Do zdarzenia doszło 5 kwietnia. Według ustaleń śledczych mężczyzna, poruszając się motocyklem, miał podpalić ściółkę leśną w trzech różnych miejscach. Ogień szybko się rozprzestrzenił, a do akcji gaśniczej skierowano kilkanaście zastępów straży pożarnej.
Jak ustalono, podejrzany był druhem ochotniczej straży pożarnej i po wywołaniu pożaru brał udział w działaniach prowadzonych na miejscu.
Pożar stanowił zagrożenie dla mienia znacznej wartości, ponieważ objął teren lasów należących do Lasów Państwowych. Śledczy ustalili tożsamość podejrzanego dzięki działaniom operacyjnym oraz analizie zabezpieczonych materiałów i danych technicznych. W sprawie współpracowali również pracownicy Nadleśnictwa Przemków.
Mężczyzna usłyszał zarzut sprowadzenia pożaru zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach. Za tego typu przestępstwo grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.












