• Wtorek, 15 października 2019
  • Godz. 18:17
  • Imieniny: Jadwigi, Teresy, Florentyny
  • Czytających: 6975
  • Zalogowanych: 22
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Krwiopijcze samice w akcji

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Wtorek, 27 czerwca 2006, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 27 czerwca 2006, 14:27
Autor: Agata, TEJO
Fot. Archiwum
Owady potrafią skutecznie uprzykrzyć wypoczynek, zwłaszcza teraz. Ukąszenia meszek są bolesne. Małe wampirki nie nacinają skóry, tylko rozszarpują ją, wydzielając silnie toksyczną ślinę. Samice komara kąsają raczej bezboleśnie, ale skutki widać. Uważać muszą alergicy. Wśród zagrożeń z powietrza nie zabraknie też os i szerszeni.

Meszki mogą zaatakować chmarą wciskając się do nosa, ust, czy nawet pod powieki. Komarzyce to indywidualistki. Tną zwłaszcza w miejscach zacienionych w pobliżu zbiorników wodnych.
Roje os są bardzo groźne. Ukąszenie szerszenia może zagrażać życiu. Wszystkie te bestie to samice. Samce żywią się roślinnymi nektarami.

Specjaliści doliczyli się około 50 odmian meszek. Są nieco mniejsze od komarów, żywią się ludzką krwią. Szczególnie lubią tereny przy lasach, ruchliwe są całą dobę i gryzą nawet w pełnym słońcu. Niewykluczone, że zaatakują podczas urlopowych wędrówek na łonie natury. Nie uprzyjemnią grilowania na działce.

Szczególnie niebezpieczne są szerszenie, ale one – nieatakowane – nie zaatakują. Podobnie osy. – Ten owad jest ciekawski, wabią go różne zapachy. Ludzie boją się os, machają rękoma i płoszą je. A to właśnie owada prowokuje do ataku – mówi Andrzej Paczos, dyrektor Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze Cieplicach. Podobnie jest z szerszeniami.

Na ich widok lepiej nie panikować. Jeśli ktoś znajdzie gniazdo os lub szerszeni na strychu lub w altanie – powinien poprosić o pomoc straż pożarną lub specjalistyczne firmy, które zajmują się usuwaniem tych siedlisk.

Alergolodzy ostrzegają, że każda większa opuchlizna, która wystąpi po ukąszeniu owada, powinna skłonić do wizyty lekarskiej. Jeśli doszło do poważnego uszkodzenia tkanek, trzeba przyjąć leki przeciwzapalne. Niektórym ulgę przynosi wypicie wapna.

Zauważono też, że owady chętniej atakują ludzi młodych. Podobno meszki odstraszają wszelkie intensywne zapachy – szczególnie witaminy B, wanilii, papierosów i alkoholu.

Obecnie w sprzedaży jest ponad 20 preparatów (w płynie, sprayu, kremie, żelu, w sztyfcie, plastry) odstraszających owady, przeznaczonych do bezpośredniego stosowania na skórę. Coraz większe uznanie zdobywają też świece zapachowe i dymiące spirale.

Kto nie chce owadziej agresji, powinien wybrać się w góry. – W wyższych partiach Karkonoszy nie ma ani meszek, ani komarów – powiedział nam Andrzej Raj, pełniący obowiązki dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego.

Entomolodzy zaznaczają, że na nizinach owadzia aktywność dopiero się zaczyna.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~misiak 27-06-2006 15:48
No właśnie pełno tego dziadostwa lata... na żwirowni nie da się pływać bo zaraz podlatuje banda głodnych latających badziewi... wylęgarnia... zreszta tak jest wszędzie nawet w mieście, już nie chodzi tu o jeziora... ale tam jest tragedia
~IgorekYa 27-06-2006 16:24
O fuuu....ale to obleśne
~Rocky23 27-06-2006 18:03
W górach nie ma tez kleszczy.
~SARA I KAMILA 27-06-2006 19:58
PAMIĘTAM JAK MI BABCIA OPOWIADAŁA ŻE JEJ KOLEGĘ ZABIŁ SZERSZEŃ JEDNYM UGRYZIENIEM W SKRON . BLE I FU..... SZKODA GOSTKA
~Tomi 28-06-2006 10:38
Do : Sara i Kamila Taaaa szerszeń chyba posciągnął mu z bańki. Tak to jest jak opowiada się nie stworzone historyjki. Polecam poogląanie TV np Discovery, National G. czy Planet - jest wiele programów o owadach.
~sara i kamila 28-06-2006 15:45
do : Tomi pozatym że ten szerszeń ugryzł go w skroń a ten gostek był uczulony na jad owadów ....... to nic dziwnego że umarł prawdasz ???????? a ty jestes pewnie uczulony na tv

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group