Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 15 maja
Imieniny: Zofii, Jana
Czytających: 15444
Zalogowanych: 72
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA/ KRAJ: Beata Sawicka łowiła działaczy PO

Wtorek, 4 grudnia 2007, 7:55
Aktualizacja: 7:56
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA/ KRAJ: Beata Sawicka łowiła działaczy PO
Fot. Archiwum
Byłą posłankę CBA omotało na tyle, że poprzez nią chciało skompromitować jej partyjnych kolegów. W dniu zatrzymania eksparlamentarzystka usiłowała umówić się na spotkanie ze znanymi twarzami Platformy Obywatelskiej.

To teza artykułu we wtorkowej Gazecie Wyborczej, która pisze o siedmiorgu posłów PO, z którymi Sawicka próbowała nawiązać kontakt po przyjęciu pierwszej, a przed wzięciem drugiej łapówki. Wśród nich: Julia Pitera, Marek
Biernacki, Jarosław Wałęsa. W gronie zabrakło posła i dzisiejszego szefa MSWiA Grzegorza Schetyny, który miał bardzo chłodne stosunki z byłą panią poseł.

Julia Pitera nie wyklucza, że CBA „odwróciło” Sawicką, czyli nakłoniło ją do współpracy. Bo to właśnie do hotelu Marina, gdzie aresztowało ją biuro, kiedy przyjmowała łapówkę, była posłanka zapraszała partyjnych działaczy.

Nie zaprzeczają, ale o szczegółach mówić nie chcą. Tylko Jarosław Wałęsa zdradza: – "Zadzwoniła: Cześć, jestem w Gdańsku. Zaprosiłem ją na obiad. Przyszła z kolegą, teraz wiem, że to agent CBA. Wtedy myślałem, że biznesmen. Usiłowała wciągnąć mnie w rozmowę o interesach na Helu. Nic o tym nie wiedziałem, starałem się rozmawiać o czymś innym, mnie interesowały listy wyborcze."

Syn byłego prezydenta chciał za obiad zapłacić, ale agent CBA go ubiegł. Zjadł na koszt biura sałatkę carską z szyjkami raków za 25 zł i gazowaną mineralną za 8 zł. – Teraz myślę, że spotkanie mogło być inspirowane przez CBA, może chcieli mnie wplątać w te działki na Helu? Mam do niej żal – wyznaje Jarosław Wałęsa.

Julia Pitera wspomina, że Sawickiej bardzo zależało na poradach jej męża i koniecznie chciała się spotkać razem z nimi w kawiarni. – Mogło chodzić o to, by ich razem nagrać – mówi GW posłanka Pitera.

Przeciwko byłej jeleniogórskiej posłance prowadzone jest postępowanie o przyjęcie korzyści materialnej. B. Sawicka po wpłaceniu 300 tysięcy złotych kaucji przebywa na wolności. Na wolność wyszedł także były burmistrz Helu, którego B. Sawicka w aferę wplątała.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
642
Dobry pomysł
49%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlatego Japończycy nie tyją, mało chorują i żyją dłużej niż Polacy
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Toyota na barierce
 
Aktualności
Moda na recykling
 
Uzdrowisko Cieplice
Termalny relaks dla zdrowia i dobrego samopoczucia
 
Kultura
Muzeum Karkonoskie zaprasza na Noc Muzeów
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group