Wtorek, 27 lipca
Imieniny: Julii, Natalii
Czytających: 6123
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Domy się trzęsą

Czwartek, 11 sierpnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 13 stycznia 2006, 22:21
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Ludzie boją się, że w trakcie budowy drogi popękają ściany domów.

W środku wsi, obok torów, powstaje nowa droga. Ciężki sprzęt pracuje niemal bez przerwy. – Od hałasu i wibracji można oszaleć – mówi Patrycja Wieczorek – opowiada Patrycja Wieczorek. Jej dom stoi kilka metrów od budowanej drogi, w centrum osiedla w Dobrej pod Bolesławcem.

Od wielu tygodni nie może spokojnie porozmawiać za dnia ze swoimi bliskimi, bo ciężka ubijarka zagłusza wszystko.
– Pracują do późnego wieczora – mówi pani Patrycja. – Dlaczego budowlańcy używają tak hałaśliwego sprzętu w centrum wsi? Kiedy kładli tory, po których będą przecież jeździły pociągi, prawie nic nie słyszeliśmy. Są przecież inne maszyny do utwardzania.

Najgorsze, że tu nie ma z kim gadać – żali się sołtys Franciszek Bachór. – Sześciu wykonawców i każdy zaklina się, że to nie jego działka. Nawet kierownik budowy nie jest w stanie powiedzieć, kiedy prace dobiegną końca. – To bardzo trudny teren – mówi Waldemar Wilin. – Sypiemy piach, lejemy wodę, utwardzamy i robimy próby geologiczne. Grunt wciąż nie jest wystarczająco stabilny.

Postaram się więcej nie hałasować. Sprowadzę inne maszyny. Jest głośno i bardzo mi przykro, że przeszkadzamy ludziom. Będę starać się tak organizować pracę, aby nie była dla nikogo zbyt uciążliwa.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group