić. Dziwne nie? A może to z wami jest coś nie tak (zakładając, że piszecie to szczerze)? Jeśli tak z pyskiem i roszczeniami wylatujecie do każdego jak tu na forum, to nie dziwię się, że źle was traktują. Zasada jest prosta - traktuj innych tak, jak chcesz żeby ciebie traktowano. A potem zostaje tylko wylewanie frustracji na forach - oczywiście zawsze anonimowo, bo tacy jak wy nie mają przysłowiowych "jaj". Jak łatwo kogoś pomówić. A zdajecie sobie sprawę, że to co robicie jest karalne? Poczytajcie sobie paragrafy o zniesławieniu. Nie jesteście anonimowi w internecie a ktos w końcu was weźmie za mordę.
~Do 23:39 22-06-2014 20:45
@Maria Sobies.: Piszesz, że byłaś na studiach doktoranckich, a ty przecież nawet pisać poprawnie nie potrafisz po polsku, paniusiu. W każdym zdaniu masa błędów. To już takie ofermy biorą na uczelnie? Do podstawówki uczyć się pisać, a nie "wymondrzać" się jakimiś bezsensownymi kulfonami językowo-gramatycznymi, których rozszyfrowywanie jest obrazą dla inteligencji każdego przeciętnie rozwiniętego człowieka!
~lala 27-06-2014 18:39
traktuja ludzi jak bydlo laske robia na kazdym ooziale tak samo za duzo dyrektorow co oni robia bylam tam z mama chora 88 letnia krzyczala z bolu a czekalismy na przyjecie 7 godzin za drzwiami na sorze bylo wesolo wjechalam z mama bezczelnie do srodka juz nie wytrzymalam nerwowa pielegniarki malo mnie nie wyrzucily a lekarz tez byl nie mily wszyscy narzekaja na ten szpital dobrzy lekarze odeszli a panow dyrektorow jest 8-miu jak ma tam byc dobrze nie mozna im poblazac nie dajmy sie
~ewangelis 29-06-2014 22:24
Przyjedzie nich tvn i zrobią ciekawą poglądówkę o tym jak się traktuje pacjentów. Gwarancja, że gnoje polecą z pracy. Już niebawem...
~pacjetka 30-06-2014 19:14
panie dyrektorze szp takie sytuacje sa nagminne na naszym odziale ratunkowym!!! 1.06.2013 trafilam z bolami brzucha nadmienie ze bylam po wycieciu woreczka i zapaleniu czustki przyjechalam pogotowiem dostalam lek rozkurczowy stwierdzono zapalenie zoladka nie zrobiono USG wyslano do domu na drugi dzien znow pogotowie sor lek rozkurczowy do ogromnych boli doszly wymioty stwierdzono zapaleni zoladka wyslano do domu w nocy znow pogotowie ogromny bol wymioty co 10-20 minut i pretesje ratownikow po co wzywam karetkę znow sor i slysze rozmowie pielegniarek a pani Z jej nic nie jest ale tym razem chirurgia w koncu po 5 dn diagnoza po USG sket jelita cienkiego!!!! operacja na ostro 3 dni ze skretem jelit ogromnym bole i wymiotami.moje szczescie ze zyje to nie sor to parodia
~nina71 2-07-2014 23:50
Niestety też mam przykre doświadczenia z SOR-u.Uderzyłam sie w głowe i po odzyskaniu przytomności wezwałam taksówkę i z ledwością doczołgałam sie do szpitala.Tam pomimo potwornego bólu głowy siedziałam na korytarzu (tak naprawdę to leżałam na krzesełkach) prawie 5 godzin.Następnie po prześwietleniu czekałam godzinę na przyjęcie.Dostałam tam zastrzyk z ketonalu i jak to stwierdził" lekarz" coś jakby nastąpił obrzęk mózgu.Potem kazali mi siedzieć jeszvze ponad godzinę na korytarzu"na obserwacji".Zrobiłam potem prywatnie badania i okazało się ,że mam tętniaka.Na tomograf na ubezpieczenie musiałabym czekać 5 miesięcy,zresztą na bezpłatną wizytę u neurologa też długo.3 razy byłam z małymi dziećmi na SOR-ze i też czekałam bardzo długo,żeby np.usłyszeć,że nie zrobią dziecku rtg czaszki,bo płacze.
~jano.45 5-07-2014 16:17
to az nie mozliwe,ze tyle zla w jeleniogorskimszpitalu.Mysle,ze wszyscy poszkodowani winni stworzyc grupe poszkodowanych i wtedy zbiorowo do prokuratury doniesienie.Zycze powodzenia.
~jano.45 6-07-2014 21:29
No wlasnie podawac nazwiska bedziemy takich lekarzy omijac szerokim lukiem.Oczuwiscie takze ich gabinety prywatne.Przede wszystkim.
~ 9-07-2014 9:36
pojechałem do szpitala z ostrym bólem oka i głowy odczekałem swoje od 10 rano do 17 śpieszyli się lekarze do mnie bardzo zwijałem się z bólu myślałem że pęknie mi oko gdy próbowałem się coś odezwać odpowiedź była taka proszę czekać efekt czekania a potem leczenia przez NFZ porażenie nerwów źrenicy plus zrost na oku niestety nie operacyjny śmiem twierdzić że lekarze ze szpitala w JELENIEJ Górze zamiast wyleczyć doprowadzili mnie do takiego stanu poprzez który nigdy nie odzyskam 100% wzroku i tyle o jeleniogórskim szpitalu i jego pracownikach smutne ale prawdziwe a pewno oprócz mnie jest jeszcze dużo takich osób
~piotr z chorzowa 7-06-2015 12:03
To wszystko prawda SOR w Jeleniej Górze to wielkie nieporozumienie jestem z Chorzowa byłem,przeżyłem i nie polecam. Kazano mi czekać 6 7 godzin albo jechać do swojego lekarza.Nic dodać nic ująć
~masakra 29-12-2015 23:04
Ten Sor nadaje się tylko do TVN pełna ignorancja personelu mam wrażenie że nie wiedzą co to etyka sama po wypadku samochodowym czekałam 4 godziny i poszłam do domu bo pies z kulawą nogą się mną nie zainteresował natomiast moja mama z racji choroby serca niestety często tam trafia przyjeżdza karetką na sygnale i sieci na wózku godzinami bez pomocy dusząc się .Tego nie da się opisać....... czy ktoś to wreszcie ukruci TAK NIE MOŻNA TRAKTOWAĆ WŁASNYCH RODAKÓW ......KOSZMARNY SZPITAL.....
~żenada 1-11-2017 20:25
a może po prostu warto by zmienić dyrektorstwo, skoro nie potrafi odpowiednio utrzymać pewnych zasad. A może kamery zmieniły wiele problemów nie tylko na pacjentów, ale głównie na pracowników szpitala - bo pracują jakby mieli płacone za godziny a nie wykonaną pracę / mają płącone za siedzenie i plotkowanie / na co my płacimy skłądki NFZ
~masakra 1-11-2017 20:29
należało by to zgłosić do tv dami albo gdzieś do gazety

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group