Zielone światło w tej sprawie dała właśnie Unia Europejska, która zatwierdziła pomoc państwa polskiego w kwocie 3,7 mld zł. Tyle pieniędzy popłynie do PP z budżetu kraju w ramach "rekompensaty za obowiązek świadczenia powszechnych usług pocztowych w latach 2021-2025".
Tak czy siak firma musi zostać mocno odchudzona, gdyż inaczej państwowe pieniądze w kilka lat zostaną "przepalone", głównie na wypłaty (obecnie to ok. 60 % wszystkich kosztów - średnia dla całej Europy to ok. 40 %). W ubiegłym roku firma miała ok. 700 mln zł strat. To tak jakby codziennie traciła 2 mln zł. Nie do pomyślenia w jakiejkolwiek prywatnej firmie, ale państwo polskie wspaniałomyślnie pokryło tą stratę przelewając firmie w wakacje ok. 750 mln zł.
Czytaj więcej:

Poczta traci pieniądze na wszystkim
Czytaj więcej:

Poczta na krawędzi
Czytaj więcej:

Poczta Polska – wieki tradycji, ale mur jest














