Wtorek, 22 września
Imieniny: Maurycego, Tomasza
Czytających: 2242
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Szpital w Cieplicach

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 30 grudnia 2019, 7:01
Aktualizacja: Wtorek, 31 grudnia 2019, 9:23
Autor: Stanisław Firszt
Szpital w Cieplicach wg XIX–wiecznej grafiki/fot. Internet
Fot. Archiwum S. Firszta
W warszawskiej gazecie „Wędrowiec” nr 278 z 1868 roku ukazał się anonimowy artykuł, pt. „Warmbrunn”. Dotyczy on Cieplic, które autor nazywa „miasteczkiem na Szlązku”, chociaż wiemy, że miejscowość ta prawa miejskie otrzymała dopiero w 1935 roku.

Autor przedstawił bardzo krótką historię Uzdrowiska od momentu odkrycia właściwości leczniczych jego wód w II poł. XII wieku do czasów współczesnych. Opisał też najważniejsze obiekty znajdujące się „w miasteczku”, t.j.: (pałac) Schaffgotschów, a także „piękny szpital w roku 1820 zbudowany”.

Jak wspomniano wyżej, artykuł powstał w latach 60. XIX wieku, a wg opisu szpital w Cieplicach wzniesiono w latach 20. tego wieku. Data budowy szpitala jest podana błędnie, bowiem źródła miejscowe podają, że kamień węgielny pod jego budowę wkopano trzy lata przed powstaniem artykułu. Rodzą się w związku z tym dwa pytania. Czy przed budową dużego szpitala istniał w Cieplicach, w tym samym miejscu, inny skromniejszy obiekt szpitalny, który później został przebudowany i rozbudowany i czy w ciągu trzech lat można było wznieść duży nowoczesny obiekt?

Wydaje się prawdopodobne, że autor artykułu opisał obiekt nowoczesny o którym mówią dokumenty, a tylko wspomniał o wcześniejszym budynku. Jeżeli tak było, to pierwszy szpital cieplicki został zbudowany w czasach kiedy Leopold Gotard Schaffgotsch, po odkupieniu obiektów pocysterskich w 1812 roku, rozpoczął rozbudowę Uzdrowiska. W okolicy nie brakowało inwalidów, biednych ludzi i sierot co było wynikiem wcześniejszej wojny z Napoleonem.

Prace nad rozbudową szpitala kontynuowali synowie hrabiego Leopold Christian Gotard (1793-1864), Karol Gotard Wacław Filip (1794-1865) oraz jego wnuk Ludwik Gotard (1842-1891). Ten pierwszy wraz z biskupem wrocławskim Henrykiem Försterem otworzyli w pierwszym budynku szpitalnym, w 1855 roku powstałą z ich inicjatywy Fundację Św. Jadwigi (poprzez prababkę hrabiego piastowską księżnę śląską Barbarę Agnieszkę, św. Jadwiga Śląska jest prababką cieplickich Schaffgotschów). Biskup wspierał szkoły katolickie i zakony pielęgnujące chorych. Cieplicka Fundacja miała na celu przede wszystkim pomoc biednym i chorym.

W tamtych czasach trwała wojna prusko-duńska (1848 -1851 i 1864), a później wojska pruskie walczyły w 1866 roku z Austriakami na terenie Czech. Było wielu rannych i kontuzjowanych, a także inwalidów i rekonwalescentów. Na kanwie tych wydarzeń w 1865 roku położono kamień węgielny pod budowę sanatorium wojskowego (rozbudowa dawnego szpitala). Był to budynek jednolity. W starej części przebywali chorzy i biedni ludzie. W 1867 roku w Zakładzie Św. Jadwigi mieszkała m.in. najstarsza wówczas kobieta w Kotlinie Jeleniogórskiej stuletnia Monika Krause, którą umieściła tam hrabina Józefina Klementyna Schaffgotsch, wdowa po Leopoldzie Christianie Gotardzie Schaffgotschu. To właśnie z tego czasu pochodzi wzmianka o cieplickim szpitalu zamieszczona w czasopiśmie „Wędrowiec”.

