Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 28 stycznia
Imieniny: Radomira, Tomasza
Czytających: 10175
Zalogowanych: 61
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Kontroler nie ma litości

Poniedziałek, 29 czerwca 2009, 8:30
Aktualizacja: 9:11
Autor: Nat
JELENIA GÓRA: Kontroler nie ma litości
Fot. .....
Zapomniałeś z domu wziąć legitymacji szkolnej uprawniającej do ulgi w autobusach MZK, lub nie masz biletu i liczysz na pobłażliwość kontrolera, który Cię przyłapał? Na próżno.

Minęły czasy, kiedy nieodżałowanej pamięci Antoni Mazurkiewicz, wieloletni „kanar” w miejskich autobusach, stosował „kary” wychowawcze. Gapowiczom lub osobom roztargnionym kazał przyrzekać uczciwość lub całować współpasażerki. Zresztą miał niebywały talent do rozpoznawania osoby, która rzeczywiście przez roztargnienie zapomniała wpisać numeru biletu do blankietu lub nie wzięła legitymacji. Wtedy kończyło się na upomnieniu i przeprosinach ze strony pasażera.

Dziś trzeba zapłacić karę. I to nie małą, bo za przejazd bez ważnego biletu należy się 112 zł. Przejażdżka bez ważnego dokumentu uprawniającego do bezpłatnego lub ulgowego przejazdu kosztuje 89, 60 zł, a jazda na podstawie biletu miesięcznego bez wpisanego trwale numeru legitymacji do biletu miesięcznego – 56 zł.
Opłaty specjalne, jeśli uiści się je w określonym terminie, podlegają częściowemu zwrotowi.

Ostatnio kontrolerzy nie próżnują. Trudno zresztą o to mieć do nich pretensje, bo to ich praca. Ale wielu pasażerów potwierdza, że nie ma ona „ludzkiej” twarzy. Kiedy kontroler kogoś dopadnie, dochodzi do „krwawego” incydentu. Niektórzy pasażerowie bywają nieustępliwi: dochodzi do bulwersujących scenek, kłótni i wyzwisk. W końcu nie każdego stać na opłacenie tak drogiego mandatu, a często też nie zawsze zasłużonego.

– W tym zawodzie nie ma miejsca na litość – usłyszeliśmy od jednego z kontrolerów. Zależy im na jak największej prowizji od wypisanych mandatów, więc polowanie na gapowiczów nie uwzględnia okoliczności łagodzących, choćby roztargnienia. Dura lex sed lex.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
946
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Maturzyści tańczyli poloneza
 
112
Zadyma i strzelanina pod marketem. 34–latek oskarżony
 
Karkonosze
Turysta nie mógł iść dalej. Wezwano GOPR
 
112
Pijany w rowie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group