• Poniedziałek, 18 czerwca 2018
  • Godz. 16:58
  • Imieniny: Elżbiety, Marka
  • Czytających: 5601
  • Zalogowanych: 7
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Jeleniogórski fundusz ochrony środowiska

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 12 marca 2018, 7:11
Aktualizacja: Wtorek, 13 marca 2018, 9:07
Autor: Stanisław Firszt
Celwiskoza w latach świetności. Fot. Z. Adamski
Fot. Archiwum S. Firszta
Był czas kiedy stan powietrza i wód w Polsce był niemal fatalny. W wielu miejscach kraju ocierano się o klęskę ekologiczną. W naszym regionie nie można zapomnieć o tragedii w Górach Izerskich i Karkonoszach wywołanej przez toksyczne dymy przyganiane tam przez zachodnie wiatry.

Aby polepszyć pogarszającą się sytuację zatruwania i zanieczyszczania środowiska wprowadzona została ustawa o ochronie i kształtowaniu środowiska naturalnego (Dz.U.N.40, poz. 183 z 3 kwietnia 1993) oraz ustawa - Prawo wodne). Na ich podstawie 3 czerwca 1993 roku wprowadzono w życie zmienione zasady finansowania Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Na terenie Polski istniało wówczas 49 województw i to właśnie na ich terenie utworzono Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. 9 lipca 1993 roku ówczesny wojewoda jeleniogórski Jerzy Nalichowski powołał Radę Nadzorczą i Zarząd Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Jeleniej Górze.

Jeleniogórski Fundusz działał przez pięć lat. Jego funkcjonowanie zakończyło się wraz z końcem województwa jeleniogórskiego. Pierwszy zarząd tworzyli: Bogumiła Turzańska-Chrobak, Krystyna Jamróz i Michał Pawłowicz. Drugi do końca funkcjonowania województwa: Michał Pawłowicz, Krystyna Jamróz i Zdzisław Rzewuski.

Siedzibą Funduszu były pomieszczenia w drewnianych barakach, od lipca do listopada 1993 roku, przy ul. Morcinka 33, a od listopada 1993 do września 1997 pomieszczenia, też w drewnianych barakach, przy ul. Morcinka 33a.

Tam zbierały się zarządy i odbywały posiedzenia Rady Nadzorczej, której skład przez lata funkcjonowania jeleniogórskiego Funduszu zmieniał się: Członkami byli: Halina Pryga, Jerzy Nalichowski, Jan Jasiukiewicz, Tadeusz Borys, Bogdan Kobus, Eugeniusz Hałas, Andrzej Wysocki, Eugeniusz Kleśta, Bernard Konca, Jerzy Ratajski, Mariusz Popiołek, Jerzy Jankowski, Andrzej Raj, Janusz Dubianowski, Bogumiła Turzańska-Chrobak, Alina Parpura, Paweł Osuch i Jacek Jakubiec.

W października 1997 Fundusz przeniósł się (teoretycznie, bo trwał remont w nowej siedzibie) do kamienicy w Jeleniej Górze (pl. Ratuszowy 31/32). Faktycznie stało się to dopiero w 1999 roku, kiedy powstał już Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Jeleniej Górze wspierał przedsięwzięcia w zakresie ochrony środowiska i gospodarki wodnej na terenie województwa jeleniogórskiego. W latach 1993-1998 rocznie realizował 300-350 zadań przyznając dotacje i pożyczki na działania związane z: organizowaniem emisji zanieczyszczeń powietrza, porządkowania gospodarki wodno-ściekowej, ochrony przed hałasem, rekultywacją terenów skażonych, zabezpieczaniem przeciwpowodziowym, usuwaniem szkód popowodziowych, ochroną przyrody i propagowaniem dziedzictwa przyrodniczego, monitorowaniem stanu środowiska, edukacją ekologiczną, pracami i projektami zmierzającymi do ochrony środowiska. Celem głównym w tych działaniach było zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza, gleby i wód.

Z chwilą likwidacji województwa jeleniogórskiego w dniu 1 stycznia 1999 roku, działalność Funduszu nie zakończyła się. Na bazie istniejących wcześniej wojewódzkich Funduszy jak już wspomniano, powstał jeden Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. Pozostawiono oddziały terenowe w Jeleniej Górze, Legnicy i Wałbrzychu.

Fundusz nadal wspierał i wspiera do dzisiaj wszystkie działania proekologiczne. Przez wiele lat członkiem jego Zarządu była reprezentująca Jelenią Górę Bogumiła Turzańska-Chrobak (do 2016 roku), a dyrektorem oddziału w Jeleniej Górze był Zdzisław Rzewuski (do 28 lutego 2018).

