Niedziela, 25 lipca
Imieniny: Krzysztofa, Jakuba
Czytających: 4183
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Zwierzęta pod święconym prysznicem

Niedziela, 4 października 2009, 16:38
Aktualizacja: Poniedziałek, 5 października 2009, 7:48
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Zwierzęta pod święconym prysznicem
Fot. TEJO
Psy, koty, żółwie, świnki morskie, chomiki a nawet szczurek – w ramionach właścicieli, na smyczach lub w koszykach – zostały dziś pobłogosławione przed kościołem Matki Bożej Królowej Polski i św. Franciszka z Asyżu z racji święta patrona świątyni będącego jednocześnie patronem zwierząt.

– Corocznie gromadzimy się w tym dniu, aby podziękować Panu Bogu za bogactwo stworzenia i zwierzęta, którymi obdarzył człowieka – mówił do zebranych ksiądz Grzegorz Niwczyk, proboszcz parafii przy ulicy Morcinka. Wspomniał o odpuście parafialnym, który miał miejsce również dziś.

Wśród obecnych była Sara, która przyniosła malutkiego yorka wabiącego się Lucky. – To można wziąć do ręki? – spytał ksiądz Grzegorz. "Mikroskopijny" piesek ma ledwie osiem tygodni. – Ale już się do mnie przywiązał, tęskni, kiedy mnie nie ma – mówiła dziewczynka. Lucky, kiedy podrośnie, na pewno będzie wiernym towarzyszem, choć potężnych rozmiarów nie osiągnie nigdy.

Księża: Grzegorz i Krzysztof odmówili z zebranymi okolicznościową modlitwę. Wspomina się w niej, że Pan Bóg ocalił zwierzęta w Arce Noego. Jest także mowa o symbolice Baranka Paschalnego oraz o użyteczności zwierząt wobec człowieka. Każdą frazę modlitwy akcentowano powtarzanym: – Wielkie jest dzieło Twoje, Panie! Ksiądz Krzysztof nawiązał do postaci świętego Franciszka, opiekuna zwierząt i przytoczył epizod z jego życia. W końcu - wśród kropel padającego deszczu - ksiądz Niwczyk pokropił zwierzęta i właścicieli wodą święconą. Dzieci otrzymały od organizatorów drobne upominki, a wszyscy obecni dostali od kapłanów obrazek z wizerunkiem patrona dnia.

Proboszcz podziękował też Annie i Eugeniuszowi Ragielom (wiceprzewodniczącej rady miejskiej oraz prezesowi Zarządu Głównego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami) za wsparcie organizacyjne takiego spotkania. Wyraził także wdzięczność za obecność zastępcy prezydenta Jerzemu Lenardowi, radnej Ewie Duziak oraz Barbarze Latosińskiej z wydziału oświaty. Pan Jerzy przyszedł sam, bo psa nie ma, za to paniom towarzyszyły czworonogi.

Kościół katolicki nie czci zwierząt jako istot żywych, ale traktuje je jak dzieło Stworzenia Najwyższego. Dlatego nieporozumieniem jest nazywanie podobnych błogosławieństw mszami świętymi. To tylko symboliczne poświęcenie mające oddać pod specjalną opiekę Boga i wstawiennictwo św. Franciszka zwierzęta oraz ich właścicieli.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (23) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group