W 1872 roku hrabina Fredina wdowa po Karolu Gotardzie Wacławie Filipie zwana „matką ubogich” ufundowała na potrzeby biednych dodatkowe pomieszczenia. Zakład otrzymał dwa dodatkowe skrzydła boczne i został przekształcony w szpital Św. Jadwigi. Przy wejściu głównym obiektu postawiono figurę Św. Jadwigi, a szpital otrzymał kaplicę (dzisiaj bardzo zniszczoną) pod wezwaniem tej śląskiej Świętej).

Na przełomie XIX/XX wieku, od północy i wschodu obok szpitala wzniesiono dodatkowe pawilony. Wszystkie te obiekty bardzo się przydały rannym i kontuzjowanym żołnierzom walczących na frontach I wojny światowej. Nie wszystkim udało się przeżyć, o czym świadczą groby żołnierzy cesarza Wilhelma na cieplickim cmentarzu parafialnym. Jest ich 14 i aż 9 to mogiły Polaków, walczących w armii cesarskich Niemiec.

W tamtych czasach, aż do lat 30. XX wieku na terenie parku przyszpitalnego funkcjonował Żydowski Szpital Kuracyjny (miał bezpośrednie wejście od ul. Jagiellońskiej), prowadzony był przez dwóch lekarzy i posiadał kilkadziesiąt łóżek. W czasie III Rzeszy urządzono w nim przychodnię. W latach 1939-1945 wszystkie obiekty szpitala zapełniły się rannymi i kontuzjowanymi żołnierzami niemieckimi. W części gdzie znajdował się przytułek cały czas przebywały siostry ze zgromadzenia Sióstr Zakonnych Św. Jadwigi. To one zajmowały się cały czas biednymi, chorymi, a także rannymi, kontuzjowanymi i inwalidami.
Siostry pozostały w Szpitalu także po 1945 roku i przez długie lata w nim pracowały. W PRL-u w części dawnych budynków szpitalnych funkcjonowało przedszkole, a w „żydowskiej części” Przychodnia Chirurgiczna dla Dzieci.

Kaplica szpitalna przez pewien czas służyła parafii grecko-katolickiej, a później opustoszała i została doszczętnie rozgrabiona i zrujnowana. Aż dziw bierze, że do dziś pozostały w niej piękne witraże.

Szpital w Cieplicach tak, jak szpital przy ul. Żeromskiego w Jeleniej Górze funkcjonowały do czasu zbudowania po kilkudziesięciu latach budowy Szpitala Wojewódzkiego. Ostatecznie przestał funkcjonować na początku 2000 roku. Jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia 1999 roku urodziły się w nim ostatnie dzieci. W tym czasie większość wyposażenia obiektu była już spakowana i przygotowana do przeprowadzki. Dzisiaj obiekt stoi prawie pusty i jak większość budynków tej strony Kamiennej straszy swoim wyglądem nie tylko mieszkańców Cieplic, ale też turystów i kuracjuszy. Przypomina to trochę sytuację Warszawy. Co innego lewobrzeżna, bogata część stolicy, a zupełnie co innego, prawobrzeżna Praga.

Twoja reakcja na artykuł?

19
31%
Cieszy
0
0%
Hahaha
2
3%
Nudzi
28
46%
Smuci
0
0%
Złości
12
20%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (23) Dodaj komentarz

