Środa, 3 marca
Imieniny: Maryny, Tycjana
Czytających: 7840
Zalogowanych: 17
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Sudety nie sprostały Dąbrowie

Sobota, 10 października 2009, 20:30
Aktualizacja: Niedziela, 18 października 2009, 14:56
Autor: ahawer
Jelenia Góra: Sudety nie sprostały Dąbrowie
Fot. Robert Ignaciak
Niestety nie udała się inauguracja przed własną publicznością koszykarzom Sudetów. Jeleniogórzanie ulegli Dąbrowie Górniczej 71:81.

Sudety rozpoczęły w ustawieniu: Wojdyła, Niesobski, Prostak, Weathespoon, Nowak. Pierwsze cztery minuty i licznie zgromadzeni kibice w hali przy ul. Sudeckiej nie byli pocieszeni, 0:8, dopiero w 5. minucie pierwsze punkty zdobył nowy nabytek naszego zespołu, Polak amerykańskiego pochodzenia, Janavor Weatherspoon.
Gra w pierwszej kwarcie była bardzo spokojna, punkty padały ze stałych fragmentów gry. Pierwsze skrzypce w naszym zespole grał Tomasz Wojdyła, który zbierał dużo piłek i zdobył najwięcej punktów. Pod koniec pierwszej kwarty wyszliśmy na pierwsze prowadzenie 18:16, tak też skończyła się ta część gry.

Fatalnie rozpoczęła się dla nas druga odsłona tego meczu, przez cztery minuty nasi zawodnicy nie mogli trafić do kosza, podczas, gdy Dąbrowie szło coraz lepiej.
Sudety miały duże problemy ze skonstruowaniem składnych akcji po których mogłyby zdobywać punkty. Przez całą tą część gry podopieczni Ireneusza Taraszkiewicza zdołali zdobyć 11 punktów, a nasi rywale aż 26.
Drugą kwartę przegraliśmy w sumie wysoko, 29:42 o czym zadecydowała o wiele lepsza postawa gości w defensywie.
W przebiegu całego meczu najwięcej punktów dla naszych rywali zdobył Radosław Basiński (15pkt.) i Marek Piechowicz ( 12 pkt. i aż 15 zbiórek).

Po przerwie nasi koszykarze grali coraz lepiej, szybko nadrobili stratę 15 punktów! A w 28 minucie meczu wyszli nawet na prowadzenie 47:46. Wszyscy obecni na hali uwierzyli, że losy tego spotkania mogą się jeszcze odwrócić. Żaden z zespołów nie odpuszczał, jednak kluczem do zwycięstwa były celne „trójki” gości. Przewaga gości na koniec trzeciej kwarty zmalała do pięciu punktów, 49:54. Nasz zespół zaś przez całe spotkanie oddał, tylko jeden rzut „za trzy”.

Ostatnia kwarta meczu przebiegła pod dyktando gości, na samym początku Ślązacy zdobyli z rzędu 6 punktów czym szybko ostudzili zapał do gry jeleniogórzan. 49:61 i znów goście utrzymywali przewagę 12. punktów. Na cztery minuty do końca na tablicy widniał wynik 59:68. Dobra gra w tym okresie Weatherspoona ( zdobył on w sumie 18 punktów) pozwoliła tylko przybliżyć się Sudetom na pięciopunktową różnicę.
Gospodarze próbowali jeszcze faulować, ale i to przynosiło odwrotny od zmierzonego efekt. Dąbrowa w końcówce meczu nie myliła się nawet przy oddawaniu rzutów osobistych.
Gra gości była bardziej ułożona i w przebiegu całego spotkania odnieśli oni zasłużone zwycięstwo.

KS Sudety Jelenia Góra - MKS Dąbrowa Górnicza (18:16, 11:26, 20:12, 22:27)

Sudety: Weatherspoon 18, Wojdyła 17, Nowak 13, Niesobski 12, Samiec 5, Prostak 2, Minciel 2, Kułyk 2.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (34) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group