• Wtorek, 17 września 2019
  • Godz. 19:02
  • Imieniny: Justyny, Franciszka, Roberta
  • Czytających: 7435
  • Zalogowanych: 16
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Czarodziejska „Pointa” Basi w Tokaju

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 7 października 2010, 19:32
Aktualizacja: Piątek, 8 października 2010, 7:41
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Barbara Napora, absolwentka Zespołu Szkół Rzemiosł Artystycznych, pokazała dziś swoje zdjęcia na kolejnej wystawie z cyklu „Fotoruszenie”. Czarno–białe powiększenia ozdobiły ścianę pizzerii przy ulicy Pocztowej. Lokal tłumnie zapełnili przyjaciele i znajomi autorki.

– Fotografia to dla mnie magia, a ja jestem wróżką, która czaruje własne obrazy, zazwyczaj za pomocą ludzi, ponieważ to oni potrafią pokazać to, co mnie interesuje – tak swoją fotograficzną pasję tłumaczy autorka, która skończywszy popularne „Rzemiosła”, zamierza związać się z fotografią zawodowo. Póki co – jak podkreśla – jest amatorką, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa – wielbicielką i pasjonatką robienia zdjęć. Poza tym uwielbia teatr i taniec.

Na zestawie fotografii „Pointa” w sposób wyjątkowo zdyscyplinowany formalnie, Barbara Napora przedstawia serię portretów swojego kolegi, Łukasza Kwilińskiego: skąpo odzianego, w cylindrze i z balonikami. Otoczenie to przymglony, nie do końca definiowalny świat – wszystko osadzone w poetyce czarno-białej fotografii stylizowanej na zdjęcia robione w dawnych czasach w atelier, z pomocą mieszkowej kamery na szklane klisze.

Autorkę, którą przywitała organizatorka cyklu „Fotoruszenie” Agnieszka Romanowska, przedstawił Maciej Lercher, artysta grafik i nauczyciel ZSRA. Przyznał, że trudno ot tak opowiedzieć, o czym są zdjęcia Barbary Napory. Z pewnością zawierają jakąś ukrytą historię, ale nie widać jej na pierwszy rzut oka.

Bohaterka wydarzenia przyznała, że zdjęcia są ilustracją pewnego konfliktu między tym, co w niej, a światem zewnętrznym. Na katalogowej pocztówce „Fotoruszenia” dodaje, że uwielbia zdjęcia niezakłamane, bo właśnie z takich fotografii można odczytać prawdę o człowieku. – Uwielbiam fotografię eksperymentalną, dzięki której mogę wyrazić metaforycznie to, co powstało w mojej głowie z największą dokładnością – dodała na katalogowej pocztówce wydarzenia.

Model Barbary Napory, Łukasz Kwiliński, wernisaż uświetnił krótkim mini-recitalem wokalnym: Łukasz znany jest z charakterystycznego głosu i ciekawej interpretacji różnych utworów, a dzięki talentowi i pracy ma już na swoim artystycznym muzycznym koncie sukcesy.

Jutro – „teoretyczna” odsłona „Fotoruszenia”. Organizatorzy zaprosili Krzysztofa Kuczyńskiego, który o godz. 17 w Książnicy Karkonoskiej, opowie o amerykańskiej fotograficzce Cyndi Scherman. Kolejna wystawa – w nadchodzący poniedziałek (11 X) w kinie „Lot” zebrane na wystawie „Wilgotne powietrze” pokaże Zofia Szuber.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz

Piipi Jelonkowa 7-10-2010 22:02
~OJEJ ! ..jesteś WRÓZKĄ ? .. przesyłam pozdrowienia z moimi ..********** ! ..za pizzą nie przepadam,ale przyjdę zobaczyc Twoje fotografie !
~ 7-10-2010 22:16
Bacha gratulacje!!!
Piipi Jelonkowa 7-10-2010 23:51
~Baśia, ..WIESZ ? .."Aparat w gruncie rzeczy jest.. tak samo twórczy jak kawałek gliny" ~POWODZENIA !
~pkp82 8-10-2010 8:19
Tokaj na pocztowej to jeden z najlepszych lokali w miescie.... a Pizza Mariusza zdecydowanie najsmaczniejsza na calej starowce :) Pozdrawiam
~jelonkowicz 8-10-2010 8:57
PIZZA w Tokaju najlepsza w miescie :-)
~Pan P. 8-10-2010 9:20
Gratuluję. :]
~my dwie :-) 8-10-2010 9:42
wernisaż bardzo udany :-) gratuluję Roma!
~Robin S. 8-10-2010 13:04
TOKAJ...tam sie działo.I dzieje na szczęście.Panie Mariuszu a kiedy Pana wystawa?
~Fan 8-10-2010 22:42
Tokaj to najlepsza pizzeria w całej Jeleniej! :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group