Poniedziałek, 25 maja 2026, 12:29 Aktualizacja: 12:30 Autor: RaZ
Czytelnik
Temat budowy bezpiecznego dojścia z ulicy Kolejowej do pobliskiej galerii handlowej od dawna budzi emocje wśród mieszkańców Miłkowa. Choć sprawa była poruszana podczas wielu spotkań, do dziś nie udało się doprowadzić do realizacji oczekiwanej inwestycji.
Jak informuje sołtys Miłkowa Dominika Malinowska, mieszkańcy otrzymali pismo ze starostwa, w którym poinformowano, że obecnie nie ma możliwości utworzenia bezpiecznego przejścia od ulicy Kolejowej do galerii handlowej. Jak podkreśla, temat był wielokrotnie poruszany podczas zebrań, jednak wcześniejsze pisma z pytaniami o chodnik i przejście pozostawały bez odpowiedzi.
Droga, przy której miałoby powstać dojście, jest drogą powiatową, dlatego to właśnie do starostwa kierowano wnioski i pytania mieszkańców. Jak zaznacza sołtys, cała sprawa rozpoczęła się jeszcze w czasie zebrań wiejskich, kiedy ówczesny starosta miał obiecać budowę chodnika prowadzącego do sklepu.
- Galeria jest, a chodnika nie ma – podkreśla Dominika Malinowska, dodając, że mieszkańcy są coraz bardziej zniesmaczeni obecną sytuacją.
Obecnie mieszkańcy czekają na decyzję konserwatora zabytków, który miałby uczestniczyć w spotkaniu dotyczącym dalszych działań. Planowany chodnik miał bowiem przebiegać przy murze cmentarza objętego nadzorem konserwatora zabytków. Dopiero po uzyskaniu stanowiska w tej sprawie możliwe będzie planowanie kolejnych kroków.