Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 27 marca
Imieniny: Jana, Lidii
Czytających: 31702
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Polska: Co trzeba wiedzieć o fenyloalaninie?

Czwartek, 26 marca 2020, 13:44
Aktualizacja: Piątek, 27 marca 2020, 19:42
Autor: ts
Polska: Co trzeba wiedzieć o fenyloalaninie?
Fot. ts
Produkty niskobiałkowe są podstawą w diecie osoby chorej na fenyloketonurię – ale pojawia się pytanie, dlaczego właściwie tak jest? Czy białko szkodzi nam, ludziom, czy szkodzi także osobom zdrowym? Winnym okazuje się jednak fenyloalanina, która sama w sobie nie jest szkodliwa, tym niemniej potrafi bardzo dokuczyć osobom faktycznie chorym, mającym problemy z metabolizmem enzymów.

Dla chorych na fenyloketonurię słowo „fenyloalanina” nie jest obce. To główny wróg, jaki pojawić się może w diecie osoby dotkniętej tym schorzeniem. O nadmiar tego enzymu nietrudno – dlatego też bliscy chorego powinni bardzo uważać i ostrożnie dobierać produkty żywnościowe.

Sama fenyloalanina u zdrowego człowieka jest aminokwasem bardzo pożądanym, bo uczestniczącym w budowie podstawowych białek. Dzięki niej ludzkie ciało produkuje tyrozynę, a także bardzo ważne neuroprzekaźniki: dopaminę, norepinefrynę i epinefrynę. Jej niedobór sprawia, że zaburzony jest wzrost, mogą również wypadać włosy. Suplementacja fenyloalaniną jest czymś normalnym w leczeniu zaburzeń psychicznych, takich jak na przykład depresja.

Nie oznacza to jednak, że w nadmiarze będzie dobra – może powodować na przykład kłopoty ze snem, zaburzenia cyklu nerwowego czy depresji właśnie. Osoba chora na fenyloketonurię narażona jest na spadki ilości serotoniny w mózgu, co doprowadza do stanów rozdrażnienia – ale jakby tego było mało, chory jest podatny na inne uszkodzenia wywołane przez nadmiar.

Fenyloalanina w PKU
PKU – czyli fenyloketonuria – upośledza metabolizm chorego i sprawia, że w jego ciele gromadzą się takie ilości fenyloalaniny, które stają się wręcz toksyczne. W dodatku nie zamienia się ona w potrzebną tyrozynę, dlatego też chorzy cierpią na jej niedobór.

Z tego też względu fenyloalanina, będąca zwykle przyjacielem człowieka, staje się jego przeciwnikiem. W tym więc wypadku należy stosować restrykcyjną dietę, stosować się do zaleceń zarówno lekarzy, jak i ekspertów. Informacja w tym przypadku stanie się naszą bronią w walce z chorobą, a do tego pomoże też innym – wszakże można wymieniać się doświadczeniem z innymi. O fenyloalaninie trzeba wiedzieć po prostu wszystko.

Gdzie szukać wiedzy?
Poszukiwanie konkretnej wiedzy w sieci może stanowić nie lada wyzwanie dla osób, które dopiero zaczynają dowiadywać się czegoś na temat chorób. Wiele tutaj miejsc, w których znajdują się informacje nieprawdziwe lub zniekształcone, albo też po prostu niepełne. Z tego też powodu należy szukać stron sprawdzonych, najlepiej za pośrednictwem wyszukiwarki Google – i zawsze sprawdzać, kto je prowadzi, jakie wykształcenie posiada i jakim szkoleniem może się pochwalić. Tylko w ten sposób będziemy w stanie powiedzieć, czy mamy do czynienia ze specjalistą, czy też osobą do tego miana aspirującą (a niekoniecznie na nie zasługującą). Zawsze mówmy: sprawdzam!

Reasumując, o fenyloalaninie warto wiedzieć dużo, nawet, kiedy sami jesteśmy zdrowi – choćby po to, żeby lepiej rozumieć sytuację osób chorych. Warto tę wiedzę mieć również dlatego, że sami potrzebujemy świadomości funkcjonowania naszego ciała.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki sposób robienia zakupów preferujesz?

Oddanych
głosów
264
W Internecie
27%
Stacjonarnie w sklepie
66%
Oglądam/przymierzam w sklepie, a kupuję w Internecie
7%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co kawa bez cukru robi w Twoim krążeniu każdego dnia?
Rozmowy Jelonki
Amory u kotów inaczej niż u człowieka, tylko w ciągu dnia
 
Uzdrowisko Cieplice
Sekret młodości – Teoria Uszkodzeń
 
Kilometry
Będą łamać rogatki na torach
 
Tragedie i dramaty
13–latka brutalnie napadła na starszą kobietę!
 
Aktualności
Techno w Jeleniej Górze
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group