• Środa, 11 grudnia 2019
  • Godz. 10:15
  • Imieniny: Damazego, Waldemara
  • Czytających: 4926
  • Zalogowanych: 18
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Prawo jazdy: szybciej i mniej stresów

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 19 czerwca 2009, 7:23
Aktualizacja: Sobota, 20 czerwca 2009, 7:47
Autor: Angela
Fot. Angela
Zamiast sprawdzania wszystkich świateł i płynów eksploatacyjnych kursant losuje tylko po jednym zagadnieniu W lipcu natomiast w jeleniogórskim WORD–zie skróci się czas oczekiwania na egzamin praktyczny. Takie udogodnienia odczują egzaminowani w kategoriach. B i B1.

Teraz egzamin na placu trwa maksymalnie około 10 minut. Aby zaliczyć próbę, nie można jednak najechać kołem na linię wyznaczającą pole jazdy w łuku i na prostej. Zamiast sprawdzania wszystkich świateł i płynów eksploatacyjnych kursant losuje tylko po jednym zagadnieniu.
Inna zmiana to zakaz jazdy po tzw. wyłączonym polu, czyli zamalowanej paskami części jezdni. Jej dotknięcie jest równoznaczne z oblaniem egzaminu.

Zmiany organizacyjne natomiast mają zostać wprowadzone w Jeleniej Górze w lipcu. Na jednego egzaminatora będzie przypadał jeden kursant, a nie jak to było dotychczas cztery lub osiem osób. To skróci czas oczekiwania na wyjazd do miasta po zaliczonym egzaminie na placu.

– Chodzi o to by osoba, która zdała egzamin na placu miała możliwość wyjechania na miasto od razu, bez czekania, czyli z marszu – mówi Robert Tarsa, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Jeleniej Górze. – Dzięki temu czas oczekiwania na egzamin praktyczny zmniejszy się co najmniej o połowę.

Mamy nadzieję, że te zmiany przyczynią się do zwiększenia zdawalności, ponieważ jak wynikało z uwag naszego psychologa czas oczekiwania nie sprzyja zdawaniu i podejściu do egzaminu. W mieście zdają bowiem, średnio, tylko trzy na dziesięć osób. Te po powrocie wymieniają się z czekającymi uwagami, popełnianymi błędami, co jeszcze bardziej potęguje ten stres egzaminowanych.

Jak mówi Robert Tarsa, podobne zmiany dotyczące skrócenia czasu oczekiwania na egzamin praktyczny już zostały wprowadzone w WORD we Wrocławiu, gdzie widoczne są pozytywne efekty.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (45) Dodaj komentarz

~ew 19-06-2009 7:59
Jeden egzaminator na jednego ucznia? Co z tego wynika? Ze trzeba przyjąc nowych egzaminatorów tak?Przeciez na placu WORDu tylku ludzi czeka na swoją kolej... A pieniązki skad bedą na ich utrzymanie? Z jeszcze wiekszej niezdawalności jaka byla do tej pory??? Oj niby dobrze ze szybciej ale moze byc jeszcze gorzej...
~mlody666 19-06-2009 8:15
Oblewali i będą oblewaćKtoś powinen zrobić porządek z tym WORD-em.
~jasius. 19-06-2009 8:34
a ja czekałem od 9 do 17 i dobrze było
Ryba 19-06-2009 8:48
"Zamienil stryjek siekierke na kijek".
~niestety 19-06-2009 8:54
POLSKA TO KORUPCYJNY KRAJ I NIC I NIKT TEGO NIE ZMIENI.........
