Strażacy z OSP Karpacz przeprowadzili prace porządkowe w korycie rzeki, usuwając samosiejki, zalegające liście oraz śmieci. Wśród usuniętych zanieczyszczeń znalazły się również odpady ogrodowe – gałęzie, liście i inne pozostałości po porządkach, które niestety zostały wcześniej wrzucone do rzeki.
Takie działania, choć dla niektórych mogą wydawać się niegroźne, w rzeczywistości stwarzają poważne zagrożenie. Zalegające w nurcie odpady tworzą zatory, blokują swobodny przepływ wody i mogą prowadzić do lokalnych podtopień, szczególnie podczas intensywnych opadów. Regularne oczyszczanie cieków wodnych to ważny element dbania o bezpieczeństwo mieszkańców, jednak druhowie podkreślają, że ich praca nie powinna polegać na usuwaniu skutków ludzkiej bezmyślności.
OSP Karpacz apeluje do mieszkańców o rozsądek i odpowiedzialność. Rzeka nie jest miejscem na pozbywanie się odpadów z ogrodu. To, co ktoś wrzuci dziś do wody, jutro może stać się przyczyną realnego zagrożenia dla całej okolicy













