• Poniedziałek, 14 października 2019
  • Godz. 13:23
  • Imieniny: Bernarda, Dominika, Kaliksta, Liwii
  • Czytających: 9212
  • Zalogowanych: 21
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

W Zdrojowym świętowali z dziećmi Dzień Lalkarstwa

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 22 marca 2015, 9:49
Aktualizacja: Poniedziałek, 23 marca 2015, 8:56
Autor: Mea
Fot. Mea
– Animacje były ciekawe, a spektakl zaskakujący – mówili dorośli widzowie kryminalnej opowieści dla najmłodszych pt. „Porwanie Kaczątek” Gyula Urbana, na który wczoraj (21.03) zabrali dzieci do Zdrojowego Teatru Animacji w Cieplicach. Przedstawienie zostało przygotowane z okazji Światowego Dnia Lalkarstwa. Towarzyszyły mu warsztaty ze sztuki „ożywiania” lalek.

Światowy Dzień Lalkarstwa obchodzony jest od kilkunastu lat. Na dzień 21 marca ustaliła go Unima, czyli Międzynarodowe Stowarzyszenie Lalkarzy. – Nie ma to nic wspólnego z pierwszym dniem wiosny i topieniem marzanny, bo data została wybrana w Unimie azjatyckiej, a wiąże się z religijnymi tradycjami, związanymi z lalkami – wyjaśnił Bogdan Nauka, dyrektor teatru.

- Obecne czasy to złoty wiek dla kryminałów, dlatego postanowiliśmy z okazji Dnia Lalkarstwa pokazać dzieciom spektakl „Porwanie Kaczątek”, który jest właśnie historią kryminalną – dodał.

Dzieci były szczęśliwe mogąc pobawić się lalkami znanymi ze spektakli ZTA. – Podobała mi się maska, którą mogłem przymierzyć – mówił Olek Kolej. – To świetny pomysł, by dzieci uczyły się poruszania kukłami – powiedziała Monika Szwechułowicz, mama Olka.

- Dziwne te lalki, niektóre są bardzo ciężkie i nawet przerażające, ale gdy zacząłem nią ruszać już się nie bałem – mówił Igor Gornostaj. - Teatr jest bardzo przyjazny dzieciom, a dzięki animacjom lalek można było podejrzeć rąbek pracy aktorów – stwierdziła Joanna Gornostaj, mama Igora.

Jest wiele rodzajów lalek oraz technik poruszania nimi. – Lalki klasyczne to: kukła, jawajka, pacynka i marionetka, choć niektórzy uważają, że piątym rodzajem jest maska. Jawajka swą nazwę wzięła od wyspy Jawy, gdzie została wymyślona. To lalka prowadzona w pionie z głową osadzoną na kiju, która ma ruchome ręce, a prowadzona jest za pomocą czempurytów, czyli drutów – mówił prowadzący warsztaty Tadeusz Ksiądzyna, aktor ZTA.

Przedstawienie to pełna zwrotów akcji i trzymająca w napięciu bajka detektywistyczna. Jest historią śledztwa prowadzonego przez detektywa Lisa w sprawie tajemniczego zniknięcia Kaczątek. Równoległe śledztwo, wspólnie z widzami, prowadził Jamnik. Zaskoczeniem dla wszystkich było odnalezienie porywacza oraz osoby, która go na koniec rozwiązała, a był nią sam Bogdan Nauka, rozpoczynający w ten sposób uroczystą cześć obchodów Dni Lalkarstwa.

- Aktorzy otrzymali wyróżnienia oraz nagrody, a główną finansową o nazwie „Szczerozłotego Uśmiechu Dziecięcej Publiczności” kapituła Teatru przyznała Lidii Lisowicz – powiedział dyrektor. Aktorka grała w spektaklu największą z Kaczek.

Wyróżnienie otrzymali m.in. aktorzy grający w „Porwaniu Kaczątek”: Dorota Bąblińska- Korczycka, Dorota Fluder, Katarzyna Morawska, Sławomir Mozolewski, Jacek Maksimowicz, Radosław Biniek oraz Sylwester Kuper. Przekładu tekstu do tego spektaklu dokonali: Zuzanna i Franciszek Pugetowie, autorką inscenizacji była Lidia Lisowicz, opiekę reżyserską nad spektaklem sprawował Bogdan Nauka, scenografię stworzyła Joanna Hrk, a muzykę - Jan Walczyński.

Film Telewizji StrimeoTV

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~amo 23-03-2015 1:11
Brawo Zdrojowy! Znowu coś nowego, ciekawego. A w Norwidzie wszystko powoli pokrywa kurz.
~julia 23-03-2015 13:17
Tym się różni Teatr Zdrojowy od Teatru Norwida, że w Zdrojowym są ludzie z pasją, a w Norwidzie obiboki grzejące stołki i kombinujące tylko, jak zgarnąć dotację jak najmniej robiąc.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group