~JAnke 19-06-2009 9:44
Widać ze P. Angela znów pisze o czym o czym niema pojęcia. 1. Czas oczekiwania może i sie skróci, ale dla osób przystępujących pierwszy raz do egzaminu. Nowa ustawa znosi zapis ze Word musi wyznaczyć kolejny egzamin w ciągu 30 dni. Pozostał tylko zapis ze musi być tak wyznaczony pierwszy egzamin. 2. Na placu nie pokazuje sie jednego zagadnienia , tylko 2, zamiast kursanta, może je wybierać komputer. Jedno dotyczy zakresu świateł, drugie płynów eksploatacyjnych i sygnału dźwiękowego. 3. Najechanie na linie, na placu nie oznacza wyniku negatywnego z egzaminu tylko kolejną próbę, a są 2. 4. Błędem powodującym natychmiastowe przerwanie egzaminu jest nie tylko wjechanie na powierzchnie wyłączoną ale także nie zatrzymanie się przy znaku stop (do tej pory nie powodowało to przerwania egzaminu, liczyło się jako błąd i egzaminowany miał 2 próbę.). 5. Warto wspomnieć ze ustawa zmieniała zapis dotyczący minimalnego czasu trwania egzaminu, z 40 minut do 25, o ile przeprowadzono cały program egzaminacyjny. 6. Egzaminator musi na bieżąco przekazywać osobie egzaminowanej informację o popełnianych błędach i aktualnym wyniku egzaminu. 7. Pojawiał się nowy wzór karty egzaminacyjnej, egzaminowany otrzymuje ją niezależnie od wyniku egzaminu. 8. Zmieniły się także przepisy dotyczące kategorii E. Teraz dopuszcza się w czasie jazdy po łuku, jedno opuszczenie pojazdu w celu sprawdzenia jak daleko znajduje się od linii końcowych. Z tym że w JG ma przypadać jeden egzaminator na jednego zdającego to tez coś nie tak. Może być jedynie tak ze po prostu zdajemy plac i idziemy wsiadamy do pierwszego wolnego egzaminatora na miasto, ale tak jest często to już teraz.
~Orły w WORD 19-06-2009 9:45
To WORD musiał konsultować bałagan organizacyjny z psychologiem? Od dawna wszyscy mają dość systemu egzaminacyjnego w WORD. W Polsce głośno o przedziwnych praktykach podczas egzaminu na prawo jazdy /artykuły w Polityce/. Łatwiej zdać maturę z bardzo dobrym wynikiem niż egzamin na prawo jazdy w WORD. Takie orły pracują w WORD na stanowiskach egzaminatorów!
piipi 19-06-2009 9:46
..bez stresu to jest najlepsze prawko spod lady od "kogutow" z Bankowej !
~Jacob 19-06-2009 9:55
To jest prawda! W WORDZIE byłem 2 razy (2 egzaminy A i B) i serio takie czekanie nie wplywa dobrze na samopoczucie.... z auta wyskakuje baba, oblała 25 raz... i zaczyna opowiadac wszystkim jaka to ona niewinna... jacy ci egzaminatorzy brutalni, zli... mysle ze to czy sie zda czy nie zalezy w 85% od umiejetnosci, 10% szczescia, 5%- to na kogo sie trafi... jesli nie potrafisz jezdzic to nie zdasz, jesli potrafisz jezdzic a na strefie wybiegnie ci czlowiek nie waidomo skad to oblewasz... takze szczescia tez troche potrzeba... egzaminator? jeden sie przyczepi, drugi nie... Ja prawka juz porobilem... A- za pierwszym, B- za drugim (oblalem w bardzo spornym momencie) ale cóż... zyje sie dalej... i nie sluchajcie opowiesci o egzaminatorach bo to jedna wielka sciema... trafilem na bardzo milego pana... zdałem... jak sie pozniej dowiadywalem z opowiesci-- straszny rzeznik itd... POWODZENIA! NA KAZDEGO KIEDYS PRZYJDZIE PORA :)
~Jacob opamiętaj się! 19-06-2009 11:19
Drogi Jacob! Czy nie pracujesz na jakimś atrakcyjnym etaciku w WORD? Nie opowiadaj bajek. Wiadomo, że w Polsce tylko około dwadzieścia parę procent zdaje egzamin na prawo jazdy za pierwszym razem. Z treści twojej wypowiedzi wynika, że masz kłopoty z językiem polskim, radzę częściej sięgać do literatury pięknej i jak najwięcej czytać. Poprawa murowana w krótkim czasie! Egzaminatorzy, może poza paroma wyjątkami w Polsce, cieszą się bardzo złą sławą. Wymagania kosmiczne, poparte przez kretyńskie wymagania w rozporządzeniach ministerialnych.
~ 19-06-2009 11:26
Mój egzaminator tez z opowiadań był istnym potworem! Co prawda troche sie nasłuchałam podczas jazdy od niego, ale ogólnie był pozytywnie nastawiony do mojej jazdy i nie szukał dziury w całym. Zdałam za 1. razem:)
Cień 19-06-2009 11:57
Ten psycholog ma nierówno pod sufitem, jaki stres? Jak ktoś nie ma mocnych nerwów to nie powinien jeździć samochodem, ja z całej grupy byłem prawie na końcu i zdałem za pierwszym razem. Teraz to dopiero będzie się działo na drogach.
