• Niedziela, 20 października 2019
  • Godz. 2:51
  • Imieniny: Ireny, Kleopatry
  • Czytających: 3405
  • Zalogowanych: 4
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Pożegnanie przyjaciela naszej piłki ręcznej

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 15 kwietnia 2015, 15:56
Aktualizacja: Czwartek, 16 kwietnia 2015, 7:46
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Dzisiaj (15.04) pożegnano Jana Wołkowieckiego – przyjaciela kilku pokoleń jeleniogórskiej piłki ręcznej. Wraz z nim odeszła część nas, ale Jego część w nas pozostała – mówił ksiądz prowadzący uroczystość pogrzebową, po czym wyjął gwizdek sędziowski i dmuchnął wydając dźwięk, który towarzyszył panu Jankowi od 30 lat.

Piłka ręczna była jego pasją, jego miłością, w chwilach radości, jak i najtrudniejszych momentach miał na sobie koszulkę jeleniogórskiej drużyny. Bez względu na nazwę zespołu (przez 30 lat w mieście klub działał m.in. pod nazwą MKS Karkonosze, Jelfa, Vitaral Jelfa, Carlos Astol, MKS Finepharm czy wreszcie od 2009 roku KPR), pan Janek – jak zwykło się do niego mówić – zawsze był z nimi. Jako kierownik drużyny bez względu na to, kto w danym czasie zarządzał klubem. Zmieniała się nazwa, zmieniał się zarząd, ale nie Jan Wołkowiecki – ikona szczypiorniaka w Jeleniej Górze. W ostatnich latach kochający piłkę ręczną działacz toczył swój najtrudniejszy mecz zmagając się z chorobą nowotworową, walczył do samego końca jak na człowieka ze sportową duszą przystało.

- W naszej pamięci zostanie jako nasz „Jan Niezbędny”, bez niego ten klub nie mógłby istnieć. To była ikona naszej drużyny – powiedziała zawodniczka KPR-u Jelenia Góra Marta Dąbrowska. - Nie wyobrażam sobie, że przyjdę do klubu i jak zawsze „z buta wjeżdżam” i „siema kiero” - a tam go nie ma – powiedziała ze łzami w oczach popularna „Śliwa”. - Był wspaniałym człowiekiem i będzie nam go bardzo brakowało – dodała M. Dąbrowska deklarując, że w najbliższą niedzielę (19.04, godz. 16:00) zagrają w hali przy ul. Złotniczej dla pana Janka walcząc o zwycięstwo.

Równie ciepło Jana Wołkowieckiego wspomina wspomina Zdzisław Wąs, który tworzył szczypiorniaka w naszym mieście. - Janka wciągnąłem do piłki ręcznej po 4-5 latach od założenia klubu. Zabrałem Go na pierwszy turniej do Drezna, tam były mistrzostwa dzieci do lat 13. Spodobało mi się bardzo mocno jego zaangażowanie w te dzieci i zaproponowałem mu, żeby współpracował ze mną. Budowaliśmy klub od młodziczek poprzez juniorki, juniorki starsze i II-ligę. Zmieniali się trenerzy, ale Janek był na tyle wspaniałym człowiekiem, że zawsze zostawał kierownikiem zespołu – mówił wieloletni szkoleniowiec jeleniogórzanek.

- Odszedł wspaniały człowiek, który na bardzo długo zostanie w naszej pamięci, w naszych sercach – dodał Zdzisław Wąs.

Jan Wołkowiecki za nieco ponad miesiąc (24 maja) ukończyłby 67 lat.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~kizior 15-04-2015 16:35
A ten ksiądz to tak za darmo dmuchnął w ten gwizdek?
~dirt 15-04-2015 17:40
[...]... żal człowieka, dobrze że zapisał się w tak dbry sposób w pamięci zyjących
~ 15-04-2015 17:57
ksiądz zawsze za darmo dmucha ... w gwizdek
~h 15-04-2015 18:09
Cześć koleżko z JZO...........
~ja 15-04-2015 20:17
Pięknie pożegnany Nasz Kierownik , przez pokolenia piłkarek z którymi zaczynał funkcje kierownika i ostaniego pokolenia dla których był ,,Janem Niezbędnym,, , przez Księdza , włodarze klubu od Karkonosz..... po KPR, kilkoro byłych prezesów, trenerów, rozpoznałam w tłumie i kibice piękne pożegnanie.
~kukocz77 15-04-2015 20:48
szkoda niech mu ziemia lekka bedzie kochany kierownik
~? 15-04-2015 21:23
Bardzo prosze moze ktos napisac w ktorym miejscu pana Janka pochowano bo niestety za pozno sie dowiedzialam
~JA POWIEM 15-04-2015 22:03
NA CMENTARZU OBOK MODRZEWIA
~czas 15-04-2015 23:06
Teraz w Niebie będzie kierownikiem anielskiej drużyny.
~do kizziora 16-04-2015 7:34
A może POJDZIEsz ,... po d ratusz i zagwiżdżesz na ratuszowych nierobów ,dlaczego nie pożegnali człowieka ,który rozsławialł nasz e miasto na cały kraj.
~Rodzina 16-04-2015 7:45
Serdeczne podziękowania za towarzyszenie Jankowi w drodze na miejsce wiecznego spoczynku.
~Rodzina 16-04-2015 12:24
Serdeczne podziękowania za towarzyszenie Jankowi w drodze na miejsce wiecznego spoczynku.
~beta 16-04-2015 12:41
To się nie zawsze sprawdza, ale wczoraj się sprawdziło. Ty ponad 30 lat nie zawodziłeś, a teraz Twoi Przyjaciele też nie zawiedli.
~Rodzina 16-04-2015 20:10
Serdeczne podziękowania za towarzyszenie Jankowi w drodze na miejsce wiecznego spoczynku.
~Rodzina 17-04-2015 7:12
Serdeczne podziękowania za towarzyszenie Jankowi w drodze na miejsce wiecznego spoczynku.
~Remember 17-04-2015 10:59
Do Kiziora itp. Czy naprawdę już nie masz tyle kultury, aby nad TA TRUMNĘ wycinać czerwone hołubce?!!! Wiem, że wolałbyś ,aby odczytano uroczyście jeden z roZdziałów "Historii WKP (b)" i ew. Statutu PZPR. Już chyba być gorzej nie może skoro nawet na POŻEGNANIU TAK apolitycznego człowieka bezcześci sie te chwili POŻEGNANIA i ostatniego podziekowania.
~Rodzina 17-04-2015 22:30
Serdeczne podziękowania za towarzyszenie Jankowi w drodze na miejsce wiecznego spoczynku.
~Rodzina 18-04-2015 7:19
Serdeczne podziękowania za towarzyszenie Jankowi w drodze na miejsce wiecznego spoczynku.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group