~ 30-12-2019 9:51
W dzisiejszych czasach potrafią tylko niszczyć , do specjalisty w tamtych czasach , 2 dni , teraz miesiącami
~Serengeti 30-12-2019 10:03
Jeżeli chodzi o działalność szpitala podaje Pan błędne informacje mianowice jeszcze w roku 2000 w marcu rodziły się tam dzieci . Właśnie w tym roku i miesiącu urodził się tam mój syn. Całkowita przeprowadzka nastąpiła w marcu 2000 roku. Wielka szkoda ze nikt nie dba o ten obiekt jak również inne zabytkowe obiekty w mieście .
~ 30-12-2019 12:06
Urodziłam się w Jel górze moje dzieci również w dawnym szpitalu jeleniogorskie. Teraz jest on zagospodarowany natomiast patrząc na Cieplicki szpital serce się kraje. Dopuścić do takiej dewastacji powinno być karalne.
~Anioł domu gospodasz 30-12-2019 14:30
do: ~ (12:06)
A kogo chce osoba ukarać? Żeby się Tobie serce nie krajało, proponuję opróżnić skarpetę i zainwestować. Pomysły można mieć ale do tego jeszcze trza mieć miedź.
~ja 30-12-2019 12:37
To cud, że nie jest zrównany z ziemią jak przedszkole na Zjednoczenia !!!
~kurwancjusz 30-12-2019 14:42
Właśnie chodzę po Cieplicach. Oddycham głęboko płucoma dwoma. Cóż za wspaniałe powietrze cudowne! Widać, tężnie robią swoje. Ciechocinek normalnie!
~c 30-12-2019 17:00
do: ~kurwancjusz (14:42)
Tężnie. Chyba węglowe.
~mol 2-01-2020 12:20
do: ~kurwancjusz (14:42)
"Oddycham głęboko płucoma dwoma". My wszystkie w Cieplicach płucoma dwoma oddychoma.
~anonim 30-12-2019 14:51
Zeby cos zniszczyc, trzeba znalezdz powod. Powodem zniszczenia szpitala w Cieplicach byl podobno jakis zarazek. Jak sie nazywal, mozna sie domyslic. Dziwne- bo byli w tym szpitalu wspaniali lekarze, pielegniarki swieckie i zakonne. Tu rodzily sie nasze dzieci, operowano mnie i dlatego zyje- wielka szkoda. Szczegolnie biedna jest opuszczona Sw. Jadwiga, to widac po twarzy, gipsowa, ale trwala tyle lat i trwa. Czeka na odrestaurany szpital. Dla Ciepliczan bliziutko,W przypadku takim jak osc w gardle po wigilii bieglo sie na izbe przyjec i po klopocie. Tyle na ten temat, a szkoda.
~mol 2-01-2020 12:22
do: ~anonim (14:51)
"Zeby cos zniszczyc, trzeba znalezdz powod". Aby się uczyć nie trzeba szukać powodów.
~zawiedziona 30-12-2019 20:45
Pragnę odnieść się do iluminacji a właściwie całkowity jej brak w Jeleniej Górze. Nasze miasto wygląda jak ciemnogród gdyby nie dekoracje świąteczne mieszkańców prywatnych domów mielibyśmy wrażenie że czas świąteczny naszego miasta w ogóle nie dotyczy czy władz naszego miasta nie stać np. na przeznaczenie konkretnej sumy pieniędzy tak aby np. co roku doposażyć w iluminacje kolejną ulicę ale w całości. Czy nie można zakupić dużej gabarytowo iluminacji np. świecąca bombka z kokardą Osiedle XX-lecia i umieścić jej na wszystkich strategicznych miejscach Jeleniej Góry nie pomijając rond na których panują egipskie ciemności iluminacyjne. Czy musimy wyjeżdżać do Wrocławia aby nacieszyć oczy atmosferą świąt? Do przemyślenia prezydencie JG bo wstyd i żenada.
~Ciepliczanin 31-12-2019 1:54
do: ~zawiedziona (20:45)
Nie trzeba jechać aż do Wrocławia. Proponuję zobaczyć jak świątecznie wygląda Legnica. Jak Prezydent z korzeniami z Jeleniej Góry dba o wygląd miasta i jego estetykę. Panie Łużniak ma Pan z kogo brać przykład i zadbać o miasto.
~chmura gradowa 30-12-2019 21:13
