• Niedziela, 25 sierpnia 2019
  • Godz. 6:33
  • Imieniny: Józefa, Luizy, Ludwika
  • Czytających: 1707
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Pieniądze władzy

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 12 czerwca 2006, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 12 czerwca 2006, 8:44
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Radny Andrzej Grochala zarobił w ubiegłym roku najwięcej: wykazał 180 tysięcy złotych dochodu i 160 tys. zł oszczędności. Ale niektórzy rajcy są bezrobotni i utrzymują się tylko z diet – analizuje portfele samorządowców Słowo Polskie Gazeta Wrocławska.

Grzegorzowi Niedźwieckiemu dzięki diecie radnego udaje się utrzymać rodzinę. Nie pracuje od kilku lat. Nie ma też prawa do zasiłku. W radzie miejskiej działa poniekąd we własnym interesie: jest między innymi członkiem komisji bezrobocia. W oświadczeniu majątkowym za ubiegły rok wykazał 21 tysięcy złotych, które dostał z kasy miejskiej.
Bezrobotny jest także inny radny: Zbigniew Toś.

Najlepiej zarabiający radny, Andrzej Grochala, zawodowo zarządza Kółkiem Rolniczym w Siedlęcinie – firmą, która naprawia drogi, między innymi, na zlecenie gminy Jelenia Góra.
Na drugiej pozycji plasuje się Zofia Czernow, prezes Jeleniogórskiej Przędzalni Czesnakowej „Aniluks” (121 tys. zł i 21 tys. z diet), a na trzecim – Grażyna Malczuk, kanclerz Kolegium Karkonoskiego (118 tys. zł i 21 tys. zł z diet).

Najlepiej zarabiający rajcy nie są jednak najbogatsi. Gazecie trudno było stworzyć ten ranking, ponieważ nie są znane wartości udziałów w firmach, które radni prowadzą. Zbigniew Ładziński, właściciel Zakładów Metalowych „Ładziński”, nie podaje, ile zarobił w minionym roku. Jego firma odnotowała półtora miliona złotych przychodu. Stać go na hojny gest: 18 tys. zł pochodzących z diet od kilku lat przekazuje na cele charytatywne.

Więcej w Słowie Polskim Gazecie Wrocławskiej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~JPG 12-06-2006 8:27
Naprawia drogi---nie rozśmieszajcie mnie z samego rana. buahaha. Dobry żart.
~tutejszy 12-06-2006 15:15
Może rada zamiast fikcyjnie naprawiać drogi w Jeleniej Gorze zajmie sie najpierw "naprawiaczem"? Jak to możliwe, aby za partacką robotę płacić temu "naprawiaczowi" tak wysokie haracze z kasy miejskiej?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group