Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 13 maja
Imieniny: Roberta, Serwacego
Czytających: 10311
Zalogowanych: 78
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Karpacz: Rowerowa ofensywa w Karpaczu

Piątek, 8 maja 2026, 16:22
Aktualizacja: 16:27
Autor: RaZ
Karpacz: Rowerowa ofensywa w Karpaczu
Fot. RaZ
W Karpaczu znów wraca temat rowerów i ścieżek, które od lat pojawiają się w rozmowach, ale wciąż nie doczekały się pełnej realizacji. Spotkanie Towarzystwa Miłośników Karpacza i Turystyki Karkonoskiej miało pokazać, że pomysł na rozwój tras jest gotowy, a nawet szczegółowo przemyślany. W powietrzu czuć było przekonanie, że to moment, w którym trzeba przejść od planów do działania.

Rowerzyści z Karpacza i okolic przekonują, że w regionie nie brakuje ścieżek, ale brakuje ich połączenia i oznakowania. Ich pomysł opiera się na wykorzystaniu istniejących już leśnych i lokalnych dróg, które można połączyć w spójne pętle prowadzące przez Karpacz, Kowary, Podgórzyn i czeskie miejscowości. W ich ocenie nie trzeba budować wszystkiego od nowa, wystarczy uporządkować i uzupełnić brakujące elementy infrastruktury.

– Opracowaliśmy kilka rowerowych pętli na terenie miasta, sąsiednich gmin Kowar i Podgórzyna a także Czech. Trasy te już istnieją, wystarczy je po prostu oznakować i wykonać kilka mniejszych inwestycji jak mostki – informują organizatorzy spotkania.

Podkreślają też, że trasy omijają główne drogi, co zwiększa bezpieczeństwo i pozwala stworzyć alternatywne połączenia w regionie.

– Najważniejsze jest to, że trasy te omijają ruchliwe i niebezpieczne drogi i ulice – dodają rowerzyści.

W ich wizji rower ma być nie tylko rekreacją, ale też impulsem dla lokalnej gospodarki i turystyki - każdy rowerowy turysta to także klient.

– Teraz wystarczy tylko przejść do działania – podkreślali organizatorzy spotkania zapewniając, że wszelka opracowana przez nich dokumentacja i kosztorysy zostaną przekazane do Ratusza.

Inaczej sprawę rowerowego rozwoju przedstawił burmistrz Karpacza Radosław Jęcek, który podczas spotkania skupił się na barierach administracyjnych, przyrodniczych i finansowych.

Burmistrz zwracał uwagę na strukturę terenu i ograniczenia wynikające z górskiego położenia miasta oraz ochrony przyrody, które – jego zdaniem – mocno zawężają możliwości inwestycyjne.

– Dzisiaj 76 procent naszego miasta objęte jest ochroną, co powoduje bardzo duże ograniczenia tego, co chcielibyśmy robić. Nie mamy typowo komfortowych dróg, które pozwalałyby na swobodny i bezpieczny ruch rowerowy, a budowa nowych ścieżek często oznacza konieczność przebudowy istniejącej infrastruktury i duże koszty– podkreślał urzędnik.

Burmistrz podkreślał też, że Karpacz nie jest miastem, w którym rower jest używany na co dzień przez mieszkańców.

– Nie jesteśmy miastem, które daje naturalną przestrzeń do codziennego, swobodnego korzystania z roweru w dojazdach do pracy, szkoły czy lekarza – zauważył.

Na zakończenie wskazał jednak, że mimo trudności rozmowa o trasach rowerowych ma sens i może prowadzić do wspólnych rozwiązań, jeśli uda się pogodzić różne interesy i ograniczenia.

Twoja reakcja na artykuł?

7
54%
Cieszy
0
0%
Hahaha
1
8%
Nudzi
2
15%
Smuci
0
0%
Złości
3
23%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (3)

SKOMENTUJ
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten artykuł. Zaloguj się.

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
492
Dobry pomysł
49%
To jest niedopuszczalne
31%
Nie mam zdania
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlatego Japończycy nie tyją, mało chorują i żyją dłużej niż Polacy
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Aktualności
Wąż strażacki ma aż 3 kilometry długości!
 
Pogoda
Zima w maju?
 
Jelenia Góra - KARR
Forum Regionów Strategicznych w Bogatyni
 
Pieniądze
KPN dostał miliony od Fundacji i kupił Stawy Podgórzyńskie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group