Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 9 stycznia
Imieniny: Juliana, Marceliny, Marianny
Czytających: 7732
Zalogowanych: 30
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: Grzyb zabójca

Środa, 22 sierpnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Środa, 22 sierpnia 2007, 6:33
Autor: Angela
Kotlina Jeleniogórska: Grzyb zabójca
Fot. Archiwum
Pierwsza w tym sezonie ofiara sromotnika.

70-letni Edward Miś z Siedlęcina uważany był za znawcę grzybów. Znalazł sześć gołąbków. Przynajmniej tak mu się wydawało. Usmażył je i zjadł. Kilka dni później już nie żył.

Zawsze wszyscy przychodzili do niego upewniać się, czy nie nazbierali jakiś trujaków – mówi pani Stanisława, żona zmarłego. – Od wielu lat zbierał grzyby i doskonale potrafił je odróżnić. Sprawdzał te, które ja zbierałam i wyrzucał trujące, które wydawały mi się prawdziwkami. Zawsze brał kawałek na język i sprawdzał czy nie pieką. Dużo o grzybach też czytał.
Tym razem nie przeczytał wszystkiego do końca.

Niedawno, jak co roku, wybrał się, by nazbierać grzybów na kolację. Blisko domu znalazł sześć – jak sądził – gołąbków. Przyrządził je. Nie czekał na żonę. Kolację zjadł sam. Kobiecie uratował życie, siebie zabił.

– Mieliśmy zjeść je razem – mówi żona zmarłego. – Gdyby poczekał na mnie, już byśmy nie żyli. A ja nawet coś takiego powiedziałam, że poczekam ze trzy godziny, jak on przeżyje, to i ja zjem.
Wcześniej widziała, jak mąż je smaży. Przechodząc poczuła mdły zapach. – Powiedziałam o tym mężowi, ale on mówił, że czytał w książce i gołąbki taki zapach wydzielają. Niestety nie doczytał do końca, że taki sam zapach wydają sromotniki – dodaje kobieta, która przed kolacją poszła wieszać pranie na strych.

Trucizna znajdująca się w grzybach zaatakowała mężczyznę kilka godzin później. Minęło sporo czasu zanim małżeństwo z Siedlęcina zorientowało się, że coś jest nie tak.
– Mąż zjadł grzyby o jedenastej, a wzięło go dopiero o trzeciej – wspomina żona grzybiarza. – Zabraliśmy go na płukanie żołądka, ale było już za późno. Po trzech dniach mąż zmarł.

Jeśli nie jest się pewnym, że znaleziony grzyb jest jadalny, trzeba wyrzucić go z koszyka. – Najlepiej nie zbierać grzybów blaszkowatych, bowiem te najłatwiej pomylić ze śmiertelnie trującym sromotnikiem – ostrzega Czesław Narkiewicz, mykolog z Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze.

Liczy się czas
Zatrucie objawia się najczęściej suchością w jamie ustnej, bólami brzucha, złym samopoczuciem i gorączką oraz wymiotami. – W przypadku zatrucia grzybami trzeba jak najszybciej opróżnić żołądek, a treść zabezpieczyć do badania i zgłosić się na płukanie żołądka do szpitala – mówi lekarz, Jarosław Kociuba. Zawarta w grzybie lamanityna powoduje uszkodzenia wątroby i już w niewielkich dawkach jest śmiertelna. Jest odporna na gotowanie i wysoką temperaturę. 50 g świeżych grzybów jest dawką śmiertelną dla dorosłego człowieka.

ROZPOZNASZ PO SYLWETCE
1 - śmiertelnie trujący muchomor sromotnikowy (m. zielonawy): trzon wysmukły, w górze z pierścieniem, w dole bulwiasto-zgrubiały i osłonięty wyraźną porozrywaną pochwą
2 - pieczarka: trzon stosunkowo krótki, czasem w dole nieco zgrubiały, w górze z pierścieniem, ale bez pochwy
3 - gołąbek: trzon średniej grubości i długości, cylindryczny lub w dole nieco zwężony, bez pierścienia i bez pochwy

Sonda

Co myślicie o opłatach klimatycznych?

Oddanych
głosów
420
Powinna obowiązywać
16%
Opłaty powinny wzrosnąć
4%
Powinna zostać zlikwidowana
80%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jedna zmiana, która wystrzeli Twój testosteron
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Planetarium może przyjechać do Was
 
Ciekawe miejsca
Jedli, pili i sądzili – Karczma Sądowa w Bukowcu
 
Kilometry
Na obwodnicę Kaczorowa jeszcze długo poczekamy
 
Aktualności
Wiewiórki nie zamarzną w Parku Norweskim w Jeleniej Górze
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group