• Sobota, 24 sierpnia 2019
  • Godz. 20:43
  • Imieniny: Bartłomieja, Bartosza, Haliny, Jerzego
  • Czytających: 5607
  • Zalogowanych: 2
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

IV Liga –podsumowanie trzeciej kolejki

Wiadomości: IV Liga Dolnośląska
Poniedziałek, 25 sierpnia 2008, 3:39
Aktualizacja: 18:04
Autor: Mateusz Banaszak
Nie obyło się bez niespodzianek i rozczarowań w trzeciej kolejce dolnośląskiej IV Ligi. Tegoroczna obsada ligi jest bardzo zróżnicowana, więc nie można przewidzieć głównego faworyta. Są zaskakujące wyniki, są emocje – brakuje tylko dobrego wyniku naszych jeleniogórskich piłkarzy

Stracili wiarę?

Karkonosze dołożyły na swoje konto, kolejną porażkę. Po „wpadce” ze Ślęzą przyszedł czas na jaworską Kuźnię. Nie takiego powrotu do swojej „małej ojczyzny” oczekiwał trener Leszek Dulat wraz ze swoją drużyną, który na codzień mieszka w Jaworze. Nie takiego meczu spodziewali się kibice, którzy zmuszeni bylo oglądać spotkanie zza płotu, lub z balkonu sąsiada. Nie spodziewali się sympatycy Karkonoszy, że ich pupile wrócą do stolicy Karkonoszy z pustymi rękoma. Jednak taki jest sport, Kuźnia zdetronizowała gości i mimo że w pierwszej połowie przegrywała, podniosła się i wywalczyła cenne zwycięstwo, po bramkach Zielińskiego i Miedzińskiego.
Jednak fani Kuźni, mogą przeżyc wielkie rozczarowanie, jeśli okaże się że wysiłki ich piłkarzy poszły na marne i punkty zostaną przydzielone Karkonoszom, za grę zawodnika, który podpisał deklarację gry w Nysie Wiadrów ( więcej w artykule : Karkonosze skaczą, piłkarze Kuźni płaczą)

Zatrzymał Górnik

Prochowiczanka Prochowice zatrzymała rozpędzoną lokomotywę z Wałbrzycha, która była pewna zwycięstwa, ale miała na uwadze poprzednie starcie z tą drużyną, wtedy Górnicy przegrali aż 0:4 Górnik był stroną przeważającą, ale to żaden z zawodników Górnika nie został bohaterem, który zdobyłby bramkę. Bohaterem można uznać bramkarza Prochowiczanki – Bołdyna który swoją świetną dyspozycję w tym meczu, potwierdził obroną rzutu karnego w 7 minucie – co niewątpliwie przesądziło o losach spotkania.

Niespodzianka we Wrocławiu

Główny pretendent do awansu, Ślęza Wrocław po szczęśliwej wygranej z Karkonoszami w poprzadniej kolejce, tym razem niespodziewanie uległa drużynie Szczawna Zdrój 2:3

Trzy porażki Bobrzan

Bobrzanie doznali kolejnej, trzeciej już porażki w tym sezonie. W rozegranym 20 sierpnia meczu, Bobrzanie mimo objęcie prowadzenia już w 8 minucie meczu, musieli uznać wyższość rywala, który grał pressingiem, szanował piłkę i przeprowadzał kombinacyjne akcje, które dezorientowały obrońców. Ostatecznie Lechici, wygrali 3:1 po bramkach Kaczmarka i dwóch Pietrzykowskiego.

Górnik ratuje remis

Górnik Złotoryja uratował remis w meczu wyjazdowym z GKS-em Kobierzyce. Po dość nudnym i stojących na niskim poziomie zawodach, Górnik podzielił sie punktami, mimo że w końcówce spotkania zmarnował świetną okazję, po której mógł cieszyć się z wygranej. Idealną okazję zmarnował Krzeszowiec, który trafił...w słupek bramki rywala.

Kolejna porażka Pumy

Puma Pietrzykowice podzieliła los Bobrzan z Bolesławca i odnotowała kolejną porażkę, tym razem na wyjeździe z Victorią Swiebodzice. Jedyną i zwycięstką bramkę zdobył tuz przed przerwą – Pyrdoł

Chojnowianka tylko z karnego

Rzut karny – tylko z tego stałego fragmentu gry, mogli zdobyć bramkę Chojnowianie. I tak się stało, lecz nie pomogło to w wygraniu meczu. Gospodarze ulegli Miedzi Legnica 1:3, druzynie, która tego dnia znów pokazała, że będzie liczyć się w walce o pierwszą trójkę.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group