Sobota, 12 czerwca
Imieniny: Jana, Leona
Czytających: 5430
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Wspólne toalety zmorą codzienności

Czwartek, 19 maja 2011, 9:18
Aktualizacja: Sobota, 28 maja 2011, 14:53
Autor: Agrafka
JELENIA GÓRA: Wspólne toalety zmorą codzienności
Fot. Agrafka
Toalety dla wielu lokatorów umiejscowione na korytarzach utrudniają życie w kamienicach starszej daty. Zmienić tę sytuację nie jest łatwo, podobnie jak „zmusić” użytkowników o troskę o to miejsce.

Matka wychowująca dwoje dzieci zgłosiła problem w naszej redakcji. Na półpiętrze budynku znajdującego się przy Podwalu, mieści się toaleta, z której korzystają trzy rodziny. Każdy z nich ma do niej klucz. Mieszkają w lokalach komunalnych, więc są najemcami i powinni razem dbać o wspólną toaletę. Tymczasem toaleta jest zepsuta i zdewastowana, a stwierdzenie, że panuje w niej nieporządek nie oddaje faktycznego jej stanu.

- Już raz na własny koszt naprawiałam tę toaletę, mimo że korzystają z niej trzy rodziny. Nikt z pozostałych lokatorów nie zainteresował się tym, czy zwrócić koszta naprawy, a wymieniona była cała toaleta, czyli muszla i spłuczka. Już różne rzeczy znajdowałam w tej toalecie, gazety, śmieci a nawet puszki po piwie.
Rozumiem, że do wszystkich mieszkańców należy utrzymanie czystości w tej toalecie i jeśli wymaga naprawy, czy też remontu kosztami powinni być obciążeni wszyscy mieszkańcy. Mam dwójkę małych dzieci jedno w wieku 10 lat, drugie ma 3 latka, i nie da się korzystać z tej toalety w takim stanie. Smród ciągnie się na całą klatkę schodową – powiedziała pani Anna z Podwala.

- Do ZGL-u dzwoniłam dwa razy, a sąsiadka z dołu również zgłaszała ten problem, to pracownicy stwierdzili, że mamy naprawić toaletę na własny koszt. Ale jeśli nie da się dogadać z sąsiadami korzystającymi z toalety co do pokrycia kosztów jej remontu, to przecież nie będę znowu sama płacić za naprawę, ponieważ mnie na to nie stać – dodała pani Anna.

Tymczasem dyrekcja ZGL „Północ” upomina mieszkańców, że do ich obowiązku należy utrzymanie czystości we wspólnej toalecie, a także powinni ponosić wspólnie koszta jej naprawy, chyba że uda się ustalić konkretną osobę, która zdewastowała wspólne mienie.

- Faktycznie można stwierdzić, że toaleta, o której mowa, jest w tragicznym stanie. Ewidentnie została zdewastowana przez użytkowników. Podjęliśmy już konkretne działania w tej sprawie, dzięki którym toaleta zostanie naprawiona, ale kosztami zostaną obciążeni najemcy. Jeśli dochodzi do dewastacji mienia powinna w takiej sprawie interweniować również policja. Jeżeli nie uda się całej sytuacji rozwiązać polubownie, sprawa zostanie skierowana do sądu – poinformowała Lucyna Januszewska, dyrektor ZGL „Północ”.

Tymczasem lokatorzy zamiast zgodnie pokryć koszta naprawy i remontu wspólnego wc, „zwalają” jedni na drugich winę za doprowadzenie tego miejsca do opłakanego stanu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (43) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group