Środa, 12 sierpnia
Imieniny: Klary, Juliana
Czytających: 2832
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Zygmunt Zagrodzki aptekarz z Sobieszowa

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 24 lutego 2020, 7:05
Aktualizacja: Wtorek, 25 lutego 2020, 9:45
Autor: Stanisław Firszt
Nagrobek Zygmunta Zagrodzkiego na Cmentarzu Parafialnym w Cieplicach/fot. S. firszt
Fot. Archiwum S. Firszta
W Jeleniej Górze i w innych miejscowościach Kotliny Jeleniogórskiej mieszkało i mieszka wielu ludzi, których życiowe historie były i są wręcz niesamowite, ale nasza wiedza o nich jest bardzo słaba, a wręcz żadna. Do takich osób należy Zygmunt Zagrodzki, syn Józefa i Wandy, urodzony 13 stycznia 1891 roku w Kielcach. Na jego pomniku, na Cmentarzu Parafialnym w Cieplicach czytamy: "Zygmunt Zagrodzki (...) mgr farmacji jego cesarskiej mości szacha Iranu".

Niestety bardzo niewiele wiadomo o jego młodzieńczych latach. Prawdopodobnie w Kielcach uczęszczał do rosyjskiej szkoły powszechnej (Polski nie było wówczas na mapach Europy). Nie wiadomo gdzie kontynuował dalszą naukę. Wiadomo, że ukończył studia farmaceutyczne na którejś z rosyjskich uczelni. Prawdopodobnie w 1912 roku przebywał w Rosji, gdzie odbywał służbę wojskową jako kierownik apteki wojskowej. W latach 1921 – 1925 przebywał w Persji, na terenie której w 1920 roku powstała Radziecka Republika Iranu. Iran był wówczas pod wielkim wpływem Sowieckiej Rosji (północ) i Wielkiej Brytanii (południe). Państwo rządzone było przez dynastię Kadżarów, było zacofane i biedne. To właśnie wtedy Zagrodzki przebywał w tym kraju, w którym wcześniej działała perska Brygada Kozacka, składająca się z żołnierzy rosyjskich i częściowo perskich.

W 1925 roku, kiedy Zagrodzki wyjechał z Persji doszło tam do przewrotu politycznego. Reza Pahlawi obalił dynastię Kadżarów i w 1926 roku koronował się na szacha. On to zaczął modernizować kraj i wprowadzać go do kultury europejskiej. Najważniejszymi zadaniami, które przed sobą postawił, była poprawa higieny i szkolnictwa. Szach odnosił także duże sukcesy na polu modernizacji medycyny. W 1935 roku ogłosił zmianę nazwy kraju z Persji na Iran. Zmusił mężczyzn do noszenia europejskich strojów, a kobiety do zrzucenia zasłon z twarzy. Iran miał być krajem politycznie neutralnym. Stało się to niebezpieczne od wybuchu wojny w 1939 roku, bowiem Brytyjczycy obawiali się, że Reza Szach Pahlawi będzie sprzedawał ropę Niemcom i Włochom. W 1941 roku Brytyjczycy interweniowali i zajęli Iran. 16 września 1941 roku szach abdykował. Po ataku III Rzeszy na Sowiecką Rosję, stała się ona sprzymierzeńcem Wielkiej Brytanii w Iranie, który znalazł się od tego czasu pod wspólną okupacją Sowietów (północ) i Brytyjczyków (południe). Pozostawał w niej do 1946 roku.

Wróćmy do Zygmunta Zagrodzkiego, który jak już wspomniano, w 1925 roku powrócił do odradzającej się Polski. Niestety nie wiadomo, gdzie z żoną Łucją mieszkali. Z wyrywkowych danych, jakie posiadamy o Zagrodzkim można przypuszczać, że służył w wojsku, a być może był wojskowym farmaceutą. Po wybuchu wojny, w 1939 roku, w wyniku agresji sowieckiej znalazł się na terenie Związku Radzieckiego, bowiem jak wskazują pamiątki po nim, musiał trafić do tworzącej się armii polskiej na terenie Kazachstanu. Wraz z Armią Andersa, w II poł. 1942 roku trafił do Iranu, którym od 1941 roku władał syn poprzedniego szacha, Mohammad Reza Pahlawi (rządził do 1979 roku; zmarł w 1980 r.).

Wraz z polskimi żołnierzami, w liczbie około 78 500 do Iranu trafiło 37 000 cywilów, w tym 18 000 dzieci. W czerwcu 1943 roku, na terenie Iraku tworzył się 2 Korpus Polski, który poprzez Palestynę i Jerozolimę, w grudniu 1943 roku został przetransportowany na teren Włoch. Zygmunt Zagrodzki przebywał w tych czasach w Ziemi Świętej, na co wskazują książki zakupione przez niego w Jerozolimie i Betlejem, m.in. : "Wesele" Wyspiańskiego i wojskowy modlitewnik.

