Nowe kładki powstają w miejscach, gdzie szlak często zamienia się w błotnistą trasę. Turyści, próbując ominąć mokre odcinki, schodzą poza wyznaczoną ścieżkę, co prowadzi do rozdeptywania roślinności i stopniowego poszerzania szlaku. W warunkach górskich zniszczona pokrywa roślinna regeneruje się bardzo wolno, a odsłonięta gleba jest bardziej narażona na wypłukiwanie przez wodę.
Jak podkreśla Karkonoski Park Narodowy, budowa kładek ma znaczenie nie tylko dla komfortu turystów, ale przede wszystkim dla ochrony przyrody. Dzięki takim rozwiązaniom woda z opadów i roztopów może nadal naturalnie przepływać przez mokradła, bez tworzenia erozyjnych „rynien” wzdłuż szlaku. To ważne, ponieważ nadmierne odprowadzanie wody może prowadzić do osuszania górskich terenów podmokłych i zaniku cennych siedlisk przyrodniczych.
Szlak pozostaje otwarty dla ruchu turystycznego, jednak w czasie prowadzonych prac mogą występować chwilowe utrudnienia. Służby Karkonoskiego Parku Narodowego apelują o ostrożność oraz stosowanie się do poleceń pracowników i oznaczeń w terenie.
Inwestycja realizowana jest w ramach projektu „Przeciwdziałanie antropopresji i zarządzanie ruchem turystycznym w Karkonoskim Parku Narodowym” i ma pomóc w ochronie cennych, podmokłych obszarów górskich.












