Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 10 kwietnia
Imieniny: Małgorzaty, Michała
Czytających: 16230
Zalogowanych: 86
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

IV-liga piłkarska: Udany rewanż Olimpii

Sobota, 17 listopada 2012, 16:43
Aktualizacja: Niedziela, 18 listopada 2012, 23:46
Autor: Przemo
IV-liga piłkarska: Udany rewanż Olimpii
Fot. Łukasz Czarnecki
Kolejne zwycięstwo na swoim koncie zapisali piłkarze beniaminka IV–ligi Olimpii Kowary. W powiatowych derbach podopieczni trenera Siatraka pokonali Karkonosze Jelenia Góra 1:0.

Przed startem sezonu kowarzanie zapowiadali walkę o awans, lecz po kilku meczach entuzjazm osłabł. Jednak z każdym meczem szło im coraz lepiej i w końcu "zaskoczyło". Wygrana z Karkonoszami to już siódme zwycięstwo w ośmiu ostatnich meczach, a więc apetyt na końcowy sukces rośnie...

Faworytem sobotnich derbów byli gospodarze, niekończące się kłopoty kadrowe biało-niebieskich skutkowały tym, że od pierwszej minuty na boisku występował trener Artur Milewski. Po kwadransie gry pierwszą okazję miał Milczarek, ale jego strzał z dystansu był minimalnie niecelny. W 23' los uśmiechnął się do biało-zielonych, po dośrodkowaniu Liszki trener Karkonoszy niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki i było 1:0 dla Olimpii. Jeszcze przed przerwą boisko musiał opuścić Malarowski, który nie doszedł do pełnej sprawności po 10-dniowym "pobycie" w gipsie.

Po zmianie stron Milczarek stanął przed kolejną szansą, przechytrzył Gałuszkę i strzelił w poprzeczkę. Kilka minut później okazję do rehabilitacji miał Milewski, ale strzał głową przyniósł jedynie kolejny rzut rożny. W 57' piłka wpadła do siatki Tryndy, jednak po podaniu Bednarczyka Krupa był na ewidentnym spalonym, w związku z tym wynik nie uległ zmianie. W kolejnych minutach oba zespoły nieskutecznie próbowały zagrozić bramce rywali. Mimo ostrego naporu w końcówce jeleniogórzanie nie zdołali wywalczyć remisu i to Olimpia odwdzięczyła się za porażkę w pierwszej kolejce w identycznym stosunku jaki padł na Lubańskiej, czyli 1:0.

Przy okazji meczu warto wspomnieć o gorącym dopingu fanów obu zespołów, którzy stawili się w liczbie około pół tysiąca. Humorystycznym wątkiem było odśpiewane przez kibiców: Kto nie skacze ten z Wałbrzycha - hop, hop, hop., którzy zapewnie nie wiedzieli, że trójka sędziowska pochodziła właśnie z Wałbrzycha i z uśmiechem przysłuchiwali się przyśpiewkom.

Już za tydzień czwartoligowcy rozegrają ostatnią serię spotkań, bedzie to zaległa 13. kolejka, w której Karkonosze podejmą Pogoń Oleśnicę, a Olimpia wyjedzie do prowadzącego w tabeli Sokoła Wielka Lipa. Kowarzanie mają już 6 punktów przewagi nad ekipą z Jeleniej Góry i tylko trzy straty do lidera.

Po meczu powiedzieli:

Marek Siatrak (trener Olimpii): - Bidnie, ale solidnie. Udało się dowieźć 3 punkty do końcowego gwizdka mimo, że mecz nie stał na wysokim pozomie. Jako gospodarze nie prezentowaliśmy się tak dobrze jak w poprzednich meczach, ale to jest koniec rundy i za 3-4 tygodnie nikt nie będzie pamiętał jaki to był styl, mamy już 26 punktów w IV-lidze dolnośląskiej i myślę, że jest to dość dobry wynik biorąc pod uwagę, że większość meczów graliśmy na wyjeździe. To był mecz walki, ale to co los nam zabrał w pierwszym meczu to dziś nam oddał. Tam graliśmy bardzo dobrze i przegraliśmy, dzisiaj sprawiedliwy byłby wynik remisowy, ale to jest piłka nożna, która składa się z błedów i dzisiaj o jeden błąd mniej byliśmy lepsi od drużyny Karkonoszy. Gratuluję gościom, bo zaprezentowali się solidnie.

- Chciałbym wrócić do momentu kiedy mieliśmy 5 punktów, szydzono z nas, wyśmiewano, ale chciałbym teraz zapytać gdzie są teraz ci ludzie, którzy z szyderczymi usmiechami podchodzili do tematu? Wierzyłem w moich zawodników, jest to świetna ekipa, mieszanka rytuny z młodością, całe życie piłkarskie przed nimi. Fajnie się z nimi pracuje i to teraz procentuje. Razem cieszymy się, razem trenujemy, profesjonalizm tego klubu na poziomie IV-ligowym jest godny podziwu. W perspektywie wiosny nie zakładam innego scenariusza niż włączenie się do walki o najwyższe cele, mamy 12 spotkań na własnym boisku, jest to niesamowity kapitał - dodał trener Siatrak.

Artur Milewski (trener Karkonoszy): - Mecz był zacięty, Kowary lepiej wykorzystały atut swojego boiska. Trzeba pogratulować Olimpii, to nie jest przypadek, że te punkty robią aczkolwiek dzisiaj byli w naszym zasięgu. Musimy w ostatnim meczu jakieś punkty zdobyć. Nie mamy czego się wstydzić, napieraliśmy do ostatnich minut, ale taka jest piłka.

Olimpia Kowary - Karkonosze Jelenia Góra 1:0 (1:0)

Olimpia: Trynda – Smoczyk, Rodziewicz (83' Szaraniec), Kraiński (63' Gliński), Piskórz, Han, Liszka, Udod (71' Ciesielski), Szujewski, Niedźwiedź (90' Kwak), Milczarek.

Karkonosze: Dubiel – Walczak, Milewski, Wawrzyniak, Jurkowski, Krakówka (69' Khodzamkulov), Bednarczyk, Hamowski, Malarowski (39' Gałuszka), Krupa, Kowalski.

Wyniki 16. kolejki:
GKS Kobierzyce - Piast Nowa Ruda 2:1
Sokół Wielka Lipa - Piast Zawidów 0:0
Nysa Zgorzelec - Orkan Szczedrzykowice 1:5
Olimpia Kowary - Karkonosze Jelenia Góra 1:0
Granica Bogatynia - Orla Wąsosz 2:0
AKS Strzegom - Pogoń Oleśnica 2:0
Piast Żmigród - Nysa Kłodzko 1:0
Miedź II Legnica - Łużyce Lubań 11:2

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
85
Tak - świetny pomysł
58%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
31%
Nie mam zdania
11%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Karkonosze
Nad Śnieżką przeleciał Księżyc. W tym czasie ludzie wracają z jego drugiej strony
 
Pogoda
Zima nie odpuszcza...
 
Inne wydarzenia
Mordercza walka, Śnieżka na trasie prestiżowego ultramaratonu
 
Kilometry
Utrudnienia na Bankowej
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group