Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 21 kwietnia
Imieniny: Bartosza, Feliksa
Czytających: 15106
Zalogowanych: 40
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: Powódź dała w kość

Wtorek, 8 sierpnia 2006, 0:00
Autor: TEJO
Kotlina Jeleniogórska: Powódź dała w kość
Fot. rylit, Daria, Natalia Trajnowicz
Choć opady deszczu nieco ustały, mieszkańcy zalanych terenów długo jeszcze będą odczuwać skutki powodzi. Woda zniszczyła wyposażenie mieszkań. Wielu powodzian nie było ubezpieczonych. Samorządowcy szacują, ile będzie kosztowała odbudowa zmytych przez żywioł dróg i mostów.

Czynna jest już droga krajowa nr 3 na odcinku Piechowice – Jakuszyce. Policja wpuszcza tam jedynie samochody osobowe i autokary. Kierowcy tirów są zawracani.

Na skutki powodzi narzekają mieszkańcy Piechowic. Wzburzona Kamienna wlała się do niektórych wnętrz i spustoszyła je. Zmyła też zawartość piwnic z domów położonych wzdłuż rzeki w Cieplicach. W części uzdrowiska wciąż zalega woda. Zalane domy odcięte są od dopływu elektryczności.
Dyżurny EnergiaPro nie potrafił określić, kiedy zostanie dostarczony tam prąd.

Powodziowy dramat przeżywają także mieszkańcy Świeradowa Zdroju i okolic. Tam wylała Kwisa. Najgorzej sytuacja wyglądała w miejscach położonych na samą rzeką. Doszło do bardzo licznych podtopień. Podmyte zostały drogi.
Pracowitą noc mieli strażacy ochotnicy, którzy zabezpieczali workami z piaskiem brzegi rzeki.

Wciąż trudna sytuacja panuje w Marciszowie. – Wprawdzie przestało padać, ale wody w Bobrze wciąż jest bardzo dużo. Mamy nadzieję, że uda się uniknąć ewakuacji mieszkańców – mówi wójt Stefan Zawierucha.

Nie obyło się bez tragedii. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że w Świeradowie do rwącej rzeki wpadł młody mężczyzna. Jego los nie jest znany.
Policja potwierdziła, że w Cieplicach w jednym z zalanych domów znaleziono zwłoki 80-letniej kobiety. Co było przyczyną zejścia, potwierdzi autopsja.

Strażacy nie liczą już, ile razy interweniowali przy wypompowywaniu wody z piwnic. Pożarnicy, mieszkańcy, a nawet osadzeni w Areszcie Śledczym w Jeleniej Górze włączyli się do pomocy przy napełnianiu piaskiem worków.

Fala powodziowa przesuwa się teraz w górny bieg Bobru. Spuszczana jest woda z jeziora Pilchowickiego.
Jak podało Polskie Radio Wrocław wypływa jej ponad 180 ton na sekundę. Rzeka zalała drogę w okolicach wsi Brunów między Lwówkiem a Bolesławcem.

Wielu mieszkańców przypomina sobie koszmar sprzed dziewięciu lat, kiedy w lipcu 1997 roku walczono z powodzią stulecia. – Wtedy było mniej wody w zbiornikach, niż teraz – mówi pan Ryszard, mieszkaniec Cieplic.
Powódź i jej skutki oglądają też turyści i kuracjusze. Niektórzy robią pamiątkowe zdjęcia traktując żywioł jako atrakcję. Nie brakuje też momentów wzruszających. Nasz reporter doniósł o dziewczynce, która z jednego z zalanych domów wynosiła gołębia.

Nie wiadomo jeszcze, jakie są straty w wyniku uszkodzenia dróg i mostów. Samorządowcy liczą, że medialne nagłośnienie powodzi spowoduje pomoc rządu przy odbudowie zniszczeń. We wtorek w miejscowościach Kotliny Jeleniogórskiej przebywał wojewoda dolnośląski Krzysztof Grzelczyk. Tereny były patrolowane przez śmigłowiec.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
689
Tak - świetny pomysł
59%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
29%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zniszczysz zdrowie na diecie Keto, jeśli robisz te 7 błędów
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Edukacja
Ogromny sukces uczniów Mechanika. Jesteśmy drudzy w Polsce
 
Nekrologi
Oddali hołd wybitnemu trenerowi
 
Turystyka
Szczawno Zdrój – uzdrowiskowa podróż w inny wymiar
 
Mądre finanse
Między ratami a snem: jak kupić własne M i jeszcze na tym zarobić?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group