~;] 19-06-2009 12:26
hehe ja popieram jacoba gdyż niestety ten co napisał te bzdury powyżej pewnie zdaje już któryś raz z kolei i szuka "winnych" swego nieszczęśćia.Chłopaku statystyki kłamią,za bardzo jesteś oczytany.Tobie to czytanie akurat na zdrowie nie wychodzi jak widać!Współczuje egzaminatorom którzy muszą patrzec po kilka,kilkanascie razy w roku na ludzi bez wyobraźni którzy nie potrafią kompletnie jeździć a wmawiają wine egzaminatorów.Paranoja!
~santos 19-06-2009 15:20
Tak czy owak korupcja będzie.!!
J.J. 19-06-2009 15:24
Witam, ja także zgadzam się z jacobem. Jak ktoś umie jeździć to zda!!! I tyle.
~meggi 19-06-2009 16:06
piipi co to za koguty z bankowej.....
maniekjg 19-06-2009 16:32
Popieram jacoba.U mnie też z gadania innych to ten egzaminator z którym zdawałem miał być ponoć strasznie wredny.Ale pewnie dla tych którzy nie powinni siadać za kierownicę.Jak ktoś podchodzi do egz.6-7-8 raz to może powinien zastanowić się czy się wogóle nadaje do tego a nie zwalać winę na innych.A z tą korupcją to już troszkę przesadzacie.To nie te czasy.
~Tomy M. 19-06-2009 17:00
Zdarzają się różne dyskusyjne egzaminy ... ale od tego jest możliwość skargi. Nie wszyscy o tym wiedzą ale WORD dopuszcza również formę skargi bez pisania jakichkolwiek pism, wystarczy GRZECZNIE poprosić o oglądnięcie filmu, przedyskutować negatywny egzamin z szefem egzaminatorów i dyrektorem WORD i nie ma problemu. W moim wypadku faktycznie był pewien problem, dziwne wymagania jednego z egzaminatorów, sprawa została wyjaśniona i kolejny egzamin zdałem bez najmniejszych problemów. Przyznam się że w pewnym momencie psioczyłem na WORD Jelenia Góra ... ale po bezpośrednim kontakcie z dyrektorem dochodzę do wniosku że w przeciwieństwie do tego co ludzie gadają to WSZYSTKIM w WORD zależy aby kandydaci ZDAWALI!!! Oni mają tam kolejki jak cholera ... egzaminatorzy robią nadgodziny często charytatywnie (końców z godzin, nadgodziny liczone jako normalne godziny czyli tylko 100%) itd. Nikt nie zauważył że mimo zmiany ustawy nadal jest kilka bubli: Można zdać egzamin teoretyczny na motocykl w np. listopadzie ... i nie załapać się na PRAKTYCZNY WCALE!!! Wystarczy że będzie zła pogoda ... jeżeli masz egzamin np. 1 grudnia... spadł śnieg ... następny masz ok. 15 marca, jeżeli będzie fatalna pogoda to czekasz kolejny 1,5 miesiąca ... jeżeli znów nie trafisz ... to ... ZDAJESZ PONOWNIE TEORETYCZNY ... płacąc CAŁOŚĆ kolejny raz !!!! Ale czego można wymagać od osłów z sejmu czy rządu :-/
~ona 19-06-2009 17:12
WORD pracuja mili i kompetentni egzaminatorzy pisze to szczerze choc nie zdalam prawka ..... podchodzilam kilka razy:((i sie niestety nie udalo .......panowie pomagali jak mogli :) zaluje ze nie zdecydowalam sie wtedy gdy bylam mlodsza teraz mam prawie 50 i juz chyba sobie odpusze pozdrawiam
~xxx 19-06-2009 17:35
Oblewają bo hajs z tego mają, poste. Czysty biznes i korupcja.
~nauczcie sie jeździc 19-06-2009 17:40
Dajcie spokój nauczcie sie jeździć a nie głupoty pleść jak by dostawali wszyscy prawa jazdy to co chwile jelonka miała by o czym pisać. (czyt. wypadki z skutkiem smiertelnym) to tyle każdy powienien dostawac prawo jazdy na góra 3-4 lata !!. Takie opowiesci ze ktoś oblał kogos za coś czego nei było są wyssane z palca !! Wiem bo zdawałem 3 razy !! i nigdy nic egzaminator mi nie wymyślił
~PRZESTROGA 19-06-2009 17:53
CUDEM UNIKNĘLI ŚMIERCI - polecam film na www.tvn24
~mirko polo 19-06-2009 18:58
TomyM ma rację czym więcej powtórek na prawko tym wiecej kasy dla WORDU ,jednym słowem żenada.
piipi 19-06-2009 19:51
..do - [~Meggi ..]..koko,koko !! Daj taki sygnal,a oni juz zalatwia Twoja "potrzebe" !!.
