Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 26 stycznia
Imieniny: Pauliny, Polikarpa
Czytających: 15667
Zalogowanych: 107
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Karkonosze: Muzyczny Duch Gór

Czwartek, 7 grudnia 2023, 23:24
Aktualizacja: 23:27
Autor: Stanisław Firszt
Karkonosze: Muzyczny Duch Gór
Fot. rys. S. Firszt
Jeden z najwybitniejszych kompozytorów niemieckich wczesnego romantyzmu, Carl Maria Weber, w 1804, roku objął kierownictwo muzyczne opery „Kalte Asche” we Wrocławiu.
Weber urodził się w 1789 roku w Eutin koło Lubeki. Pochodził z bardzo muzykalnej rodziny. Dodatkowo był spowinowacony z Mozartem, którego żona pochodziła z tej właśnie rodziny.

Weber był doskonałym pianistą i kompozytorem. Tworzył utwory operowe z których najbardziej znane to: „Wolny strzelec” i ‘Oberon”, utwory fortepianowe i sonaty.

Przebywając na Śląsku zapoznał się z jego tradycją i legendami. Zainspirowany nimi rozpoczął tworzenie dzieła „Beherrscher der Geister – Rübezahl” (opus J.44.6) wg libretta Jana Gottlieba Rhodego.

Miała to być opera w dwóch aktach. Prace nad nią przerwał w 1806 roku. Niestety dzieło nie zostało przez niego ukończone. Mimo to jego fragmenty Weber często umieszczał w repertuarze kierowanej przez siebie instytucji. We Wrocławiu mógł przez nieuwagę zakończyć życie. Dzielił mieszkanie z ojcem, który zajmował się grawerstwem. To on w jednej z butelek po winie przechowywał niezbędny w jego pracy kwas.
W pierwszych miesiącach 1806 roku, panowały silne chłody. W mieszkaniu było zimno. Carl Weber sięgnął po butelkę z winem aby się rozgrzać. Łyknął kwasu i gdyby w tym momencie nie odwiedził go przyjaciel, który przyszedł zobaczyć uwerturę do dzieła Rübezahl, Weber by z pewnością zmarł. Szybka pomoc lekarzy uratowała mu życie. Później mógł mówić tylko szeptem i utracił barwę swojego głosu.

Po tym zdarzeniu przyjął pracę na dworze księcia Eugeniusza Wirtemberskiego w miejscowości Pokój na Opolszczyźnie. Przebywał tam w latach 1806-1807.

W późniejszych latach Carl Maria Weber był dyrektorem oper w Pradze i Dreźnie a w latach późniejszych był krytykiem twórczości Ludwika van Bethovena. Na początku lat 20. XIX w. wyjechał do Anglii gdzie zmarł w Londynie 5 czerwca 1826 roku.

Jego pobyt na Śląsku został upamiętniony tablicą pamiątkową we Wrocławiu i popiersiem przy kościele ewangelickim księżnej Zofii w miejscowości Pokój.

Gdyby nie utwór Rubezahl, Weber zakończył by życie 20 lat wcześniej.

Stanisław Firszt

Twoja reakcja na artykuł?

1
50%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
50%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
849
Tak
82%
Nie
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
112
Pijany w rowie
 
Kultura
Góra Szybowcowa w teledysku
 
Aktualności
Prawie 700 tysięcy od Jeleniej Góry
 
Aktualności
"Światełko do nieba" WOŚP znów zabłysło
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group