Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 30 maja
Imieniny: Jana, Karola
Czytających: 10426
Zalogowanych: 36
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Biedrzychowice: Mieszkańcy nie chcą spalarni

Wtorek, 9 grudnia 2025, 10:00
Autor: WAC
Biedrzychowice: Mieszkańcy nie chcą spalarni
Fot. AI
Mieszkańcy Biedrzychowic w gminie Olszyna rozpoczęli zbieranie podpisów pod petycją przeciwko planom budowy zakładu termicznej produkcji, obróbki i przetwarzania surowców. Obawiają się że instalacja o charakterze spalarniowym, może znacząco wpłynąć na ich zdrowie oraz rolnictwo i środowisko naturalne.

Jak podkreślają inicjatorzy protestu, pierwszym sygnałem, że w Biedrzychowicach planowana jest jakaś inwestycja, były działania prowadzone bezpośrednio na działce gdzie miałaby powstać spalarnia. Ogrodzenie terenu wysokim płotem, pojawienie się ciężkiego sprzętu oraz wyraźnie zwiększony ruch samochodów ciężarowych wzbudziły niepokój mieszkańców i skłoniły ich do sprawdzania, co faktycznie ma tam powstać.

Dodatkowe zaniepokojenie mieszkańców budzi fakt, że do Urzędu Miejskiego w Olszynie wpłynął wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. „Zakład Termicznej Produkcji, Obróbki i Przetwarzania Surowców”. Jest to jeden z podstawowych i obowiązkowych etapów formalnych poprzedzających realizację tego rodzaju inwestycji. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach ma na celu ocenę, czy planowane przedsięwzięcie może znacząco oddziaływać na środowisko oraz zdrowie ludzi. Bez uzyskania tej decyzji inwestycja nie powinna być kontynuowana. Dopiero po jej ewentualnym wydaniu inwestor może ubiegać się o kolejne zgody administracyjne, w tym sprawdzenie zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, decyzję o warunkach zabudowy (jeśli jest wymagana) oraz pozwolenie na budowę.

Mieszkańcy Biedrzychowic sprzeciwiają się planom budowy zakładu, wskazując na realne zagrożenia dla zdrowia i jakości życia. Wieś ma charakter typowo rolniczy, a planowana instalacja miałaby powstać w bezpośrednim sąsiedztwie domów oraz pól uprawnych. Obawy dotyczą m.in. zanieczyszczenia powietrza, gleby i wód, zwiększonego hałasu, uciążliwych zapachów, a także dalszego wzrostu ruchu ciężkich pojazdów.

W petycji mieszkańcy zwracają również uwagę na ryzyko obniżenia jakości płodów rolnych oraz spadku wartości nieruchomości. Podkreślają, że dla wielu rodzin są to domy i gospodarstwa budowane i rozwijane przez pokolenia, a ewentualne straty byłyby nieodwracalne.

Zbieranie podpisów pod petycją trwa, a czas na składanie uwag i sprzeciwu w toczącym się postępowaniu administracyjnym mija 17 grudnia.

W ostatnich latach na Dolnym Śląsku kilkukrotnie dochodziło do protestów przeciwko planom budowy spalarni odpadów. Najgłośniejsze miały miejsce m.in. we Wrocławiu oraz w Lubinie, gdzie mieszkańcy sprzeciwiali się lokalizacji instalacji termicznego przetwarzania odpadów w pobliżu zabudowy mieszkaniowej. Protesty obejmowały demonstracje, petycje i udział społeczności w postępowaniach administracyjnych. W obu przypadkach presja społeczna doprowadziła do wstrzymania lub wycofania planowanych inwestycji. Przykłady te pokazują, że sprzeciw lokalnych społeczności może mieć realny wpływ na decyzje władz i inwestorów.

Twoja reakcja na artykuł?

3
9%
Cieszy
9
27%
Hahaha
2
6%
Nudzi
3
9%
Smuci
1
3%
Złości
15
45%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1265
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Drenaż mózgów – Polska straciła 19 noblistów
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Aktualności
Skoszono trawę, wyszły śmieci. Wstydliwy widok na popularnej ścieżce rowerowej
 
Aktualności
Wystawa w Stacji Orle "Magiczny Świat Szkła, Przyrody i Minerałów"
 
Aktualności
Techno na Górze Szybowcowej – darmowe bilety
 
Karkonosze
Festyn w Szklarskiej Porębie na 50–lecie GOPR
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group