Sobota, 5 grudnia
Imieniny: Krystyny, Sabiny
Czytających: 5580
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Podupadłe lokale straszą w uzdrowisku

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 22 sierpnia 2008, 8:48
Aktualizacja: 8:49
Autor: TEJO
Fot. TEJO
"Czynne, kiedy jestem": ten szyld jednej z galerii w Cieplicach stał się już niemal kultowym przedmiotem fotografii turystów i fotoamatorów, którzy zapędzą się w dalszą część ulicy Cieplickiej. Kłopot w tym, że autor tego napisu w przybytku bywa rzadko, a całość – zapaskudzona przez wandali – drażni sąsiadów. Podobnie jest z siedzibą wędkarzy.

Galeria przy ulicy Cieplickiej eksponuje raczej bohomazy wymalowane sprejem na szybach i resztki plakatów kampanii wyborczej jednego z kandydatów na prezydenta miasta niż dzieła sztuki. Te kryją się za grubą warstwą brudu i „malunków”. Artysta dał dowód swojej niezależności. Przybytek można zobaczyć wtedy, kiedy jest.

– Ale raczej go nie ma – mówi nam lokator podupadłej kamienicy. – Lokal stoi pusty i zaniedbany. Tylko kusi chuliganów – dopowiada mężczyzna. Podkreśla, że jest tam tylko 18 metrów kwadratowych i brak węzła sanitarnego. – Choć jest to własność artysty, zupełnie nie dba on o to i nikt go nie dyscyplinuje. A całość bardziej straszy niż przyciąga. Po prostu wstyd. Na pewno znalazłby się chętny, który zrobiłby z tego coś – usłyszeliśmy.

To nie jedyny zapuszczony lokal w centrum Cieplic. Inny sprawiający wrażenie wymarłego i podupadłego to siedziba Polskiego Związku Wędkarskiego przy ulicy Cieplickiej. Tak przynajmniej informuje szyld. Wrażenia z zewnątrz są raczej upiorne i nie pozostawiają cienia wątpliwości, że wędkarze dawno zapomnieli o porządkach.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (7) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group