ten szpital kupili ludzie którzy mieszkają pod Środą Śląska natomiast zarządza tam mieszkaniec Cieplic prawda jest jedna pieniądze zarządca kasuje gospodarzą to na pewno nie jest potrzebne chociaż miał być dom spokojnej starości nasz pan PREZYDENT powinien pomyśleć i zmusić właścicieli do podjęcia decyzji a nie pozwalać zwozić śmieci z niemiec
~sams 31-12-2019 5:27
Narzekanie,stwierdzanie faktow,i brak inicjatywy.Jak ktos sie nauczyl biadolic jakie wszysko zle i nie dobre zawsze znajdzie sobie powod.Ludzim moim zdaniem dobrze sie powodzi przynajmniej finansowo, widac to po kolejkach we wszystkich marketach,ilosci aut,nowych domow,wyremontowanych budynakch,ladne parki,skwery,przystanki kolejowe,obwodnice.Szklarska ,Karpacz pekaja w szwach a tanio tam nie jest.
~s. 31-12-2019 6:05
do: ~sams (5:27)
Funkcja gospodarza miasta jest trochę jak powołanie i tam obserwujemy rozwój. W Jeleniej Górze to jest praca. Może trudna, może nielubiana.
~000 1-01-2020 0:52
Tak a teraz stoi i gnije i się rozpada był szpital to trzeba było popsuć to co dobre ludzie mieli szpital na miejscu teraz zanim pogotowie ruszy z jeleniej człowiek prędzej zejdzie niż się doczeka masakra szkoda tylko obiektu
~eco 1-01-2020 8:27
Gronkowiec złocisty to takie paskudztwo, że do dzisiaj nie znaleziono skutecznej metody na pozbycie się go ze skażonego obiektu. Siedzi sobie pod tynkiem, w spoinach cegieł, w fugach glazury itd. Cieplicki szpital był pod tym względem badany i uznano, że jest modelową wylęgarnią gronkowca. Chcielibyście być w nim operowani? Dekontaminacja budynków i całego szpitalnego terenu jest nieopłacalna. Służba sanitarna nie dopuści do udostępnienia budynku dla celów służby zdrowia.
~eco 1-01-2020 9:26
Od 1878 roku żydzi mieli swój wlasny szpital (wybudowany na miejscu b.synagogi) przy ulicy (kiedyś Langego), teraz ul. Św. Jadwigi Śląskiej 16.Musiało być ich tu sporo, skoro podłączali się jeszcze pod katolicki szpital.
~Dorsz 2-01-2020 14:35
Nie wiadomo, jakie świństwa czyhają w piwnicach szpitalnych i przynależących do niego budynkach. Aż dziw bierze, że znalazł się ktoś odważny i prowadzi działalność w byłym obiekcie po prosektorium. Z tego, co wiem - budynki nie miały ka...lizacji ściekowej ( z tyłu jest ogromny mogilnik z cholera wie czym ). Właściciel ( podobno sprzedawca używanych samochodów ciężarowych ) popisał się wielką odwagą kupując ten szajs. Jeżeli jest jeszcze ta sama osoba zarządzająca; starszy pan, to raczej nie ma co spodziewać się większych efektów niż dotychczas. Należałoby raczej pomóc nowemu właścicielowi i zezwolić na zrównanie z ziemią wszystkich budowli oraz odkazić glebę na 2 metry w głąb. Większościowe koszty tej sanacji powinno ponieść państwo, bo to ono, od zakończenia II wojny światowej, przez kilkadziesiąt lat, skutecznie doprowadziło do ruiny tej nieruchomości.
~optymista 3-01-2020 8:01
Jaki gronkowiec? Jakie skażenie? Przecież w szpitalu prężnie działa CIEPLICKIE CENTRUM BIZNESU( czyt.Cieplicka pralnia p...y).
~anonim 3-01-2020 18:25
mol- nie filozofuj.
~krzyk 4-01-2020 23:03
A dlaczego cieplicki kościół olał kaplicę i św. Jadwigę?
~Markisz 29-02-2020 21:26
Szpital, który rozwijał się z mozołem służył społeczności przez prawie 200 lat! Współcześni włodarze uwinęli się migiem, aby go zniszczyć w imię dobrych zmian. O tempora, o mores!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group