Do zdarzenia doszło 26 maja 2026 roku, około godziny 19.15.
Policjanci podczas patrolu ulic Jeleniej Góry zauważyli wyjeżdżający z ulicy Objazdowej samochód marki Audi, którego kierowca na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył i podjął próbę ucieczki.
Mundurowi natychmiast włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, dając kierującemu wyraźny sygnał do zatrzymania się.
Mężczyzna zignorował polecenia funkcjonariuszy i kontynuował ucieczkę ulicami miasta w kierunku Goduszyna, a następnie na teren powiatu lwóweckiego.
Podczas ucieczki kierowca rażąco naruszał przepisy ruchu drogowego, stwarzając poważne zagrożenie dla innych uczestników. Zmuszał innych kierowców do zjeżdżania z drogi i wykonywał niebezpieczne manewry.
W Strzyżowcu mężczyzna gwałtownie skręcił w szutrową drogę prowadzącą w kierunku Zalewu Pilichowickiego. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w słupek, a następnie w drzewo. Bezpośrednio po zdarzeniu został zatrzymany przez policjantów.
Kierującym okazał się 34-letni mieszkaniec Bolesławca. Jego zachowanie wskazywało, że może znajdować się pod wpływem środków odurzających. Wstępne badanie narkotesterem potwierdziło obecność narkotyków w organizmie mężczyzny. Ponadto w trakcie czynności funkcjonariusze ustalili, że kierował on pojazdem pomimo obowiązującego zakazu sądowego oraz decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania. Mężczyzna posiadał również woreczek strunowy z metamfetaminą.
34-latek został umieszczony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych do dalszych czynności procesowych. Za popełnione przestępstwa odpowie teraz przed sądem. Grozić mu może kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Jeżeli wyniki badań krwi potwierdzą, że kierował pojazdem pod wpływem środków odurzających, odpowie również za to przestępstwo.












