Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 20 stycznia
Imieniny: Fabiana, Sebastiana
Czytających: 16959
Zalogowanych: 100
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Biedrzychowice: Mieszkańcy nie chcą spalarni

Wtorek, 9 grudnia 2025, 10:00
Autor: WAC
Biedrzychowice: Mieszkańcy nie chcą spalarni
Fot. AI
Mieszkańcy Biedrzychowic w gminie Olszyna rozpoczęli zbieranie podpisów pod petycją przeciwko planom budowy zakładu termicznej produkcji, obróbki i przetwarzania surowców. Obawiają się że instalacja o charakterze spalarniowym, może znacząco wpłynąć na ich zdrowie oraz rolnictwo i środowisko naturalne.

Jak podkreślają inicjatorzy protestu, pierwszym sygnałem, że w Biedrzychowicach planowana jest jakaś inwestycja, były działania prowadzone bezpośrednio na działce gdzie miałaby powstać spalarnia. Ogrodzenie terenu wysokim płotem, pojawienie się ciężkiego sprzętu oraz wyraźnie zwiększony ruch samochodów ciężarowych wzbudziły niepokój mieszkańców i skłoniły ich do sprawdzania, co faktycznie ma tam powstać.

Dodatkowe zaniepokojenie mieszkańców budzi fakt, że do Urzędu Miejskiego w Olszynie wpłynął wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. „Zakład Termicznej Produkcji, Obróbki i Przetwarzania Surowców”. Jest to jeden z podstawowych i obowiązkowych etapów formalnych poprzedzających realizację tego rodzaju inwestycji. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach ma na celu ocenę, czy planowane przedsięwzięcie może znacząco oddziaływać na środowisko oraz zdrowie ludzi. Bez uzyskania tej decyzji inwestycja nie powinna być kontynuowana. Dopiero po jej ewentualnym wydaniu inwestor może ubiegać się o kolejne zgody administracyjne, w tym sprawdzenie zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, decyzję o warunkach zabudowy (jeśli jest wymagana) oraz pozwolenie na budowę.

Mieszkańcy Biedrzychowic sprzeciwiają się planom budowy zakładu, wskazując na realne zagrożenia dla zdrowia i jakości życia. Wieś ma charakter typowo rolniczy, a planowana instalacja miałaby powstać w bezpośrednim sąsiedztwie domów oraz pól uprawnych. Obawy dotyczą m.in. zanieczyszczenia powietrza, gleby i wód, zwiększonego hałasu, uciążliwych zapachów, a także dalszego wzrostu ruchu ciężkich pojazdów.

W petycji mieszkańcy zwracają również uwagę na ryzyko obniżenia jakości płodów rolnych oraz spadku wartości nieruchomości. Podkreślają, że dla wielu rodzin są to domy i gospodarstwa budowane i rozwijane przez pokolenia, a ewentualne straty byłyby nieodwracalne.

Zbieranie podpisów pod petycją trwa, a czas na składanie uwag i sprzeciwu w toczącym się postępowaniu administracyjnym mija 17 grudnia.

W ostatnich latach na Dolnym Śląsku kilkukrotnie dochodziło do protestów przeciwko planom budowy spalarni odpadów. Najgłośniejsze miały miejsce m.in. we Wrocławiu oraz w Lubinie, gdzie mieszkańcy sprzeciwiali się lokalizacji instalacji termicznego przetwarzania odpadów w pobliżu zabudowy mieszkaniowej. Protesty obejmowały demonstracje, petycje i udział społeczności w postępowaniach administracyjnych. W obu przypadkach presja społeczna doprowadziła do wstrzymania lub wycofania planowanych inwestycji. Przykłady te pokazują, że sprzeciw lokalnych społeczności może mieć realny wpływ na decyzje władz i inwestorów.

Twoja reakcja na artykuł?

3
9%
Cieszy
9
28%
Hahaha
2
6%
Nudzi
3
9%
Smuci
1
3%
Złości
14
44%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
263
Pozytywnie
36%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
27%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kilometry
100 zł mandatu za złe użycie świateł przeciwmgielnych
 
Aktualności
Marcin Kaźmieruk osobowością roku
 
Aktualności
Noworocznie w Mercure
 
Karkonosze
Chmury płyną a góry stoją
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group