Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 23 maja
Imieniny: Emilii, Iwony
Czytających: 13160
Zalogowanych: 65
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Przekleństwo przy bankomacie

Piątek, 22 lutego 2008, 9:33
Aktualizacja: 11:16
Autor: OBE
JELENIA GÓRA: Przekleństwo przy bankomacie
Fot. OBE
Mężczyzna, który pobierał pieniądze z bankomatu, wulgarnie odezwał się do reportera Jelonki, kiedy ten przebywał w pobliżu z aparatem fotograficznym. Byliśmy pobłażliwi: nie zawiadomiliśmy policji, ani straży miejskiej, choć na naszych oczach (i uszach) zostało popełnione wykroczenie.

Mężczyźnie nie spodobał się aparat fotograficzny trzymany przez naszego reportera. – „Spie…..j z tym aparatem!” – kilkukrotnie zawołał głośno. Pracownik Jelonki stał w tym miejscu przy ulicy Bankowej czekając na kogoś i nawet nie zamierzał fotografować ani mężczyzny, ani całej sytuacji.

– W pierwszym odruchu chciałem zadzwonić po policję, bo ten człowiek mnie obraził, ale pomyślałem sobie, że nie jestem pieniaczem – mówi nasz reporter. Sprowokowany przez mężczyznę zrobił mu jednak kilka zdjęć. Publikujemy je pokazując „zamazaną” twarz człowieka, który nie wie, jak zachować się w miejscu publicznym. Dodajmy, że wzbudził on powszechne zażenowanie wśród ludzi, którzy czekali na swoją kolejkę przed okienkiem bankomatu.

O tym, że przeklinający popełnił wykroczenie zagrożone karą grzywny do 1500 złotych (z możliwością zamiany na areszt) jest przekonana policja.
– Kary za publiczne używanie słów powszechnie uważanych za nieprzyzwoite, nakładane są na mocy kodeksu wykroczeń. Przepis stanowi, że sprawca podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany – informuje nadkom. Artur Falkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

– Sprawa jest o tyle ewidentna, że mężczyzna wypowiedział wulgarne słowa z pełną premydatacją i w odniesieniu do konkretnego człowieka – usłyszeliśmy. Stróże prawa inaczej bowiem traktują sytuację, kiedy ktoś potknie się i zaklnie przez to pod nosem.

Aby jednak móc w tej sprawie ukarać sprawcę, stróże prawa muszą zostać zawiadomieni o wykroczeniu. W drastycznych przypadkach mogą interweniować też sami, kiedy usłyszą, że ktoś głośno na ulicy przeklina. W Jeleniej Górze było kilka takich spraw, które zakończyły się – w większości – pouczeniem.

Powyższy tekst nie powstał dlatego, że dotyczy pracownika Jelonki. Pragniemy nim zwrócić uwagę mieszkańców naszego miasta, że także i oni są wielokrotnie świadkami naruszania prawa. Może taka publikacja złagodzi nieco obyczaje językowe w stolicy Karkonoszy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
992
Dobry pomysł
50%
To jest niedopuszczalne
33%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co zmieni polska bomba atomowa?
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Kultura
Nowy teledysk Leniwca
 
Aktualności
Ruszyły Wielkie Jeleniogórskie Juwenalia
 
Aktualności
Spotkanie pełne wspomnień o Jerzym Szmajdzińskim
 
Jelonka wczoraj
Złote rogi nad Kotliną
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group