Poniedziałek, 26 października
Imieniny: Damiana, Lucjana
Czytających: 7545
Zalogowanych: 11
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Pokręcona sprawiedliwość

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 31 sierpnia 2006, 0:00
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Przebywał długo u rodziny, wandale zniszczyli jego samochód, a Straż Miejska odholowała pojazd na płatny parking. Przypadek mężczyzny, który nie dość, że stracił auto, to jeszcze musi płacić za jego przechowanie, opisuje Słowo Polskie Gazeta Wrocławska.

Właściciel, który po powrocie do Jeleniej Góry nie zastał na miejscu swojego fiata, dowiedział się, że pojazd został zabrany na parking przy Miejskim Zakładzie Komunikacyjnym. Pojazd zniszczyli wandale: miał wybite szyby, urwaną kierownicę i wyrwane drzwi.

Mężczyzna ma pretensje do Straży Miejskiej, że nie powiadomiła go o odstawieniu pojazdu na parking. Auto, ponieważ stało na placu ponad pół roku, przeszło na własność Skarbu Państwa, ale właściciel nie został zwolniony od pokrycia kosztów postoju. Musi zapłacić ponad dwa tysiące złotych.

Zainteresowany deklaruje, że nie zapłaci ani złotówki i będzie się odwoływał od sądowego wyroku. – Nie ja zniszczyłem samochód, nie ja go odholowałem na parking – powiedział.

Rzecznik straży Grzegorz Rybarczyk tłumaczy, że stróże miasta mogą, ale nie muszą powiadamiać właścicieli o tym, że ich auto jest odstawiane na parking. Jeśli da się ustalić, do kogo należy pojazd, to przekazywana jest taka informacja, ale trudno to uczynić podczas nocnych interwencji.
W opisywanym przypadku SM twierdzi, że nazajutrz po odholowaniu auta, udało się ustalić nazwisko właściciela fiata i powiadomiono jego córkę. Zdaniem Rybarczyka miała się skontaktować z ojcem, ale nie udało jej się dodzwonić.

Strażnicy zaznaczają, że już nie podejmują się takich interwencji, ponieważ zmieniły się przepisy. Teraz SM może tylko zostawić na pojeździe zagrażającym płynności ruchu zawiadomienie dla właściciela, aby przestawił auto w inne miejsce.

Bohater artykułu jest jednak zbulwersowany całą sytuacją. Nie dość, że został poszkodowany, to jeszcze zrobiono z niego ofiarę – konkluduje dziennik.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~cdi 31-08-2006 9:54
To jest wlasnie Polska. Kraj absurdu.
~adi 31-08-2006 10:02
przecież oni (Straż Miejska) uradli mu to auto. Ziobro do dzieła
~ed 31-08-2006 10:39
bo u nas to nie wladza jest dla obywatela tylko obywatel dla wladzy
~mieszkaniec jelonki 31-08-2006 14:01
Jak jego auto stało w miejscu gdzie jest dozwolone parkowanie to ma sprawę wygraną pod warunkiem że pojazd był zarejestrowany,jak nie to może jeszcze mieć kolegium za zaśmiecanie
~rad 31-08-2006 15:47
auto teraz jest własnościa "Państwa" ,Na parking zostało zawiezione,po to aby właściciel,go nie stracił,a przecież i tak je mu zabrano. Więc Straż Miejska najlepiej by zrobiła,pozostawiając pojazd na miejscu-właściciel niemiał by długów,a może z auta coś niecoś by sie ostało-lepsza kupa złomu niż nic i kupa długów. Absurd-ja bym zarządał odszkodowania. A poza tym koszta całej imprezy powinni pokryć wandale-o których ani słowa...
~bad boy 31-08-2006 23:41
czasami wystarczy pomysleć - to nie boli !!!!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group