~czarna ręka 19-06-2009 20:35
Ja byłam na drugim podejściu ósma, padał deszcz i nie mogliśmy się schować nigdzie a jednak wytrzymałam i zdałam. Teraz to nerwusów przybędzie na drogach-SZOK.
~ 19-06-2009 20:50
mmm
ago. 19-06-2009 21:34
Do Piipi (19:51) - Zniosą jajko?
~grzesiek elo 19-06-2009 21:46
fajnie to jest napisane ale ja rowniez jestem negatywnie nastawiony egzaminatorow wiecej ..wiecej pensi do zaplaty... czyli jeszcze gozej trza placic na egzaminy i tak ze 6 razy i wyjdzie co przeplacenie kiedys szkoda gadac o zdawaniu egzaminu i przyczepiania sie takich szczegolow i dziekuje .... porazka totalna trza bedzie do ruskow jechac chyba tam bez problemu idzie .....
piipi 20-06-2009 0:34
~AGO ...oni lubia jajka,ale "dewizowe" !
~ 20-06-2009 2:05
no nie wiem, dwie moje kumpele z tego co wiem daly w lape
~SZOFER 20-06-2009 16:08
Niektórzy , zaznaczam niektórzy zdając egzamin na prawko, dostają zezwolenie na zabijanie .Wszyscy uginają kark na forum, a rzeczywistosć jest taka że coś w genetyce młodego pokolenia się popierniczyło.Brak kultury w poruszaniu się po drodze, chamstwo zawadiactwo drogowe, konkury z innymi pseuo szoferami - mając doświadczenie z sześciu miesięcy , domniemywają że są super drajwery?!!! A żeby was wywieść z tego zadufania to: przykłady bezmózgowia i beztalencia widać po krzyżach i świeczkach na poboczu , ilu " młodych /dzieci !!!!/ rajdowców odmeldowało się z planety ZIEMIA????. Właśnie tak sprawnie jeżdżą?!!!!!!To że da się w łapę , to tylko przekupienie ŚMIERCI !!!!! CZASOWE !!!!! ALE TA PANIENKA I TAK PILNUJE MŁODYCH , JEST CIERPLIWA!!!!!!,i narazie odnosi sukcesy w swoim interesie.Ona wie o tym że adrenalina w was się gotuje, siedząc za kółkiem i to wasz podstawowy błąd !!!!Ja widziałem i widzę od lat 70-tych normalnie myślących i tych agresywnych i pijanych debili na drodze , czasami autentycznie już puste czachy bo mózg wypłynął , przyzwyczaiłem się i mnie to nie rusza Wasza domena , zresztą zgubna na samym początku braku rozwagi brawury. I to że was niektórych oblewają na egzaminie TO DLA WAS SYGNAŁ ŻE JESZCZE NIE CZAS NA SAMODZIELNĄ JAZDĘ , jesteście młodzi !!!! macie rodziców którzy was kochają , a to podstawa egzystencji na Ziemi , a wy chcecie szybkiej tragedi dla najbliższych- bo jesteście Egoistami tylko wasza przyjemność. A GDZIE RODZICE ,BRACIA SIOSTRY , najbliższa rodzina???!!!!! Zobaczcie sobie wypadki w internecie jest specjalna strona, zapraszam ,zobaczymy kto przetrzyma wiedzę co to ludzkie ciało i jakie jest kruche!!! mam prawko na duże autka , ale wiem co to znaczy!!Zwisa mi to czy biorą na egzaminie w łapę ,oni was wezmą na swoje sumienie, ale zobaczycie jak szybko leci czas i ucieka młodość i tym samym życie.!!! Wiem tylko to, ALE TRZEBA TO DOZNAĆ !! że : z chwilą przyjścia na świat niestety ale umieramy, tylko powoli .WYBÓR DO WAS MŁODZI NALEŻY.16% ze 100% z młodych szoferów jest OK.!!!,ale tylko 16% i tylko 16%!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~kierowiec 20-06-2009 23:44
