Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 26 stycznia
Imieniny: Pauliny, Polikarpa
Czytających: 15379
Zalogowanych: 111
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Wrocław: Narodziny kapibar

Niedziela, 30 sierpnia 2020, 9:04
Aktualizacja: Poniedziałek, 31 sierpnia 2020, 8:06
Autor: WAC
Wrocław: Narodziny kapibar
Fot. ZOO Wrocław
Trwa babyboom we wrocławskim zoo. Tym razem 23 sierpnia przyszły na świat dwie kapibary.

To pierwsze młode tego gatunku urodzone we wrocławskim ogrodzie zoologicznym od 2014 r. Jednym z powodów tak długiej przerwy był problem z doborem partnera dla siedmioletniej samicy. Okazała się wybredna i nie akceptowała wcześniejszych samców. Dochodziło nawet do aktów agresji z jej strony. Dlatego opiekunowie nadali jej imię Kiler J.  Dopiero przybyły z Hamburga trzyletni samiec Hans przypadł naszej samicy do gustu i po roku urodziły się bliźniaki. We wrocławskim zoo kapibary mieszkają w słoniarni. Na wybiegu wewnętrznym i zewnętrznym mają do dyspozycji baseny, z których chętnie korzystają.

Kapibara to największy gryzoń świata (samce osiągają masę ciała do około 30 kg). W środowisku naturalnym występuje na terenie niemal całej Ameryki Południowej. Jest roślinożerna, a podstawą jej diety są zielone rośliny lądowe, wodne i błotne, ale nie stroni od warzyw czy owoców. W zoo wrocławskim chętnie zjada kukurydzę. Z wyglądu przypomina świnkę morską, z którą jest blisko spokrewniona. Ma krępą budowę ciała z dużą głową. Ciało pokryte ma rzadką, szorstką, jasnobrązową sierścią, która na brzuchu przechodzi w żółtawą. Prowadzi wodno-lądowy tryb życia stąd m.in. częściowe błony pławne łączące palce ich nóg, a oczy i uszy ustawione w jednej linii, więc kiedy zwierzę płynie są nad powierzchnią wody.

Populacja kapibary w środowisku naturalnym jest obecnie stabilna, ale w Ameryce Południowej coraz więcej miejsca zajmują uprawy soi, które zajmują miejsce siedlisk dzikich zwierząt. Ponadto kapibary wykorzystuje się jako źródło mięsa. Ostatnio rośnie również popularność kapibary jako pupila domowego, co jest zaskakujące, bo ten gatunek nie nadaje się do prowadzania na smyczy, do tego ma specyficzne wymagania, chociażby stały dostęp do wody, w której może pływać.

Twoja reakcja na artykuł?

7
100%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
841
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
112
Pijany w rowie
 
Kultura
Góra Szybowcowa w teledysku
 
Aktualności
Prawie 700 tysięcy od Jeleniej Góry
 
Aktualności
"Światełko do nieba" WOŚP znów zabłysło
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group