Od pierwszych dźwięków było jasne, że publiczność czeka wyjątkowy wieczór. Pod sceną bawili się zarówno starsi fani pamiętający początki zespołu, jak i młodsi uczestnicy juwenaliowej zabawy, którzy doskonale znają repertuar Dżemu. Wspólne śpiewy, uniesione ręce i atmosfera pełna emocji stworzyły koncert, który na długo pozostanie w pamięci uczestników.
Przy mikrofonie stanął Sebastian Riedel – syn legendarnego Ryśka Riedla – który z ogromną charyzmą i szacunkiem dla muzycznego dziedzictwa poprowadził publiczność przez największe przeboje grupy. Na jeleniogórskich błoniach zabrzmiały utwory, które od lat stanowią kanon polskiego rocka. Każdy z tych utworów wywoływał żywą reakcję publiczności i kolejne fale wspólnego śpiewania.
Finał Jeleniogórskiej Ligi Rocka z udziałem Dżemu był nie tylko koncertem, ale także muzycznym spotkaniem pokoleń. Zespół pokazał, że dobra muzyka nie starzeje się nigdy, a emocje zapisane w rockowych klasykach pozostają równie silne mimo upływu lat.
Dżem powstał w 1973 roku w Tychach i szybko stał się jednym z najważniejszych zespołów w historii polskiego bluesa i rocka. Grupę współtworzyli m.in. bracia Adam i Beno Otrębowie oraz Paweł Berger. Charakterystyczne brzmienie i szczere teksty sprawiły, że zespół zdobył ogromną popularność już w latach 80. Niezapomnianą postacią Dżemu był jego wieloletni wokalista Ryszard Riedel, którego charyzma i wyjątkowy głos uczyniły go legendą polskiej sceny muzycznej. To właśnie z jego udziałem powstały największe przeboje grupy, takie jak „Whisky”, „Wehikuł czasu”, „Sen o Victorii”, „Czerwony jak cegła” czy „List do M.”. Po śmierci Ryśka Riedla w 1994 roku zespół kontynuował działalność z kolejnymi wokalistami, nie tracąc swojego charakterystycznego stylu. Dżem do dziś koncertuje, przyciągając zarówno wiernych fanów, jak i nowe pokolenia słuchaczy, pozostając symbolem autentycznego rockowego grania.

















