Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 30 kwietnia
Imieniny: Katarzyny, Mariana
Czytających: 11877
Zalogowanych: 82
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polska: Robota nie na gorąco

Wtorek, 24 stycznia 2006, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 marca 2006, 23:51
Autor: TEJO
Państwowa Inspekcja Pracy może skontrolować temperaturę, w jakiej podczas panujących mrozów pracują ludzie. Niemal wszędzie odbiega ona od przewidzianych kodeksem norm. Przyjemnie i ciepło jest raczej tylko w bankach i instytucjach.

Norma to 18 stopni Celsjusza dla prac lekkich, czyli umysłowych, biurowych, lub handlowych. Osoby wykonujące wewnątrz prace fizyczne mogą działać przy 14 stopniach. Jeśli jest zimniej, inspektorzy PIP mogą dochodzić przyczyn takiego stanu rzeczy.

Czy wszędzie w Jeleniej Górze pracuje się w unormowanej temperaturze? – Mamy 17 stopni na sali i 10 w magazynach – usłyszeliśmy w jednej z bibliotek.
Choć wskazania termometru są znacznie wyższe od temperatury panującej na zewnątrz, w takich warunkach i tak ludzie marzną.

– Mam trzy swetry i podwójne skarpety – powiedział nam pracownik kasy jeleniogórskiego marketu. Wprawdzie wchodzących klientów wita podmuch miłego ciepła, ale w dużym sklepie jest około 15 stopni. Kupujący są grubo ubrani i mogą odczuć przegrzanie, ale dla obsługi, która musi zakładać firmowe fartuchy, komfortu termicznego nie ma.

O takim mogą pomarzyć tylko kupcy na targowiskach. Niskie temperatury zniechęciły do pracy większość z nich. We wtorek wiele stoisk na bazarach na Zabobrzu i na tak zwanej Florze ziało pustką. Nieliczni handlowcy rozgrzewali się gorącą herbatą, która błyskawicznie stygła.
– W takiej temperaturze jest mało kupujących, a zamarznięte warzywa i inne produkty nie nadają się do użytku – usłyszeliśmy na targowisku.

W lepszej sytuacji są posiadacze pawiloników, ale i tam za ciepło nie jest. – Piecyk na gaz chodzi bez przerwy, ale maksymalnie mam 15 stopni – mówi pan Benek z kiosku ogólnospożywczego przy ulicy Morcinka.

Teoretycznie, jeśli pracownik przeziębi się w niedogrzanym miejscu pracy, może winić za to pracodawcę. W praktyce jednak takie przypadki się nie zdarzają. Kaszlący i kichający pracownicy całą winę zwalają na mróz, a nie na temperaturę w pomieszczeniu, gdzie pracują.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Te imiona noworodków królowały w marcu 2026 r. w Jeleniej Górze. Które byście wybrali?

Oddanych
głosów
581
Zofia
36%
Rozalia
14%
Julia
36%
Mia
14%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Ile pieniędzy potrzebujesz na emeryturę?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Inwestycje
Inwestycja w Kowarach: budynek TBS już stoi
 
Aktualności
Wiktoria najładniejsza na Dolnym Śląsku
 
Karkonosze
Wypadek w Karkonoszach
 
112
Wymuszenie pierwszeństwa na Wolności
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group