• Czwartek, 22 sierpnia 2019
  • Godz. 6:27
  • Imieniny: Marii, Cezarego, Tymoteusza
  • Czytających: 2099
  • Zalogowanych: 2
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Bo mama za dużo wypiła

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 3 kwietnia 2007, 0:00
Autor: TEJO
Kompletnie pijaną kobietę z 10-miesięczną córeczką zatrzymał patrol straży miejskiej. Agnieszce W. grozi kara do pięciu lat więzienia.

Jeleniogórzanka raczyła się winem w parku Żiżki przy ul. Lipowej. Przebywał przy niej również pijany mężczyzna. Obok stał wózek z niemowlęciem.
– Agnieszka W. oświadczyła bełkotliwym głosem, że to jej dziecko, z którym wyszła na spacer, bo była ładna pogoda – informuje mł. insp. Grzegorz Rybarczyk, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Jeleniej Górze.
Kompan Agnieszki W., z którym spożywała wino, dodał, że już wcześniej coś pili, ale było im mało, więc postanowili „poprawić” w parku.

Jeleniogórzanka była kompletnie pijana. Zdecydowano o jej zatrzymaniu i przewiezieniu na komisariat policji.
Tam okazało się, że kobieta ma prawie trzy promile alkoholu w organizmie. Kobietę osadzono w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych do wytrzeźwienia.

Dziecko zostało zabrane do domu Agnieszki W., gdzie przebywał jej brat, Rafał. – Najpierw zadeklarował, że zaopiekuje się małą Klaudią – dodał G. Rybarczyk.
Strażnicy chcieli, aby Rafał W. podpisał stosowne oświadczenie o podjęciu się opieki nad dzieckiem do czasu powrotu siostry. Sprawdzili też warunki w mieszkaniu.
Zastali tam pijanego dziadka rodziny oraz opróżnione butelki po winie. Z kolei brat kobiety – mimo wcześniejszych zapewnień – oświadczył, że nie jest on sam w stanie zaopiekować się malutką Klaudią. Powiedział, że ma też swoje sprawy i musiałby pozostawić dziecko pod opieką osób trzecich.

Klaudię zabrało pogotowie ratunkowe w celu przebadania. Dziewczynka trafiła do domu małego dziecka. Przeciwko kobiecie zostanie wszczęte postępowanie o narażenie córeczki na bezpośrednią utratę zdrowia lub życia. Grozi jej za to kara do pięciu lat więzienia.

Zdaniem wielu okolicznych mieszkańców park Żiżki to siedlisko patologii i pijaństwa. – Teraz, jak zrobiło się cieplej, zjeżdża się tu nie tylko okoliczny „element”. Tak jest od zawsze. A przecież bawią się tu nasze dzieci, a miejsce to jedyny park w okolicy. Wszyscy są narażeni na słuchanie bełkotu i wulgarnych uwag pijanych amatorów taniego wina – powiedziała nam jedna z mieszkanek pobliskiej ul. Daszyńskiego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~wezyr 3-04-2007 9:57
Znając nasz wymiar sprawiedliwości NIC JEJ NIE ZROBIĄ. Żal tylko dzieciaka. Strażnicy sprawdzili warunki mieszkaniowe ?, gdzie były inne odpowiedzialne instytucje, gdzie pielęgniarka środowiskowa.10 miesięczne dziecko, powinna tam być co najmniej dwa razy. To wszystko jest chore. Dzięki Bogu, że dzieciak jest bezpieczny.Na razie.Zresztą mogli całe towarzystwo wywieź do izby wytrzeźwień. Prośba do Jelonki monitorujcie temat nie zostawcie tego tak. Informujcie nas co dalej ze sprawą!
~stefan 3-04-2007 11:17
park żiżki? daszynskiego? mieszkam w jeleniej od 23 lat i nie mam pojecia gdzie to jest..
~niko 3-04-2007 13:07
to są okolice Małej Poczty.
~03.04.07 Znajoma 3-04-2007 13:37
Moze wreszcie ktos sie wezmie za tych pijaczkow z parku przy ulicy wolnosci Nazwa ladna Zizki moze cos dla dzieci sie zrobi w tym parku i wiecej patroli w ta okolice Az niedobrze sie robi na widok tych obszczyj - park Blagamy o pomoc bo gdzie nasze dzieci maja sie bawic
~kciz 3-04-2007 14:33
Po prostu obraz nędzy i rozpaczy, ale co poradzić w tym kraju zawsze był burdel jest i będzie. Najbardziej mi szkoda najmłodszych którzy muszą żyć w pobliżu tej patologii!!
~Bob 3-04-2007 15:18
Ci co piją tez kiedyś byli takimi dziećmi z patologicznych rodzin. Koło sie zamyka -Jelenia Góra- góra jelenia
~Do stefan 3-04-2007 17:50
To gdzie Ty mieszkasz ? W Pasieczniku ?
~do komentarza kierowanego do Stefana 3-04-2007 19:49
Nie wszyscy są tak wszechwiedzący jak Ty i nie wiedzą wielu rzeczy... Ja na przykład mieszkam w "Jeleniej" 20 lat, mimo to nazwa wymienionego parku jest mi obca. Po prostu w okolicach "Małej Poczty" bywam wyłącznie przejazdem, przez co nazwy poszczególnych ulic nie rzucają mi się w oczy. Może też mieszkam w Pasieczniku?? Nie wydaje mi się... przemyśl wszystko, zanim coś napiszesz !!
~eee... 3-04-2007 23:01
... z dala od Pasiecznika!No!
~gonia 4-04-2007 5:45
heh tak sie sklada, ze widzialam ta cala sytuacje.. widac bylo, ze nie siedzi sobie tam z tymi panami tylko dla rozrywki i ze nie jest calkiem trzezwa ale niespodziewalam sie,ze matka okaze sie az tak pijana...wstyd!czas sie obudzic posiadanie dziecka to jakas odpowiedzialnosc!:|

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group