moim zdaniem to : przede wszystkim jak ktos umie jezdzic,potrafi opanowc stres oraz "mysli podczas jazdy" to napewno zda - jak nie za pierwszym,to za drogim razem napewno...wiec podzielam w 100% Jacob-a egzaminatorzy nie sa tacy tragiczni jak ich opisuja...ja zdalem za pierwszym razem u najgorszego egzaminatora w jeleniej gorze rzekomo w 1999r.co podejrzewam ,ze jest do dzisiaj egzaminatorem w word-zie...jezeli chodzi o procedury i prawo jakie mamy to juz inna historia
~emi 3-03-2010 16:51
kKTOS WCZESNIEJ NAPISAL ,ZE JEZELI POSIADA SIE UMIEJETNOSCI TO SIE ZDA .ZDAWALAM DWA RAZY I DWA RAZY OBLALAM NA PLACU (SZOK DLA MNIE I DLA INSTRUKTORA ,BO PODCZAS KURSU ,ANI RAZU NIE NAJECHALAM NA LINIE I NIE PRZEWROCILAM PACHOLKA ,PRAWIE PERFEKCJA)I CO NIBY TE UMIEJETNOSC MA OPANOWANA .ZXA PIERWSZYM RAZEM PAN INSTRUKTOR KAZAL MI POWTORZYC BO BYLAM OKOLO 2-3 CM OD PACHOLKA CZYLI WG NIEGO ZA BLISKO I PONOWIENIE ZADANIA KOMPLETNA KLAPA CIEMNO I NIC NIE WIDZIALAM .ZA DRUGIM RAZEM PAN INSTRUKTOR COS DO MNI POCZUL(??????)NEG. OD SAMEGO POCZATKU JESZCZE PRZED POKAZANIEM CZEGOKOLWIEK JUZ MIAL ZLOSLIWE UWAGI ,I COOOOOOO??????????? ZNOW KLAPA ,ALE TYM RAZEM RZECZYWISCIE PRZEWROCILAM PACHOLEK I JAK TO SIE MA DO MOICH UMIEJETNOSCI -SKORO ZAWSZE WYCHODZILO DOBRZE NAWET BARDZO. WIEM ,ZE ZRZERA MNIE WIELKIIIIIIIIIIIII STRES I NIE WIEM JAK GO POKONAC BO NAWET NIE MAM SZANSY ,ABY ZALICZYC MIASTO I COS MI MOWI ,ZE KOLEJNY RAZ ROWNIEZ NIE DAM RADY .
~filip 23-10-2010 0:38
cień gada głupoty jego mocne nerwy to zagrożenie na drodze może powinien kilka razy zdawać to by zrozumiał co to stres
~asiekkk 7-01-2011 12:33
Ja również zgadzam się z ~Jacob. Siedząc i czekając na egzamin ludzie sami się nakręcają i opowiadają niestworzone rzeczy o egzaminatorach. Ja zdałam za drugim razem bo za pierwszym popełniłam ogromny błąd na mieście i nie szukałam winnych jak niektórzy. Wiedziałam że to moja wina, ale najlepiej jest zwalić winę na egzaminatora. Za 2 razem niby trafiłam na najgorszego egzaminatora (jak wychodziłam to słyszałam głosy że na pewno mnie obleje) a jednak zdałam. Postanowiłam pokazać mu, że umiem jeździć i byłam pewna siebie bo wiedziałam, że potrafię. A egzaminator okazał się bardzo miłym człowiekiem i nawet nie miał zastrzeżeń co do mojej jazdy. Więc ludzie nie słuchajcie opowiadań i nie nakręcajcie się a na pewno zdacie.
~dziunia 9-03-2011 8:40
ja wczoraj czekała na swoja kolei po teorii 4,5 godziny, i zdalam za pierwszym razem. ale to prawda czekanie i sluchnie innych niesamowicie nakreca negatywnie
~dziunia 9-03-2011 14:40
ja wczoraj czekała na swoja kolei po teorii 4,5 godziny, i zdalam za pierwszym razem. ale to prawda czekanie i sluchnie innych niesamowicie nakreca negatywnie
~nanana 17-03-2011 11:59
a ja tylko chcialam powiedziec ze pan egzaminator Andrzej P.nie powinien tam wogole pracowac nie nadaje sie jest nadpobudliwy!!!!nieufny i mydli oczy tak zeby tylko kursant nie zdal!!!przyczepia sie najmniejszej pierdulki i robi z ludzi glupkow!!!!tak nie moze byc!!!!!
