Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 5 marca
Imieniny: Adriana, Oliwii
Czytających: 14629
Zalogowanych: 92
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Pilchowice: „Mission Impossible” nad Bobrem

Sobota, 28 lutego 2026, 12:34
Autor: RaZ
Pilchowice: „Mission Impossible” nad Bobrem
Fot. Łukasz Razowski
Są miejsca, w których historia splata się z filmową legendą, a zwykła wycieczka zamienia się w opowieść o wielkich emocjach. Tak jest nad Jeziorem Pilchowickim, gdzie nad spokojną taflą wody wznosi się stalowa konstrukcja, która miała stać się gwiazdą kina akcji – i zniknąć w spektakularnej eksplozji. Dziś przyciąga turystów jeszcze bardziej, bo oprócz pięknych widoków kryje w sobie historię ocalenia.

Most kolejowy w pobliżu Strzyżowca powstał w latach 1905–1906 jako część Kolei Doliny Bobru. Gdy go budowano, pod nim była sucha dolina. Dopiero otwarcie zapory w Pilchowicach w 1912 roku sprawiło, że stalowa, nitowana kratownica zawisła około 40 metrów nad wodą. Uroczyste otwarcie z udziałem cesarza Wilhelma II podkreślało znaczenie tej inwestycji, która łączyła funkcje komunikacyjne z rozwojem turystyki wokół zapory.

Most przetrwał próbę wysadzenia w 1945 roku, po czym szybko wrócił do życia wraz z przywróceniem ruchu kolejowego.

Pociągi przestały tędy kursować dopiero pod koniec 2016 roku, ale konstrukcja wciąż robi ogromne wrażenie i pozostaje jednym z najwyższych obiektów tego typu w Polsce.

Największe emocje wzbudziły jednak plany wykorzystania mostu przy produkcji filmu Mission: Impossible 7. Rozważano nakręcenie sceny jego wysadzenia i budowę nowej przeprawy. Informacje o tym wywołały falę protestów naukowców, społeczników i miłośników techniki. Podkreślano, że konstrukcja jest cenna i wymaga jedynie niewielkich napraw. Sprawa szybko stała się głośna – listy, ekspertyzy i apele doprowadziły do objęcia obiektu ochroną, a następnie do wpisania go do rejestru zabytków. Ostatecznie filmowcy zrezygnowali z planów, a most ocalał.

Dziś przeprawa stoi nad Jeziorem Pilchowickim jak symbol – nie tylko dawnej inżynierskiej precyzji, lecz także siły społecznej troski o dziedzictwo. Choć tory są nieczynne, wciąż prowadzi ku niezwykłym widokom i opowieści, w której główną rolę zagrała historia, a nie filmowa eksplozja.

Twoja reakcja na artykuł?

30
75%
Cieszy
2
5%
Hahaha
2
5%
Nudzi
3
8%
Smuci
1
3%
Złości
2
5%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (1)

SKOMENTUJ
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten artykuł. Zaloguj się.

Czytaj również

Sonda

Utrata "prawka" za prędkość także poza terenem zabudowanym?

Oddanych
głosów
124
Bardzo dobry pomysł
63%
Jestem przeciwny/a
35%
Nie mam zdania
2%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Prawdziwy cel ataku na Iran. Polska pod ochroną Francji?
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Kilometry
Kolej bliżej powrotu do Bolkowa
 
Aktualności
Śmierć w płomieniach
 
Aktualności
Egzotyczne zwierzaki w ramach Mysłakowice Open 2026
 
Aktualności
Panie Tomku, proszę przekazać mamie i tacie, aby pozwolili mi dokończyć zdanie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group