Fundusz działa na podstawie ustawy z dnia 10 lutego 2017 roku Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2017 r., poz. 519). Celem strategicznym działania Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu jest dzisiaj w dalszym ciągu poprawa stanu środowiska, a także zrównoważone gospodarowanie jego zasobami przez stabilne i efektywne wspieranie przedsięwzięć i inicjatyw służących środowisku. Wspiera je poprzez dotowanie i udzielanie pożyczek na działalność związaną z i ochroną atmosfery, ochroną i zrównoważonym gospodarowaniem zasobami wodnymi, racjonalnym gospodarowaniem odpadami i ochroną powierzchni ziemi, ochroną różnorodności biologicznej i funkcji ekosystemu oraz edukacji ekologicznej.

Działalność Funduszu przyczynia się walnie do poprawy naszego otoczenia (powietrza, ziemi i wody), do ochrony dziedzictwa przyrodniczego i jego zachowania dla następnych pokoleń. Jego istnienie pobudza do działania i wspomaga samorządy lokalne i wszelkie podmioty realizujące zadania z zakresu ochrony środowiska i poszanowania jego wartości. Wszystko to ukierunkowane jest w oparciu o konstytucyjną zasadę zrównoważonego rozwoju.

Gdyby nie Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu nie zbudowano by: oczyszczalni, filtrów, umocnień przeciwpowodziowych, nie ocieplono by setek i tysięcy obiektów mieszkalnych, spalarni i ekologicznych składowisk odpadów, oraz systemów wodno-kanalizacyjnych. Nie zorganizowano setek i tysięcy: wystaw, warsztatów, konkursów, odczytów, prelekcji i innych imprez proekologicznych związanych z ochroną przyrody. Nie ukazałyby się dziesiątki książek, albumów i folderów, a także tysiące plakatów, ulotek i broszur pomocniczych w edukacji w zakresie znajomości ochrony i zachowania naszego środowiska naturalnego.

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu jest jednym z najaktywniejszych i najbardziej skutecznych w działaniu na terenie całej Polski. I choć przyszło mu funkcjonować w bardzo wymagającym środowisku przyrodniczym ze swoich przedsięwzięć i wsparcia wywiązuje się wzorcowo. Jest opoką dla wielu mniej zamożnych samorządów, instytucji budżetowych i organizacji działających na rzecz naszego wspólnego dobra bez którego nasze życie i życie naszych przyszłych pokoleń byłoby zagrożone.

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz

~fra 12-03-2018 10:07
Szkoda że pod płaszczykiem ekologii zaorano jeden z większych zakładów w kraju a największy w rejonie jeleniogórskim celwiskozę.Łatwiej było zlikwidować niż zmodernizować.Skutki braku zakładu w Jeleniej górze odczuwa się do dnia dzisiejszego
~Anonim+ 12-03-2018 13:23
Był projekt modernizacji produkcji wiskozy, nowym sposobem znacznie bardziej ekologicznym, ale - wiadomo - "pewne" lobby przeforsowało jej likwidację. Produkcja włókna wiskozowego to bardzo intratny interes, dzisiaj przyczynił by się do rozkwitu Jeleniej Góry, a nie zapaści...
~antydres 12-03-2018 16:24
Aktualnie są to ciepłe posadki (dla politykierów) w JG.Obecny członek zarządu z PIS młody szczun karierowicz .Poprzedni Hubert P. też nie lepszy i również po stołkach się huśta (zrobił sobie kampanie przedwyborczą na koszt podatnika).A szaraki mają cicho siedzieć i nierealne decyzje nieraz realizować.
~ben 12-03-2018 17:33
Tak samo zrównali z ziemią tartak w Sobieszowie. W Piechowicach Karelmę. Brak słów.
~fra 12-03-2018 20:22
do: ~ben (17:33)
Zremb,anilux,zakłady mięsne,KZP,JPBM,Confex.Jeszcze parę by się znalazło
~ 13-03-2018 0:28
Ale trzeba być głupkiem i abnegatem aby taką poezję zredagować. Tragedia.
~ 13-03-2018 0:43
Cześć pamięci bohaterów walki o powietrze. Bez nazwisk nie byłoby treści. To takie zasłużone nazwiska dla smrodku w jeleniej. Jak się o czymś nie wie, to lepiej nie pisać. Ale nawet tonąca kura udaje mądrą kaczkę. Proszę odpuścić "sobiepisanie" Panie Firszt.
~Boss 13-03-2018 7:32
Cudownie list pochwalny dla pierwszego sekretarza skoro fundusz tak wspaniale działa to skąd taka zła jakość powietrza w rejonie odpowiedź jest prosta większa część kasy idzie na gadanie o tym jak jest źle i co trzeba zrobić prelekcje,szkolenia,konferencje wyjazdy,delegacje,albumy plakaty tak utylizuje się pieniądze przeznaczone na właściwą ochronę środowiska i tak jest ze wszystkim w tym kraju z rozwojem przedsiębiorczości ,pomocą niepełnosprawnym biurokracja i chwalebne opowieści pochłaniają 80 procent kasy
~STACH 16-03-2018 11:07
HA HA HA -Do likwidacji ile zaoszczędziłoby się kasy. Ile kasy spalono przez te lata w miejskiej oczyszczalni ścieków z która nadal truje mieszkańców i śmiedzi.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2018 Highlander's Group