Dalszy los polskiego farmaceuty nie jest do końca znany. Albo pozostał na Bliskim Wschodzie i trafił do Iranu, albo z Armią Andersa ruszył do Włoch i tam zastał go koniec wojny. Po powrocie do kraju trafił na Ziemie Zachodnie. Zamieszkał wraz z żoną w Sobieszowie i zajął poniemiecką aptekę przy ul. Sądowej 5. Prowadzili ją do lat 70.XX wieku. Zygmunt Zagrodzki, mieszkaniec Sobieszowa, zmarł w Cieplicach (być może w szpitalu), 24 października 1973 roku i został pochowany na tutejszym Cmentarzu Parafialnym. Jak już wspomniano, na jego nagrobku umieszczono napis "mgr farmacji jego cesarskiej mości szacha Iranu". W związku z tym zachodzi pytanie, kiedy sobieszowski aptekarz pełnił tę funkcję. Czy w latach 1921 – 1925, służąc dynastii Kadżarów, a może w czasie pobytu w Iranie z Armią Andersa, w latach 1942 – 1943, będąc na usługach Rezy Pahlawiego, lub później do 1945 służąc temu samemu szachowi?

Tak czy inaczej, Zygmunt Zagrodzki był chyba jedynym w dziejach polskim aptekarzem z tytułem "farmaceuty jego cesarskiej mości szacha Iranu".

Szach abdykował i emigrował z kraju w 1979 roku, a Iran jest dzisiaj jednym z najbardziej radykalnych państw muzułmańskich na świecie. W związku z tym takiego tytułu jaki miał Zagrodzki już nikt nigdy nie dostąpi. Był to epizod nie tylko w życiorysie Zagrodzkiego, ale także w dziejach Iranu.

Twoja reakcja na artykuł?

44
80%
Cieszy
0
0%
Hahaha
3
5%
Nudzi
5
9%
Smuci
1
2%
Złości
2
4%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~Mko 24-02-2020 8:19
Historia barwo mgr to dobrze
~Tosia 11 24-02-2020 8:23
Bardzo ciekawa historia.
~Xzxx 25-02-2020 7:33
do: ~Tosia 11 (8:23)
Dokładnie. Może jeszcze w Sobieszowie mieszka ktoś, kto wie więcej o tym Panu. Bardzo chętnie dowiemy się czegoś jeszcze! Można prosić o apel ze strony jelonki o zgłoszenie się ewentualnych "starych znajomych" Pana aptekarza? Ten artykuł to miła odmiana :)
~Xzxx 25-02-2020 7:35
do: ~Xzxx (7:33)
Piszac o "starych znajomych" myślę raczej nie o pokoleniu Pana Zygmunta, tylko o ich dzieciach (żeby jasne bylo).
~Człowiek koń 24-02-2020 9:17
Warto by było odnowić taki pomnik. Bardzo ciekawa historia. Ale jeszcze ciekawsza historia miała miejsce 11.04.2010 kiedy to dokonano zamachu na polskich patriotach Z prezydentem na czele w Smolensku. Tutaj tez warto by budować symboliczne krzyże i pomniki na cmentarzach. Musimy o tym pamiętać!!
komentarz usunięty
~koniował 24-02-2020 11:42
odpowiedź na usunięty komentarz
Mamusia kultury nie nauczyła?
~Iks 24-02-2020 9:28
do: ~Człowiek koń (9:17)
Z pewnością ciekawa ta historia, bo Tupolew rozbił się 10.04.
~Polska głupota ? 24-02-2020 11:42
do: ~Człowiek koń (9:17)
A taki krzyżyk w domu i zagrodzie już postawiłeś ? Za swoje , rozumiem ,pieniądze, bo za moje wara !
~zezwłok 24-02-2020 16:01
do: ~Człowiek koń (9:17)
nawet dzbanie daty poprawnej nie ogarniasz
~ 24-02-2020 9:36
Więcej takich artykułów
~Anonim+ 24-02-2020 10:37
"Grób Zagrodzkiego jest zaniedbany i grozi mu likwidacja." - nie mieści mi się w głowie, jak w takim katolickim kraju, jak Polska, można likwidować groby - bo nie ma miejsca? To może ustawą (w jeden dzień, typowo dla PiS) uchwalić obowiązek kremacji wszystkich (z wyłączeniem duchowieństwa - im należą się pomniki) i wysypywanie prochów do wspólnego grobu? Zgroza...
~Polska głupota ? 24-02-2020 11:45
do: ~Anonim+ (10:37)
Jak grób tj. miejsce pod nim nie jest opłacane , a nieboszczyk pogrzebany jakieś przynajmniej , 25 lat temu, idzie ponownie w obieg.
~Anonim+ 24-02-2020 17:38
do: ~Polska głupota ? (11:45)
Swojego czasu byłem zwiedzać cmentarz w miejscowości przynależnej do Polski od zawsze, były tam groby Polaków ,200-300 letnie - jakież odniosłem patriotyczne uniesienie - czytając w archaicznym już dzisiaj języku polskim napisy na kryptach! A co po nas zostanie? Tylko te "aktualne" groby, czyli nic...
~Hose 24-02-2020 16:35
do: ~Anonim+ (10:37)
Dlaczego zgroza ?
~Prawda i wielka polityka 24-02-2020 14:11
Teraz dopiero rozumiem, dlaczego Ryszard Kapuściński tak prześmiewczo przedstawił postać władcy Persji w "Szachinszach" w bardzo, skądinąd ciekawej książce - reportażu. Tyle że pisanej z pozycji interesów naszego wschodniego sąsiada z bardzo luźnym podejściem do prawdy.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group