Siedziby Poczty w wielu miastach to molochy a ich utrzymanie nadal pochłania krocie
Ponad 8 tys. osób zwolniono z pracy w Poczcie Polskiej w ubiegłym roku. To 14 proc. wszystkich zatrudnionych. Dzięki temu firma po raz pierwszy od kilku lat miała zysk. Firma wchodzi też w inne branże, np... transport gotówki.
Ze wstępnych danych wynika, ze PP miała 600 mln zł zysku w ubiegłym roku. Nadal pracuje w firmie aż 50 tys. osób, a koszty kadrowo-osobowre to nadal ok. 65 proc. całych przychodów firmy. Dochodzą do tego m.in. potężne koszty utrzymania obiektów pocztowych, których w Polsce jest ok. 5 tysięcy.
- Wystarczy spojrzeć na główną siedzibę PP w Jeleniej Górze. Samo ogrzanie tego molocha kosztuje krocie - słyszymy.
Będą wozić pieniądze
Obecnie firma wdraża ok. 50 różnych rozwiązań informatycznych co będzie kosztować ok. 1,5 mld zł. Ponadto wdrażane są nowe modele "usług finansowych oraz logistyka gotówki". Chodzi m.in. o systematyczne wchodzenie w inne branże, w tym wypadku... transport gotówki.
Zakupiono już pierwsze tzw, bankowozy, czyli specjalne pojazdy przeznaczone do transportu pieniędzy.