Piątek, 22 stycznia
Imieniny: Anastazego, Wincentego
Czytających: 6845
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Na bruk tylko na papierze

Wtorek, 22 kwietnia 2008, 7:34
Aktualizacja: 14:28
Autor: AGA
JELENIA GÓRA: Na bruk tylko na papierze
Mieszkańcy kamienicy przy Wojska Polskiego chcą tylko spokoju. Nikt jednak nie wie, jak długo będą musieli jeszcze na niego czekać.
Fot. TEJO
Z uciążliwym lokatorem sąsiedzi jednej z kamienic przy ul. Wojska Polskiego, walczą już prawie cztery lata. W marcu uprawomocnił się wyrok jego eksmisji. Niestety, zanim zostanie przeniesiony do innego mieszkania, może minąć nawet sześć lat, bo w mieście brakuje lokali socjalnych.

– Od czasu wprowadzenia się Łukasza D., mamy piekło. Prawie codziennie odbywają się nocne imprezy, na które schodzi się nawet 20 osób. Towarzystwo zachowuje się w sposób podobny do stadionowych bandytów – niszczą, tłuką, hałasują – żalą się sąsiedzi. Wielokrotnie wzywali policję. Złożyli też skargę do prokuratury, gdy koledzy kłopotliwego lokatora o godz. 2 w nocy wyłamali drzwi wejściowe do budynku. Prokuratura jednak odesłała sprawę policji, która z kolei umorzyła ją, bo nie ustaliła nazwisk sprawców.

– Łukasz D. dostał mieszkanie dzięki swojej babci i teraz używa sobie wolności. Nie płaci rachunków, a na alkohol i imprezy pieniądze znajduje. Najgorzej mam ja, bo mieszkam zaraz pod nim. Nie liczę już nawet ile razy mieliśmy przez niego zalane ściany. Szkoda nawet pieniędzy na remont, jeśli wiem, że za jakiś czas sytuacja i tak się powtórzy – mówi pan Stanisław, lokator kamienicy – Przeszkadza wszystkim i każdy chciałby uwolnić się już od jego sąsiedztwa – dodaje.

Lokatorzy wysyłali pisma z prośbą o pomoc i interwencję do posła Marcina Zawiły, rzecznika praw obywatelskich, prezydenta Marka Obrębalskiego, jego zastępcy Jerzego Łużniaka, komendanta straży miejskiej, ZGL „Południe”. Dzięki ich staraniom 13 grudnia 2007 roku sąd rejonowy wydał zaoczny wyrok o eksmisji z lokalu mieszkalnego, który na początku marca uprawomocnił się. – Wyrok z klauzulą wykonalności przekazaliśmy już do wydziału gospodarki lokalowej, który ma przyznać lokal tymczasowy. Wtedy będziemy mogli przesiedlić pana Łukasza – wyjaśnia Renata Janicka z ZGL „Południe”.

Mieszkańcy kamienicy przy ul. Wojska Polskiego nie powinni się jednak przedwcześnie cieszyć. Mimo prawomocnego wyroku, uciążliwy sąsiad prawdopodobnie będzie zamieszkiwał lokal jeszcze przez kilka kolejnych lat. – Takich pism z wyrokami jest u nas w tej chwili ponad trzysta i wszystkie wymagają przydzielenia pomieszczenia tymczasowego lub socjalnego, a w ciągu roku mamy możliwość przyznania jedynie 25-30 lokali. Wyrok w sprawie tego pana jest dla nas bardzo świeży – klauzulę wykonalności otrzymał dopiero 04 marca – wyjaśnia Zofia Janocha, naczelnik Wydziału Gospodarki Lokalowej w Jeleniej Górze. Nie potrafi powiedzieć, ile potrwa jego realizacja – mieszkania socjalne przyznawane są bowiem według daty wpłynięcia pism. – Na pewno zajmie to kilka lat. Niestety nie ma więcej lokali i nie mamy możliwości, aby na bieżąco realizować wszystkie wyroki – mówi pani naczelnik. Wiele zależy od tego, kiedy zostanie oddany do użytku 60-pokojowy budynek po akademiku przy ul. Wyczółkowskiego, przeznaczony przez miasto na blok socjalny.

Zastępca prezydenta miasta, Jerzy Łużniak, zaznacza jednak, że skierowane zostaną tam przede wszystkim osoby niekonfliktowe, które będą dobrze rokowały na przyszłość, tzn. regularnie opłacały rachunki za mieszkania socjalne i nie niszczyły lokalu. – Z kolei lokatorów uciążliwych, takie jak Łukasz D., miasto skieruje do innych mieszkań socjalnych o obniżonym standardzie.

Gdyby prawo zezwalało na eksmisję na bruk, sytuacja uprościłaby się. Osoby, które nie potrafią współżyć w społeczeństwie, w rażący sposób zakłócają spokój współlokatorom i nie płacą rachunków, powinny trafiać do różnego rodzaju noclegowni czy ośrodków prowadzonych przez organizacje pozarządowe.
Niestety prawo na to nie zezwala. – Dlatego w podobnych przypadkach poszkodowani są uczciwi i spokojni mieszkańcy, a miasto zamiast przeznaczać pieniądze na potrzebne remonty, musi inwestować je w remonty zdewastowanych lokali – stwierdza J. Łużniak.

Uciążliwych lokatorów, którzy dla uczciwych sąsiadów są przekleństwem, jest znacznie więcej. Mieszkają praktycznie we wszystkich osiedlach Jeleniej Góry. Najwięcej patologicznych rodzin żyje w okolicach ulicy Lwóweckiej, Weigla, Zaułka, Transportowej, Powstania Styczniowego i wielu innych zaniedbanych traktach stolicy Karkonoszy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (3) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group