Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 12 kwietnia
Imieniny: Damiana, Juliusza
Czytających: 13736
Zalogowanych: 71
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Grzybek jak widmo. W stulecie budowy

Środa, 11 maja 2011, 7:26
Aktualizacja: Czwartek, 12 maja 2011, 8:00
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Grzybek jak widmo. W stulecie budowy
Fot. TEJO
Zakończony w minionym roku za kwotę 1 mln 200 tys. zł remont wieży na Wzgórzu Zamkowym (lub Krzywoustego)miał przywrócić ten zabytek do świetności i przyciągać turystów do odwiedzania. Tymczasem pozostaje w cieniu zapomnienia. Potrzebny jest pomysł na uatrakcyjnienie „grzybka”. Stulecie jego powstania przypada w tym roku.

Wiosną wieża, którą w 1911 roku wzniesiono ze składek mieszkańców jako symbol 800-lecia miasta, została ponownie otwarta po zimowej przerwie. Niestety otwarte drzwi wieży zbyt wielu chętnych do zwiedzania nie przyciągają. W tej sprawie zadzwonił do nas m.in. pan Paweł z Zabobrza. Jego zdaniem, do pełnej atrakcyjności tego obiektu dużo jeszcze brakuje.

– Po remoncie obiekt ten miał stać się jedną z większych atrakcji naszego miasta, tymczasem został obiektem widmo. Zapowiadano przycięcie konarów drzew tak, by odsłonięta została panorama miasta i sama wieża. Niestety, w ogóle nie jest widoczna z daleka. W wielu miastach takie obiekty są w odpowiedni sposób wyeksponowane, odsłonięte. Nie jest to kwestia jakiś wielkich pieniędzy. Wystarczyłoby bowiem ten obiekt odsłonić i podświetlić ledowym niebieskim światłem – mówi pan Paweł.

Zdaniem innych mieszkańców mała liczba zwiedzających to wynik braku promocji tego obiektu oraz pomysłu na jego zagospodarowanie. Tymczasem Urząd Miasta w Jeleniej Górze mówi, że nie jest przeciwny oświetleniu Grzybka jednak jak na razie nie ma na ten cel pieniędzy i problem oświetlania miejskich obiektów chce rozwiązać kompleksowo.

– Chcemy wybrać najlepszą i najtańszą technologię do oświetlania miejskich obiektów. Próbujemy też zachęcić przedsiębiorców do tego, by zajęli się zagospodarowaniem wieży Krzywoustego. Jak na razie jest jednak inny problem. W ostatnich latach miasto zostało wyludnione z turystów. Dlatego brakuje chętnych do prowadzenia punktów gastronomicznych czy z pamiątkami. Musimy zrobić wszystko, by ci turyści zaczęli do nas wracać – mówi Cezary Wiklik, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze.

Aktualnie jedyną atrakcją „grzybka” jest on sam oraz platforma widokowa na szczycie. Otwieraniem i zamykaniem wieży na noc oraz pracami porządkowymi zajmuje się Stowarzyszenie im. Św. Brata Alberta w Jeleniej Górze.
Inna sprawa, że jeszcze przez cztery lata w wieży nie można prowadzić działalności komercyjnej. Takie są wymogi przepisów unijnych. Dodajmy, że to z funduszy UE częściowo finansowano remont. Także środki z Unii Europejskiej wspomogły kończącą się modernizację i przebudowę wieży zamkowej przy Podwalu, która ma zostać otwarta jeszcze w tym miesiącu.

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
312
Tak - świetny pomysł
59%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
29%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Powiat karkonoski oczami biegaczy
 
Aktualności
Tu spoczywa Duch Gór
 
112
Krwawy atak w hostelu
 
Aktualności
Karczma w Marczycach – świadek historii u stóp Karkonoszy
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group