Poniedziałek, 16 maja
Imieniny: Andrzeja, Szymona
Czytających: 6355
Zalogowanych: 13
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Wiara bez zabawy jest martwa

Poniedziałek, 23 czerwca 2008, 7:54
Aktualizacja: 8:02
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Wiara bez zabawy jest martwa
Fot. Tomasz
Nie tylko przy ołtarzu można się modlić. Kapłani jeleniogórskich parafii coraz częściej zapraszają swoje owieczki na festyny. Dobra rozrywka to też swoisty uczynek miłosierdzia.

– Wiara bez uczynków jest martwa – te słowa św. Jakuba nabierają szczególnego znaczenia w kontekście współczesnym, kiedy przyziemne sprawy często na dalszy plan spychają modlitwę i uczestnictwo w życiu Kościoła. Ale przecież nikt nie zabrania zabawy. Wiedzą o tym proboszczowie, którzy – aby scalić swoich parafian – proponują im koncerty, pieczone kiełbaski, mecze i inne rozrywki, rzadko kojarzone z podniosłą atmosferą świątyni.

To coraz częstsza metoda dotarcia do ludzi, którzy od Kościoła się oddalają. – Trzeba pokazać, że my też jesteśmy z krwi i kości. Też lubimy się pobawić, a zabawa to przecież doskonała edukacja, i to nie tylko młodych – usłyszeliśmy od jednego z kapłanów. Przy okazji to możliwość dowartościowania tych, którzy zbłądzili. A poprzez festyn jest możliwość pokazania, że Pan Bóg kocha wszystkich ludzi. Dlatego na scenie występują aresztanci przebrani za legendarne postaci, a podczas aukcji licytowane są dzieła wykonane przez osadzonych w celach.

Festyn to także okazja do zbiórki pieniędzy na szczytne cele: choćby na kolonie dla dzieci z ubogich rodzin. Tak było podczas niedzielnego festynu w parafii św. Wojciecha na Zabobrzu, w którym uczestniczyło kilkuset wiernych z największego osiedla w mieście.

Za zdjęcia dziękujemy panu Tomaszowi z Zabobrza.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2022 Highlander's Group