~adas 11-05-2011 18:50
ja napisze tylko tyle,że mi udało się za pierwszym razem przyznam się , żę zrobiłem pare drobnych błędów ale egzaminator zrozumiał mnie że dużo robi stres jutro moja dziewczyna zdaje trzymam kciuki za nią
~vanillia 30-06-2011 13:03
Dzis zdawałam pierwszy raz, ni9estety nie wyszlo. Ale i tak wysiadlam z samochodu naprawde zadowolona. instruktor, opisywany juz wczesniej Pan Andrzej P. naprawde swietny, pomagal jak tylko mogl, na wiele rzeczy przymykał oko a bylo na co przymykać. A ja i tak wymusiłam na rondzie:( Moze nastepnym razem sie uda:) Sam Egzamin nie taki straszny jak mozna przeczytac z forum, wystarczy troche mysleć, nie denerwowac sie i nawet z drobnymi błedami technicznymi mozna zdac.
~DYMACZ 22-02-2012 11:22
....moim skromnym zdaniem, i gdybym był egzaminatorem to bójcie się narody.....a ja bym mógłbym bez obaw chodzi bezpiecznie w mieście..
~lalunia 8-01-2013 13:36
ja tez zdawalam za pierwszym razem zdawalam 30razy i nic.ale mimo to jezdzilam bez prawka 10lat.po tych dziesieciu latach znow podeszlam do egzaminu i zdalam za 2razem.wszyscy uwazaja ze jeszcze dobrze jestem opanowana i spokojna.mialam pecha wczesniej.czy egzaminatorzy mieli na mnie tzw.oko.niewiem teraz jestem 17lat za kierownica i dzieki bogu bez wypadku nawet najmniejszego.pozdrawiam
~matka :( 7-02-2013 23:40
bzdura i jeszcze raz bzdura,po przeczytaniu tego artykułu i wypowiedzi pana dyrektora WORD JELONKA ,AŻ SIĘ WE MNIE ZAGOTOWAŁO,moja córka wczoraj zdawała pierwszy raz egzamin praktyczny bo teorie zaliczyła już miesiąc temu i tyle musiała czekać na egzamin praktyczny,a więc pojechała ,plac zaliczyła w 10 minut ale niestety na jazdę po mieście musiała czekać z innymi kursantami w poczekalni aż 4 h !!!!!!!!!!!!!! gdzie właśnie się doszczętnie się zestresowała,słuchając opowieści innych powtarzających po paręnaście razy egzamin praktyczny,i oczywiście tak zestresowana pojechała po 4 h w miasto gdzie już było ciemno ....no i oblała pomimo tego iż pan dyrektor powiada że długie oczekiwanie wpływa na umysł zdającego,mimo iż ich psycholog to potwierdza to i tak czeka się godzinami na egzamin
~matka :( 8-02-2013 2:58
bzdura i jeszcze raz bzdura,po przeczytaniu tego artykułu i wypowiedzi pana dyrektora WORD JELONKA ,AŻ SIĘ WE MNIE ZAGOTOWAŁO,moja córka wczoraj zdawała pierwszy raz egzamin praktyczny bo teorie zaliczyła już miesiąc temu i tyle musiała czekać na egzamin praktyczny,a więc pojechała ,plac zaliczyła w 10 minut ale niestety na jazdę po mieście musiała czekać z innymi kursantami w poczekalni aż 4 h !!!!!!!!!!!!!! gdzie właśnie się doszczętnie się zestresowała,słuchając opowieści innych powtarzających po paręnaście razy egzamin praktyczny,i oczywiście tak zestresowana pojechała po 4 h w miasto gdzie już było ciemno ....no i oblała pomimo tego iż pan dyrektor powiada że długie oczekiwanie wpływa na umysł zdającego,mimo iż ich psycholog to potwierdza to i tak czeka się godzinami na egzamin
~tvnpipi 3-10-2016 21:07
żaden psycholog nie wytrzymałby do końca egzaminu z co niektórymi egzaminatorami . zalecam dni otwarte z pogadanka z zakresu savoir vivre czerpanie satysfakcji z oblania kursanta to dla nich energia życiowa zdawałem egzamin w Głogowie nie wyobrażam sobie takiego koszmaru przeżywać ponownie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group