• Środa, 20 listopada 2019
  • Godz. 5:34
  • Imieniny: Anatola, Edmunda, Feliksa, Sędzimira, Rafała
  • Czytających: 2504
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Pożegnanie słońca w dawnej górskiej osadzie Budniki

Wiadomości: Region
Środa, 13 listopada 2013, 7:50
Aktualizacja: 8:01
Autor: Mea
Fot. Organizator
Na Pożegnaniu słońca zostanie oficjalnie otwarty szlak w Budnikach. Zbiórka – 23 listopada o godz. 9.00 przy DW Krucze Skały przy ul. Wilczej 1 w Karpaczu. Udział jest bezpłatny.

Najpierw będzie wspólna wędrówka do osady. Tam nastąpi oficjalne otwarcie Szlaku Miłośników Budnik. Zaplanowano też różne atrakcje, w tym ognisko z kiełbaskami (prowiant we własnym zakresie). Uwaga: Wspólne przejście z Karpacza do Budnik nie ma charakteru wycieczki zorganizowanej. Jej uczestnicy idą na własną odpowiedzialność.

Górska osada Budniki istniała do końca lat 40. ubiegłego wieku. Osada była zasiedlona głównie w leju górskim strumienia Malina, miedzy Wołową Górą, a Skalnym Stołem. Miejsce to jest zacienione przez 113 dni, w okresie od około 26 listopada do 16 marca.

To tak małe siedlisko ludzkie, posiadało długą historię, sięgającą aż wojny trzydziestoletniej. W okresie istnienia osady kształtowały się wśród ludności różne zachowania i tradycje. Jedną z nich były pożegnania i powitania słońca, zapoczątkowane przez nauczyciela miejscowej szkoły Heinricha Liebiga.

Tradycja witania i żegnania Słońca zapoczątkowana była głównie z myślą o dzieciach, które z uwagi na trudne arunki bytowe nie miały wielu rozrywek. W tych dniach odbywały się uroczystości w Budnikach z udziałem wszystkich mieszkańców.

Miłośnicy Budnik wznowili tę tradycję po 100 latach. - W 2010 r. zawiązała się nasza grupa Miłośników Budnik. Już w listopadzie 2010 roku obchodziliśmy pierwsze wskrzeszone po wielu latach uroczystości pożegnania słońca. Następna uroczystość powitania słońca odbyła się 2011 r. i trwa cyklicznie na przemian do chwili obecnej. Pierwsze obchody były bardzo skromne z udziałem kilku osób, potem kilkunastu a następnie kilkudziesięciu. Za każdym razem uroczystości stają się w swojej oprawie bardziej bogate i zaskakujące niespodziankami kulturalnymi – opowiada Paweł Paliga z Grupy Miłośników Budnik.

Miłośnicy Budnik utworzyli nowy szlak dla turystów, przy którym można zobaczyć pozostałości po budynkach oraz piękne widoki urokliwej osady i okolicy.

Dzięki mieszkańcom okręgu nr 4 z Karpacza oraz przy współpracy Urzędu Miasta Karpacz, Nadleśnictwa Śnieżka z Kowar i PTTK powstała wiata - pierwsza budowla po 50-ciu latach w Budnikach, oznaczono też pozostałości po budynkach i ustawiono tablice informacyjne.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~soc-lib 13-11-2013 10:18
Moja propozycja ,aby każdy z uczesnikow przyniósł z sobą kamyk zeswych stron ,może po paru latach powstanie kopczyk w dowod pamieci i wdzięczności .
~............ 13-11-2013 10:39
Dwa takie kopce już były, lecz rozwaliliście je bo obcy usypali..... Zdjęcia pierwszego nie ma, zdjęcie drugiego http://dolny-slask.org.pl/981684,foto.html?idEntity=538090
~Dorota M. 13-11-2013 15:26
Kopczyki takie są do dzisiaj na Czarnym Grzbiecie. Piękna inicjatywa, sama zawsze dokładam przynajmniej jeden kamyk, ilekroć podążam na Śnieżkę :-))
~Liczyrzepka 13-11-2013 16:06
Tak wyglądały Budniki z lotu ptaka w 1953 roku: http://fotus.pl/zdjecia/2013/11/13/Budniki_1953_1.jpg. Widać nawet ślady robót górniczych związanych z poszukiwaniem rud uranu (charakterystyczne białe plamy).
~ 13-11-2013 17:48
Nie rozumiem prszeciez słonce dzis swiecilo jak zwykle, po co to pozegdanie wtf lol.
~ 13-11-2013 18:06
nie mają ludzie zajęcia ,mohery i geriawity najwidoczniej się nudzą
~ 13-11-2013 20:06
No to znajdź nam zajęcie ;)))))))))))))))))))0

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group