Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 8 kwietnia
Imieniny: Dionizego, Julii
Czytających: 12652
Zalogowanych: 65
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION: Bicie piany o pociąg

Sobota, 28 listopada 2009, 8:11
Aktualizacja: Niedziela, 29 listopada 2009, 8:10
Autor: Ania
REGION: Bicie piany o pociąg
Fot. Ania
Samorządowcy z powiatu jeleniogórskiego zainteresowani przywróceniem połączenia kolejowego z Jeleniej Góry do Karpacza spotkali się wczoraj w mieście pod Śnieżką. Debata skończyła się niczym.

W spotkaniu uczestniczył Zbigniew Szczygieł, członek zarządu województwa dolnośląskiego oraz przedstawiciele Polskich Linii Kolejowych i PKP. Nie zabrakło na nim także Rafała Gerstena z Karkonoskich Drezyn Ręcznych i innych osób, zainteresowanych połączeniami kolejowymi na terenie Karkonoszy.

Przywrócenie połączenia kolejowego z Jeleniej Góry do Karpacza będzie bardzo trudnym przedsięwzięciem, a jego wykonanie związane jest z poniesieniem przez gminy sporych nakładów. O tym wiedzą wszyscy. Obecni na spotkaniu przedstawiciele zainteresowanych samorządów, czyli burmistrz Kowar, Mirosław Górecki, wójt Gminy Podgórzyna, Anna Latto, zastępca wójta gminy Mysłakowice, Jerzy Wateha oraz gospodarze spotkania, czyli burmistrzowie Karpacza, Bogdan Malinowski i jego zastępca Ryszard Rzepczyński tylko potwierdzili stwierdzenie zawarte powyżej. – Sprawy dotyczące linii kolejowych radnym i konkretne decyzje zapadną później – usłyszeliśmy.

Przywrócone połączenie miałoby charakter turystyczny, a pociąg najprawdopodobniej nie jeździłby szybciej niż 30 kilometrów na godzinę. Zresztą przed likwidacją linii nie rozwijał większych prędkości. Umożliwi to pokazanie turystom okolicy i zaprezentowanie im atrakcji turystycznych.

Samorządowcy z Karpacza w pierwszej kolejności myśleli o odcinku Karpacz – Miłków. Większe kłopoty może przysporzyć linia kolejowa z Mysłakowic do Kowar, bo nie planowano reaktywacji połączeń na tym odcinku. Poza tym fragmenty torów kolejowych zostały skradzione.

Kursy pociągów na linii Jelenia Góra – Karpacz – Jelenia Góra zawieszono w kwietniu 2000 roku. Od tamtej pory trwa jałowa dyskusja o zmianie tamtej decyzji. Padają argumenty o całkowitej likwidacji linii i wybudowaniu w jej miejscu ścieżki rowerowej. Swego czasu optował za tym przewodniczący Sejmiku Wojewódzkiego Jerzy Pokój. Z kolei Rafał Gestern i inni zwolennicy przywrócenia pociągu podkreślają, że byłaby to świetna atrakcja dla turystów. Trasy są pod wieloma względami niepowtarzalne: z tunelami (linia do Kamiennej Góry), mostami i pięknymi widokami niemal z każdego miejsca.

Słowami składów nie da się przywrócić. Potrzebna jest nie tylko dobra wola. Tej przez dłuższy czas samorządowcy nie wykazywali, co tylko przyczyniło się do postępujących zniszczeń infrastruktury torowiska. Przydałoby się solidne umocowanie programowe skutkujące wnioskiem o wsparcie do funduszy unijnych. Z tej szansy – dotąd – nikt nie skorzystał.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
499
Brawura kierowców
59%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
33%
Kiepski stan naszych dróg
8%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kotlina Jeleniogórska w czołówce majówkowych propozycji
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Bo "Kotlina Jeleniogórska i okolice są ekstra"
 
Pogoda
Magia Karkonoszy. Poniedziałek wielkanocny w obiektywie
 
Karkonosze
Karkonosze przyciągają jak magnes
 
Aktualności
Wojna minęła, droga została – Zakręt Śmierci w Szklarskiej Porębie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group